iwa77 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 [quote name='diuna_wro']a jaką decyzje podjęto w schronisku? albo dt/ds albo eutanazja? Nie może tam mieszkać? Tam są warunki..ciepłe izolatki...lekarze...leki... opiekunowie...wolontariat i teren do śmigania na wózeczku. Diuna - wiem , że stanowisko schroniska , jest już od jakiegos dłuższego czasu takie , że sparaliżowany Nóżkin ( juz za TM ) byl ostatnim niepelnosprawnym rezydentem w naszym schronisku . I nie ma co , trzeba przyznać rację - przy tej ilości psow ,a tak niewielu pracownikach jest to jedyna słuszna decyzja. Diuna proszę podaj mi swoj telefon , albo zadzwoń do mnie pilnie 605 546 486 . Jako ,że mieszkasz blisko schronu miałabym do Ciebie prośbę odnosnie Guziczka . Guziczek czuje się dzisiaj niestety gorzej .Biedaczek przechodzi przez fazy raz całkowitego zesztywnienia cialka ( parę godzin leżał tylko na boczku cały sztywny ) raz zwiotczenia ciała. Rozmawialam z lekarzem i to pogorszenie stanu ( te fazy )jest jakoby wpisane w przebieg tego typu kontuzji. . Jest to zwiazane z tym , że rozpoczął sie proces zrastania tego złamanego kręgu i to powoduje te perturbacje . Może dojść nawet w tym miejscu do silnego stanu zapalnego . Jakby malo tego było to biedny Guziczek załapal paskudną infekcję - bardzo ciężko oddycha, kaszle a z noska ma wysięk ropny. W tej chwili rokowania co do Guziczka sa bardzo ostrożne - niestety musimy sie liczyc z najgorszym . Musze powiedzieć ,że spedziłam dzisiaj z Guziczkiem trochę więcej czasu i łzy same się cisną do oczu , gdy się widzi jak to biedne ciałko walczy o zycie. I te jego wielkie smutne , przerażone oczy wpatrujące się w człowieka. Jako ,że nadzieja umiera ostatnia trzeba myśleć pozytywnie i wierzyc ,że Guziczek przetrzyma ten kryzys ! I trzeba pomyslec co dalej ... Ja nadal będę sie rozglądac za DT/DS dla Guziczka. Od lekarza wiem ,że w trzecim tygodniu od urazu należałoby wprowadzic do leczenia lek NIvalin i Vit. B - a to bedzie juz w przyszłym tygodniu !!!! Niestety Nivalin nie jest tani . Tu na wątku widziałam ,że sa pierwsze deklaracje pomocy finansowej - za ktore z gory dziekuję ! Myślę , ze najprościej bedzie jak podam swoje konto do wplat . Dopóki Guziczek jest w schronie będę sie nim opiekować. Gdyny znalazł sie DT to oczywiście zebrane pieniązki przekaże wraz z Guziczkiem . Bardzo proszę wszystkich o wsparcie . Quote
kado Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Iwa a co teraz oprócz kasy jest najbardziej potrzebne? jak możemy pomóc? Quote
iwa77 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 W tej chwili potrzebne sa kciuki aby Guziczek przetrwal ten kryzys , szukanie DT , lek NIVALIN oraz lek z Vit. B ( sorry nie zapisałam sobie nazwy ale dopytam lekarza i podam jak sie nazywa ) Quote
wieso Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 no to trzymamy kciuki bardzo mocno.....ile kosztuje ten lek ? Quote
iwa77 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Z tego co wiem to 10 amp. a 2,5 mg NIVALINU kosztuje ok 60 - 70 Pln. Kuracja powinna trwac ok 4 tygodni na poczatek . Quote
togaa Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Serce pęka....! Wielkie szczeście że jest tu Diuna. Na pewno posłuży dobrą, fachowa radą... Quote
diuna_wro Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Będę w schroo ok. 12-13. Mój tel 0 694 795 026 Zajrzę do niego. Myślę, ze na tym etapie nie wolno go zbytnio ruszać i powodować przemieszczanie, ale na temat najwięcej wie Ulv, po przejściach z Kraksą i innymi.... Ulv, jesteś tu? Mam możliwość zakupu tańszego Nivalinu, w cenie hurtowej.... Quote
diuna_wro Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 hm, myślałam, że właśnie historia Nóżkina da nadzieję, na choć parę chwil życia na wózeczku w schronisku, tym bardziej, że tu jest spory teren zielony i miałby gdzie biegać/jeździć. Ale rozumiem stanowisko władz schroniska i zdaję sobie sprawę z obciążenia pracą jakie spadłoby na biuro i obsługę.... codzienne kilkukrotne mechaniczne odsikiwanie i odbieranie kału, mycie, pielęgnacja i problemy zdrowotne porażonego ciała i organów wewn. są bardzo męczące dla psa i czasochłonne oraz kosztowne dla opiekunów. Quote
kado Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Diuna jak wrócisz ze schroniska, to napisz jak tam maluszek...bardzo się o niego martwię... Quote
iwa77 Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 Dostałam informacje ze schroniska , że Guziczek umarł dzisiaj w nocy. Tak mi strasznie przykro , że nie zdołaliśmy mu pomóc. Żegnaj maleńki Guziczku , nigdy Cie nie zapomnę ['] Quote
Evelka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Biedny Maluszek...:-( Bądź szczęśliwy za TM... Pewnie sobie już tam teraz biega radośnie... Quote
kado Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Biegaj szczęśliwie Guziczku za Tęczowym Mostem...Tam nie ma łańcuchów, głodu i złych ludzi...:-(:-(:-( Quote
wieso Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 biedulek....badz szczesliwy za TM.....badz bardzo szczesliwy...... Quote
wujek & ciocia Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 kado napisał(a):Biegaj szczęśliwie Guziczku za Tęczowym Mostem...Tam nie ma łańcuchów, głodu i złych ludzi...:-(:-(:-( jestem na zaproszenie, ale widzę że zbyt późno :placz::placz::placz: Quote
diuna_wro Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Iwa, na pocieszenie - Twój ślepaczek z dzisiaj - czuł się dobrze, pojadł mięska od Basi, gracko się poruszał.... Jutro porobię dobre fotki na trawie i założymy wątek. On wygląda jak jeżyk a Ty Guziczku, już możesz biegać znów, już nic nie boli Quote
ona03 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Nie miałeś tyle szczęśćia Guziczku co Loluś, śpij spokojnie, tam jest dobrze. Quote
Korenia Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Biegaj szczęśliwy Mały Guziczku [*] :( Quote
yoko100 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 :-(wchodzac na watek Guziczka nie takich wiesci sie spodziewalam:( [*] Quote
iwa77 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Wieso Dzisiaj wpłynęły pieniązki od Ciebie dla Guziczka ... a on juz biedulek za TM:-(:-(:-( Proszę o dyspozycję co mam z nimi zrobic - czy odesłac na to samo konto , czy tez przekazać na inną psią bidę? Dziekuję Ci bardzo ,że chciałaś nam pomóc . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.