as_ko Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 TUSIA Tusia to malutka 6-cio kilogramowa suczka, która ma ok. 2-3 lata. Została zabrana ze schroniska w Nowodworze koło Lubartowa. Aktualnie sunia znajduje się u mnie na chwilowym DT, a w poniedziałek pojedzie do hoteliku u Funi w Zamościu. Sunia na pewno mieszkała w domu, jest rozpieszczoną jedynaczką. Pierwsze co zrobiła gdy przyjechała do mojego mieszkania, to rozwaliła się na środku kanapy i poszła spać. Nie reagowała nawet na karmę w misce. Tusia nie porozumiewa się z innymi psami, nie jest z nimi zsocjalizowana, boi się ich, warczy, ucieka. Dla człowieka to aniołek i ideał. Sunia była dzisiaj u weta na rutynowym przeglądzie, została odrobaczona i zaszczepiona na wściekliznę. Czekają ją jeszcze wirusówki i sterylizacja. Sunia trochę pochrząkuje, nie jest to kaszel, ale na wszelki wypadek E-S obiecała kupić małej Scanomune na odporność, żeby malutka niczego niedobrego nie złapała. Rozliczenie: Wydatki: - wizyta u weterynarza - szczepienie na wściekliznę, odrobaczenie - 40zł -kupno adresówki, smakołyki, majtki cieczkowe - 25zł Suma: - 65zł (zapłaciła Matrioszka2) Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Jak mniemam ze zdjęć , maleńka jest po kąpieli obrażona ?:diabloti: A to pochrząkiwanie , jak sądzę, jest skutkiem ucisku szelek na żebra przy tych samochodowych roszadach i opornym chodzeniu ;) Nie ma powodu do niepokoju. Dodam jeszcze , że mała tylko tydzień była w schronie; na wejście była odrobaczona i otrzymała surowicę.... Canicośtam.:lol: Quote
as_ko Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Tak, ona wzorowo się w wannie zachowywała, a nawet po kąpieli bardzo się do łazienki pchała...bo tam nie było innych piesków, które jej mocno przeszkadzały :D Ona musiała u kogoś spać na kanapie i w łóżku, ja jak tylko wyjęłam kołdrę to ona już na łóżku i się rozwaliła, ale niestety u mnie spania w łóżku nie ma (TŻ nawet mojego psa nie wpuszcza) więc niezbyt jej się spodobało jak ją wyniosłam do korytarza, położyłam na posłanku i zamknęłam drzwi do pokoju. Ale była na tyle zmęczona, że padła jak zabita. Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Jadła u Ciebie coś, czy u Ewy się nawpychała ? Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Jestem. U mnie trochę kurczakowego orijena adult zjadła i dostała witaminy w pasztecie sokołowskim, więcej As-co nie pozwoliła, coby się nie porzygała w służbówce TZ-a. W kąpieli przytrzymywałam ją za szyję i nadusiłam na krtań i tchawicę, żeby sprawdzić, czy bedzie kaszleć - nie, czyli układ oddechowy nie jest podrażniony wirusowo - tylko mechanicznie (szelki+obroża+ nieprzytomne ciągnięcie i parcie do przodu) Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 I co z tego, że nie pozwoliła, jak sama śmierdziała niemiłosiernie, że i tak musiała biec za służbowym autkiem.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ha, ja wiedziałam, że zepsujesz psa ! :mad:Masz szczęście, że działa.:diabloti: Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Jak to ZEPSUJESZ psa ? :crazyeye: Niby że co się w Tuśce popusło ??? Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 E-S napisał(a): W kąpieli przytrzymywałam ją za szyję i nadusiłam na krtań i tchawicę, żeby sprawdzić, czy bedzie kaszleć - nie, czyli układ oddechowy nie jest podrażniony wirusowo - tylko mechanicznie (szelki+obroża+ nieprzytomne ciągnięcie i parcie do przodu) Normalnie, jak małe dziecko :"chciałam sprawdzić ... przytrzymywałam ... nadusiłam ...":splat::evil_lol: A to nie jest karalne ?:eviltong: Nie zepsułaś, bo materiał okazał się wytrzymalszy , a rączyny Twe słabiuchne.I na szczęście:p Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 As_ko przechrzciła niunię :mad:i zaległa w ramionach Orfeusza.Co za beztroska w tej młodzieży dżymie ...:shake::lol: Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 matrioszka2 napisał(a):As_ko przechrzciła niunię :mad:i zaległa w ramionach Orfeusza.Co za beztroska w tej młodzieży dżymie ...:shake::lol: To teraz miast piknie i feministycznie naszych partnerów okreslać wdzięcznym mianem TezeTa mamy "orfeusz" pisać ??? pytam bom nie fali i 100 lat za murzynami :evil_lol: Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Tusi-przechrzta Tosia zgłoszona na mikropieski: http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85!?p=15431222&viewfull=1#post15431222 Czyj telefon podajemy jako kontaktowy ? Mail podałam swój, tzn. Zdrapki, hasła do niego co prawda nie pamietam, ale jakoś dam radę ;) Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Rozwalasz mnie... skoro nie pamiętasz, to jak "jakoś" dasz radę ? Pomodlisz się, czy kadzidełko zapalisz ?:evil_lol: A z tym telefonem ... to zależy czy Tusia jedzie do funi, czy Tusia zostaje u Ciebie.Jeśli do funi, to numer funi; ona ją pozna najlepiej.;) Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 matrioszka2 napisał(a):Rozwalasz mnie... skoro nie pamiętasz, to jak "jakoś" dasz radę ? Pomodlisz się, czy kadzidełko zapalisz ?:evil_lol: A z tym telefonem ... to zależy czy Tusia jedzie do funi, czy Tusia zostaje u Ciebie.Jeśli do funi, to numer funi; ona ją pozna najlepiej.;) OKI, to się wstrzymam do poniedziałku a potem wyedytuję post zgłoszeniowy. Kadzidełko zapalę i spłynie na mnie chwała, nirvana, olśnienie oraz hasło do konta mailowego tudzież 6 trafionych liczb do Dużego lotka na jutro :D Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 A... jak tak, to posiedź dłużej w tych oparach i niech Cię olśniewywa na kolejną szóstkę - dla mnie oczywiście.:p Tia ... kadzisz coś albo się już najarałaś :diabloti:A hasła nadal nie znasz :eviltong: Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 matrioszka2 napisał(a):A... jak tak, to posiedź dłużej w tych oparach i niech Cię olśniewywa na kolejną szóstkę - dla mnie oczywiście.:p Tia ... kadzisz coś albo się już najarałaś :diabloti:A hasła nadal nie znasz :eviltong: Kup ostatnią Lampę, wrześsniową :D w MPiKu jest, ukazał się mj artykuł - to a propos najarania. Zara, moment chwila, PUF ! i będę mieć hasło. Quote
matrioszka2 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Ja już mam lampy, żyrandole i latarki. Quote
jaanna019 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Mam pytanie może dziwne, ale.. ile kilometrów od Sanoka będzie przebywała sunia? Quote
as_ko Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 jaanna019 napisał(a):Mam pytanie może dziwne, ale.. ile kilometrów od Sanoka będzie przebywała sunia? Ok. 200km, a co? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.