Natussiaa Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Niestety niewiele pomogę,zdjec w schronisku w Chorzowie nie można robic.. wyprowadzac psów również... Jednak pogadam w czwartek w schronisku z Panią Elą,która tam pracuje.Może coś da się zrobic Quote
ossa98 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Jednak pogadam w czwartek w schronisku z Panią Elą,która tam pracuje.Może coś da się zrobic Czyli jednak coś można zrobić:-). Dzięki Natussiaa, że jesteś na wątku:-) Quote
Zofija Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 o cholercia, szkoda , ze tam Stefan trafił Quote
ossa98 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Podnosze Stefanka z samego ranka:-). Quote
Monika z Katowic Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ojej! Jaka smutna sprawa. Stefanku... Quote
Istar19 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Stefanku...i co u Ciebie?...pewnie tylko On sam wie :( Quote
ossa98 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Biedny Stefan:-(, sam wśród obcych ludzi, zamknięty, osaczony, wystraszony. Odwiedziłam stronę schronu w Chorzowie. Zdjęcia psich pensjonariuszy tam zamieszczone są bardzo przygnębiające. Większość psów ze zdjeć jest przerażona, ma skulone uszka, niektóre dziwną skuloną postawę. Wyglądają na bardzo wystraszone. Może demonizuję, ale widziałam wiele zdjęć psiaków ze schronisk i na niektórych można nawet zobaczyć zadowoloną mordkę czy zrelaksowaną postawę. Inne może czują się nieco nieswojo, ale to nie to samo. Czekamy na wieści od Natussii. Napisała, że jutro będzie rozmawiała z kimś ze schroniska. Quote
ossa98 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Biegnij na pierwszą stronę i trzymaj się Stefanku! Cioteczki coś na pewno wymyślą, żeby było dobrze. Quote
ossa98 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 No właśnie...na razie ciszaaaaa:-(. Napiszę może do Natussii. Quote
ossa98 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Oj, Stefanku...cisza na wątku:-(...co z Toba będzie?:shake: Quote
Natussiaa Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Niestety nie dałam rady byc w tym tygodniu u Stefanka :( Jutro postaram sie podejsc do schroniska Quote
obraczus87 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Natussiaa napisał(a):Niestety nie dałam rady byc w tym tygodniu u Stefanka :( Jutro postaram sie podejsc do schroniska Bardzo gorąco prosimy o to. Trzymma kciuki aby wizyta mogła sie odbyć :) Quote
ossa98 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Dobranoc Stefanku, czekam na wieści o Tobie. Mam nadzieję...że będzie dobrze. Quote
Monika z Katowic Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 ossa98 napisał(a):Dobranoc Stefanku, czekam na wieści o Tobie. Mam nadzieję...że będzie dobrze. Ja też czekam, Stefanku... Quote
ossa98 Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Sama mam ochotę tam pojechać, tylko co powiedzieć, co zrobić? Nie wiem czy będą tacy chętni pokazać mi Stefana...Chciałabym już wiedzieć na czym stoimy, jak się Stefanek miewa. Quote
Natussiaa Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 ciężko go znaleźc w schronisku..codziennie trafia tam kilkanascie psów :( wiadomo kiedy dokładnie trafił do schroniska? Quote
ossa98 Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 W poniedziałek, z tego co mi wiadomo. Quote
maciaszek Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 To (przynajmniej teoretycznie) powinien być na kwarantannie. Quote
ossa98 Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Natussiaa - Stefanek Cię przywołuje i prosi o zainteresowanie. Nadal nie wiemy, czy możemy podjąć jakiekolwiek działania w sprawie tego psiaka. Quote
Natussiaa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 tak,można go ogłaszac.Dostałam informacje ze schroniska i Stefanek czeka na adopcje,jest już zaszczepiony i zaczipowany Nie wykazuje żadnej agresji. Lekarz ocenił go na ok. 2 lat. Quote
ossa98 Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 ok. to co teraz? Była jakaś propozycja od Protzlav...Jakiś "niecny plan" wybawienia Stefanka z opresji... Quote
Bjuta Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Teraz trzeba mu narobić ogłoszeń - albo kupić na bazarku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.