Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TUSIA

Tusia to malutka 6-cio kilogramowa suczka, która ma ok. 2-3 lata. Została zabrana ze schroniska w Nowodworze koło Lubartowa. Aktualnie sunia znajduje się u mnie na chwilowym DT, a w poniedziałek pojedzie do hoteliku u Funi w Zamościu.

Sunia na pewno mieszkała w domu, jest rozpieszczoną jedynaczką.
Pierwsze co zrobiła gdy przyjechała do mojego mieszkania, to rozwaliła się na środku kanapy i poszła spać. Nie reagowała nawet na karmę w misce.
Tusia nie porozumiewa się z innymi psami, nie jest z nimi zsocjalizowana, boi się ich, warczy, ucieka. Dla człowieka to aniołek i ideał.

Sunia b
yła dzisiaj u weta na rutynowym przeglądzie, została odrobaczona i zaszczepiona na wściekliznę. Czekają ją jeszcze wirusówki i sterylizacja. Sunia trochę pochrząkuje, nie jest to kaszel, ale na wszelki wypadek E-S obiecała kupić małej Scanomune na odporność, żeby malutka niczego niedobrego nie złapała.

Rozliczenie:

Wydatki:

- wizyta u weterynarza - szczepienie na wściekliznę, odrobaczenie - 40zł
-kupno adresówki, smakołyki, majtki cieczkowe - 25zł

Suma: - 65zł (zapłaciła Matrioszka2)








  • Replies 219
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak mniemam ze zdjęć , maleńka jest po kąpieli obrażona ?:diabloti:
A to pochrząkiwanie , jak sądzę, jest skutkiem ucisku szelek na żebra przy tych samochodowych roszadach i opornym chodzeniu ;) Nie ma powodu do niepokoju.
Dodam jeszcze , że mała tylko tydzień była w schronie; na wejście była odrobaczona i otrzymała surowicę.... Canicośtam.:lol:

Posted

Tak, ona wzorowo się w wannie zachowywała, a nawet po kąpieli bardzo się do łazienki pchała...bo tam nie było innych piesków, które jej mocno przeszkadzały :D
Ona musiała u kogoś spać na kanapie i w łóżku, ja jak tylko wyjęłam kołdrę to ona już na łóżku i się rozwaliła, ale niestety u mnie spania w łóżku nie ma (TŻ nawet mojego psa nie wpuszcza) więc niezbyt jej się spodobało jak ją wyniosłam do korytarza, położyłam na posłanku i zamknęłam drzwi do pokoju.
Ale była na tyle zmęczona, że padła jak zabita.

Posted

Jestem. U mnie trochę kurczakowego orijena adult zjadła i dostała witaminy w pasztecie sokołowskim, więcej As-co nie pozwoliła, coby się nie porzygała w służbówce TZ-a.

W kąpieli przytrzymywałam ją za szyję i nadusiłam na krtań i tchawicę, żeby sprawdzić, czy bedzie kaszleć - nie, czyli układ oddechowy nie jest podrażniony wirusowo - tylko mechanicznie (szelki+obroża+ nieprzytomne ciągnięcie i parcie do przodu)

Posted

I co z tego, że nie pozwoliła, jak sama śmierdziała niemiłosiernie, że i tak musiała biec za służbowym autkiem.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ha, ja wiedziałam, że zepsujesz psa ! :mad:Masz szczęście, że działa.:diabloti:

Posted

E-S napisał(a):


W kąpieli przytrzymywałam ją za szyję i nadusiłam na krtań i tchawicę, żeby sprawdzić, czy bedzie kaszleć - nie, czyli układ oddechowy nie jest podrażniony wirusowo - tylko mechanicznie (szelki+obroża+ nieprzytomne ciągnięcie i parcie do przodu)


Normalnie, jak małe dziecko :"chciałam sprawdzić ... przytrzymywałam ... nadusiłam ...":splat::evil_lol:
A to nie jest karalne ?:eviltong:
Nie zepsułaś, bo materiał okazał się wytrzymalszy , a rączyny Twe słabiuchne.I na szczęście:p

Posted

matrioszka2 napisał(a):
As_ko przechrzciła niunię :mad:i zaległa w ramionach Orfeusza.Co za beztroska w tej młodzieży dżymie ...:shake::lol:


To teraz miast piknie i feministycznie naszych partnerów okreslać wdzięcznym mianem TezeTa mamy "orfeusz" pisać ??? pytam bom nie fali i 100 lat za murzynami :evil_lol:

Posted

Rozwalasz mnie... skoro nie pamiętasz, to jak "jakoś" dasz radę ? Pomodlisz się, czy kadzidełko zapalisz ?:evil_lol:
A z tym telefonem ... to zależy czy Tusia jedzie do funi, czy Tusia zostaje u Ciebie.Jeśli do funi, to numer funi; ona ją pozna najlepiej.;)

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Rozwalasz mnie... skoro nie pamiętasz, to jak "jakoś" dasz radę ? Pomodlisz się, czy kadzidełko zapalisz ?:evil_lol:
A z tym telefonem ... to zależy czy Tusia jedzie do funi, czy Tusia zostaje u Ciebie.Jeśli do funi, to numer funi; ona ją pozna najlepiej.;)


OKI, to się wstrzymam do poniedziałku a potem wyedytuję post zgłoszeniowy.

Kadzidełko zapalę i spłynie na mnie chwała, nirvana, olśnienie oraz hasło do konta mailowego tudzież 6 trafionych liczb do Dużego lotka na jutro :D

Posted

A... jak tak, to posiedź dłużej w tych oparach i niech Cię olśniewywa na kolejną szóstkę - dla mnie oczywiście.:p

Tia ... kadzisz coś albo się już najarałaś :diabloti:A hasła nadal nie znasz :eviltong:

Posted

matrioszka2 napisał(a):
A... jak tak, to posiedź dłużej w tych oparach i niech Cię olśniewywa na kolejną szóstkę - dla mnie oczywiście.:p

Tia ... kadzisz coś albo się już najarałaś :diabloti:A hasła nadal nie znasz :eviltong:


Kup ostatnią Lampę, wrześsniową :D w MPiKu jest, ukazał się mj artykuł - to a propos najarania.
Zara, moment chwila, PUF ! i będę mieć hasło.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...