Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Imbirka napisał(a):
Helloł Izuś :)) widzę, ze Fidel doskonale wie do czego służy kot:p:p:p:p:diabloti:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Julka poplakalam sie ze smiechu :D

Kochane,ja teraz mam malo czasu,bo sie w koncu odchudzam i musze sie duzo ruszac,wiec czasu na kompa nie mam:( Dodatkowo remont w chalupie.Brrr,jak ja to lubie :roll:

  • 2 weeks later...
Posted

Kochana,specjalnie dla Ciebie szybko cosik wrzuce.Nie mam aparatu,bo syn wyjechal i zabral.Tylko w komorce sie ostal ...

Najpierw Kicia z serii "Samoobsluga"







po jedzeniu odpoczynek:)





a teraz Fidelek:loveu:
Przytulaczek-wtrazolil sie na kolanka:)
http://img340.imageshack.us/img340/121/dsc06276cc6.jpg
http://img258.imageshack.us/img258/8759/dsc06277ql2.jpg


Jutro rano jedziemy do weta,bo Fidel ma miec badania i usg.Jak dobrze pojdzie to w poniedzialek kastracja i usuniecie jadra ,ktore nie zeszlo.
Fidelek dostanie jutro glupiego jasia,bo inaczej nie da sie porobic badan.
Juz sie boje...
Prosmy o cieple mysli jutro od 10tej rano.

Maksymalna ilość zdjęć w poście to 5

Posted



Oby mezczyzni byli dla nas zawsze tacy jak
dzis....
Oby zawsze slonce tak pieknie swiecilo ....
Abysmy sie rozumialy....
Podejmowaly tylko trafne decyzje....

Tego i innego najlepszego zycze Wam kochane kobietki !

Posted

helloo!!!!!! nie no Kicia jest rewelacyjna hihihihih pasuje jej w tym zlewie i na mikrofali hihihihi a nie od dzis wiadomo ze boksiom najlepiej gdzie?????????????
na kolankach u panci/pancia ;-)
napisz jak juz bedzie po wszytkim ....trzymamy kciukaski za pomyslnosc zabiegu !!!!
buziaczki

Posted

Narazie nie bedzie operacji.Badanie usg wykazalo,ze Fidel ma zapalenie drog moczowych.Widac bylo plywajace nablonki.Dostal furagin,wit.C i antybiotyk.
W czwartek mamy zrobic badanie moczu.Potem zobaczymy.
Samo badanie trwalo dosc dlugo,ok.40min.Narzady wew. sa OK,a jadro najprawdopodobniej jest w kanale pachwinowym.
Moj maz ma watpliwosci dot.kastracji - jak to facet :cool3:
Tlumacze mu,tlumacze i wszystko jest na dobrej drodze:razz:

Cale szczescie ,ze nie mamy noza na gardle z ta operacja.Spokojnie mozna porobic wszystkie badania i spokojnie zaplanowac sobie termin operacji.
Z tym terminem jest troche krucho,bo jak nie praca,to Swieta,to Komunia mojej corki,a to przyjazd Niemca z wymiany szkolnej mojego syna.Ciagle cos...A ja musze byc dyspozycyjna,zeby psiurem sie zajac.

  • 2 months later...
Posted

Niestety sa takie przyziemne sprawy jak praca,wiec teraz tylko skrobne pare zdan.Pozniej cos wybiore.Aaaa,zaraz mam taka zmniejszona juz fotke lozkowa,wiec jej poszukam.Medal dla Ciebie za wytrwalosc :beerchug:

Jedna taka znalazlam:


i taka "peeeedzeeeee!!!"



a takie juz bylo?



Specjalnie dla Ciebie,nasza jedyna fanko :evil_lol:

Milego dnia i ide rzucim okiem na Zuzole,bo jej dawno nie widzialam.

Posted

http://img255.imageshack.us/img255/5184/dsc06313as5.jpg

wowow jaka rodzinna sielannka..........siuperrrrrrrr...............

No tak praca nas strasznie ogranicza...ja tez juz nie siedze tak jak kiedys hihih bo zawalona robota niemalze po pachy jestem....ale jakos tam przepycham te moja galerie hhhih
A co z Fidelkiem? lepiej juz mu ? wymiziaj tego sliniaka ode mnie i daj buziolka w nosek Kici ;-) .........

nartunia kochana ;-)

Posted

Fidelec ma sie calkiem dobrze(dzieki za troske).Robilismy kilka razy badanie moczu i ostatnie wyszlo OK.Nooo,poza mnostwem plemnikow w moczu:evil_lol:
Najlepsze jest to,ze moj maz dal do badania mocz Fidelca jako swoj...:cool3:
W tym tygodniu mamy zrobic badanie krwi ,a w nastepnym Fidel bedzie juz bezjajeczny:multi:
Lezy tu morda jedna i zebrze o truskawki.Lyka je oczywiscie z szypulkami:evil_lol:
A Kitka malutka zalatwila niedawno wiewiorke...:placz: Jedna w ub.roku zalatwil kot sasiadow.Jedna sie ostala...Teraz nie ma zadnej:placz:
Kitka zawsze wychodzi na dwor z dzwoneczkiem.Raz czy dwa jej nie zalozylismy,no i wtedy to sie stalo...
No i ptaszka raz upolowala i wszamala.Tylko piora na trawniku zostaly.Myszy juz nie je ,tylko bawi sie nimi.Potem te mysie zwloki walaja sie tu i tam,az je czasem skosze kosiarka.Bleee,jak wtedy smierdzi :nerwy:

Glowa mnie boli.Rano obudzila mnie k.... Kolo nas robia droge i o 6tej przyszli robotnicy i rzucali k...,az sie obudzilam...Teraz cisza jak makiem zasial,ale wez sie poloz w srodku dnia.Ni ma jak,rodzina/dom itd wzywaja...

Posted

Niestety nie sa dobre :((:placz:
Zrobilismy je dla pewnosci,bo termin operacji ustalony zostal na wtorek.
No i watroba ma sie zle...Wyniki sa dwukrotnie przekroczone:placz::-(
Wg.doktorki jt podtrucie.Nie psikalam trawy,ale prawie 2 tyg.temu opryskiwalam swierki...Fidel mogl liznac,zjesc np.trawe na ktora spadl srodek do oprysku.Ponoc teraz duzo tak podtrutych psow sie zdarza.
No to leczymy watrobe....
Jak nie pecherz to watroba...:mdleje:
Niezdaly egzemplarz z niego.Chyba wdal sie w pana:razz:
Ale na pobraniu krwi byl super dzielny:thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...