Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Psiunio wygląda bosko!! Ja bym tam tą pilotkę też kupiła coby sie mu za kołnierz nie lało.

To wcale nie żarty taka pelerynka. Ja kiedys przez głupotę i nadgorliwość prawie naraziłam Keri na zapalenie płuc. Skończyło się bez szwanku ale mogło bo nie miałam takiej pelerynki. Wyszłam w deszczyk na spacer z pieskiem tak jakos we wrzesniu. Sama ubrałam sie w spodnie nieprzemakalne, kurtke z kapturem i zadowolona chodze po deszczu. Keri za mało sie otrząsała i po pół godzinie spaceru miała mokra skórę jak po kąpieli. Wystraszyłam sie bardzo i pędem do domu wycierać i suszyć suszarką. Wtedy to pomyślałam, że przydałoby sie jej takie ubranko, a w deszczu to chodzą tylko psiarze i zakochani więc na Dziekankę (miejscowy szpital ch.psych.) mnie nikt ne będzie wysyłał.

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Flaire napisał(a):

Hehe, gość, który sprzedał mi pelerynkę proponował pilotkę również. Odmówiłam. :evil:


I to był błąd. W pilotce dopiero dawałaby czadu :D

Posted

Mokka napisał(a):
I to był błąd. W pilotce dopiero dawałaby czadu :D
:evil: Powiem Misi, że się z niej nabijasz.

borsaf, Misia dziękuje za komplement. :D

To zdjęcie było robione zaraz po zakupie i Misia nie wygląda na zbyt szczęśliwą. Ale pomimo że miała okazję ją nosić tylko kilka razy (może 3), to szybko się do pelerynki przyzwyczaiła i ostatnio nawet w niej tropiła. Muszę przyznać, że na śladzie w takim stroju wyglądała niezwykla profesjonalnie. :wink: :lol:

Posted

witam
kiedys moje airedale wziely udzial w pierwszym w Polsce pokazie psiej mody...mialy ubranka cacy i do tego czapeczki...... sek w tym,ze mimo calej praktycznosci uwazam ,ze jesli chodzi o at to z zalozenia takie ubranka sa lekko bez sensu bo jesli pies ma wlasciwy gatunek wlosa,jest zdrowy to nicnie powinno sie mu stac.Wyjatkiem sa momenty kiedy my gorlliwi wlasciciele je oskubiemy to juz inna para kaloszy.
Natomiast manchestery wydawaloby sie krotkowlose powinny chodzic w ubrankacha le one nie maja czasu na nie!!W zimie albo sie biega bardzo szybko biega albo szybki wypad na dwor...szybkie siku i sruuu pod koldre:-))
Na wystawach jesiennych mi ich czasem zal bo czekaja godzinami na sedziowanie praktycznie bez wiekszej mozliwosci rozgrzania sie w ruchu wtedy maja gustowne pelerynki w krate:-))Wygladaja jak szkockie zolwiki:-)))

Co do brod u at...mam cholernie mieszane uczucia.....z jednej strony klamstwem byloby stwiedzenie ,ze sa brzydkie a z drugiej sa jakies nienaturalne.U Rosjan calkowicie inna jest tez technika przygotowania glowa...psy maja dl amnie wtedy taki obcy a'la kerry albo wheatne "look".
Tak jak powiedziala Nitencja..brody to pikus...zeby tylko calosciowo wygladaly przyzwoicie.
CO do rosniecia brody.... sa psy ,ktorym owa broda rosnie jak szalona sa inne ,u ktorych rosnie rosnie i nic.
Co do struktury wlsa na brodzie chyba nie ma ona wiekszego znaczenia broda z natury jako stale "odzywiania" w karmie w wodzie i innych odzywkach mniej lub bardziej naturalnych nigdy nie bedzie miala struktury typowo szorstkiej.Dazenia do pseudo doskonalosci w typie gatunku wlosa powoduje ,ze pojawiaja sie szorstkie jak drut psy z tak skapa iloscia kudlow na nogach ,ze po prostu wygladaja zalosnie.
Ja lubie dluzszy wlos na lapach i nie widze potrzeby skubania ich tak aby byly ubogie jak u "sredniej w populacji ".A to ja zyje z moimi psami na co dzien i to mi maja sie przede wszystkim podobac.Nie zamierzam w pogodni za gustami sedziow (mniej lub wiekszych fachowcow) rezygnowac u moich zwierzakow z tego co mi si epodoba.
A sadzac po tym co maja w kartach ocen ...nie tylko mi podobaja sie moje serducha kosmate ,wiecznie glodne:-))

Posted

Ja jeszcze o tej młodzieżowej suni ze zdjęcia wstwionego przez Nitencję.

Cieszę się, że jest zdjęcie z przodu, bo ta sunia bardzo mi się podoba z wyrazu. Składa się na to wiele rzeczy, czasami nawet chyba nie do opisania, ale między innymi składają się na to uszy - ich rozmiar, jak są osadzone i noszone. No i sposób trymowania pyska - np. bez przedziałka na nosie, który tak często widuję na ringach w tej części Europy.

Dzięki, Nitencja.

Posted

Zdecydowałam, ze kupuję klatkę dla mojego zasikańca.
Doradźcie, proszę czym sie kierować przy wyborze? Czy istnieja takie jakies zmniejszane coby w podróży spełniały rolę transportera?
No i cena też bardzo ważna! Do 300zl dam radę ukryc przed domowym bankierem więcej to musze zaciągnąć pożyczkę i zaraz dostanę pytanie po co?
Zastanawiałam sie nad ta reklamowaną powyżej, na dogo.

Posted

Aluzja napisał(a):
Nie zamierzam w pogodni za gustami sedziow (mniej lub wiekszych fachowcow) rezygnowac u moich zwierzakow z tego co mi si epodoba.
Aluzja, akurat jeśli chodzi o długość włosa na łapach, to gusty sędziów zmierzają w tym samym kierunku, co Twój gust - jeśli spojrzysz na zdjęcia AT na przestrzeni lat, to zobaczysz, że ten włos coraz dłuższy i dłuższy się robi. :wink:

Mnie osobiście to nie odpowiada, pewnie z przyzwyczajenia, bo gdy zaczynałam w AT w latach 70 ubiegłego stulecia :wink: , tak wytrymowanych AT się raczej nie widywało. Ale na szczęście dla mnie, pomimo mody w kierunku bogatego uwłosienia, sędziowie wydają się również być przychylnie nastawieni to AT zrobionych bardziej "tradycyjnie" - przynajmniej tak wynika z komentarzy w kartach ocen.

Posted

Nitencja, nie wstawiaj takich zdjęć :wink: :lol: , bo jak Misia zobaczy, to stwierdzi, że jej pelerynka już nie modna i każe sobie nową zakupić. :evil:

Posted

Flaire - wymieklam jak to zdjecie zobaczylam. Powiedz Misi, ze jej ubranko jest bardzo modne :-D. Ja szukam po calym moim kompie bo mialam welsha w podobnych kolorach jak Misia ma swoje. :D

Posted

Ubranka niezłe :ylsuper: Gdy Vigo zobaczył Misie w tej kreacji to od razu :iloveyou: acha i zaprasza Misie - wtym ubranku na weekend do siebie :gent: :Rose:

borsaf - ja mam klatkę trochę małą -- spacerowac to po niej pies nie może--- ale do transportu sie nadaje - jest składana że można postawic za szafę lub przenieść w ręce jak walizkę.
Wymiary to Ci prześle po południu na skrzynke ( i może coś z nowej cyfróweczki - hej 8) )

Posted

...Przecież ten pysk airedaleowy wiecznie gdzieś sznupie...

... to znaczy... ? :-? po jakiemu to? bo ja nie panimaju... :lol: czy to znaczy "szlaja" :wink:

Posted

Aluzja : przetłumacz prosze,z polskiego na nasze :wink: Bo ja rdzenna poznanianka jestem, nieobce mi wszelakie ryczki, wymborki i durszlaki,ale tego juz nie kumam :D
A wracając do ubranek, to moje dziwczynki tez mają..jedno, przechodnie, tzn podobnie jak kłaki, przechodzi z jednej na druga, wtedy, gdy nadgorliwa pańsia wyskubie a pogoda się załamie. Wtedy ta sunia, z której kłaczki sobie poszły, chodzi na dłuższe spacerki w polarowym kubraczku,zasłaniającym nerki i klatke "z piersiami" :wink:

Przydaje się tez w przypadku choroby ( tfu, tfu) czy też starości psa :(

Posted

A czy "kozia' broda zawsze szpeci psa , powiedzcie sami, ogladajac to zdjęcie, czyli Florac King of Scots at Stargus. I mmo,iz mieszkał wtedy w USA i tam był wystawiany, jest w bardzo długim i obfitym włosie na łapach. A dla mnie to i tak airedale-cud !!!!!!!!! :D

Posted

Niedźwiedzica - a kiejtry trzymasz w antrejce, czy w sklepiku między klamotami?
Foty dotarły? Kto ta pani czerwona i ten biały pan?

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...