DORRAG Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Dzień doberek:p latające uszka:evil_lol: :loveu::loveu: Quote
leemonca Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 miło mi poznć mamuśkę Madzię, Medorka już poznałam , mamuśkę dopiero teraz :fadein: Quote
Medorowa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 leemonca napisał(a):miło mi poznć mamuśkę Madzię, Medorka już poznałam , mamuśkę dopiero teraz :fadein: Niw wygladam aż tak tragicznie na codzień:p (chyba :hmmmm: ;) ;) ) Quote
Imbirka Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 cześć:multi::multi::multi::multi: My was też odwiedzamy:cool3: a fotki ekstra, jakbym widziała mojego seniorka i Rokiego:evil_lol: ps.Mamcia ładną masz czapeczkę:p Quote
Medorowa Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Imbir1 napisał(a): ps.Mamcia ładną masz czapeczkę:p Ha ha, wiem:diabloti: :diabloti: :diabloti: ;) Quote
Imbirka Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 cześć w niedzielę:multi::multi::multi: nie wybieracie się może na jakiś kolejny wspólny spacerek?:cool3: Quote
leemonca Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 dzień dobry!!! pozdrowionka od Hakerka :loveu: Quote
Medorowa Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Imbir1 napisał(a):cześć w niedzielę:multi::multi::multi: nie wybieracie się może na jakiś kolejny wspólny spacerek?:cool3: Iza dziś była wcześniej, a my troszkę później:razz: Ale może w przyszły wekeend:razz: Quote
Imbirka Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 może, może, ja bym chciała usłyszeć, że napewno:p Quote
Iza i Fidel Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Imbir1 napisał(a):może, może, ja bym chciała usłyszeć, że napewno:p Kochana u nas nie ma nic napewno :) Jak to sie mowi? "napewno to sie w grobie lezy"? ;) Bylismy sami ,bo Madzia to spioch,a poza tym w pola nie ma co isc,bo bloto po pachy:( Jedynie spacer po miescie.Nasze chlopaki najlepiej razem sie czuja jak sa luzem,bez smyczy,a w miescie czy nawet jakims parku nie ma szans.Dzis znow pada :(( My wczoraj spotkalismy walesajacego sie astka.Przyczepil sie do Fidzia i nie moglismy go odgonic.Fidel sie go bal !!:crazyeye: Madzia wie,ze to raczej bywa na odwrot,ze to Fidzia sie boja.No i przez to ja zaczelam sie bac.Wiecie mixow jest sporo....Mam zdjecia Fidzia z tym astkiem.Pozniej widzialam jak do innego psa sie przyczepil,a wlascicielka tamtego odganiala go smycza. Ja w takich wypadkach juz mam panike w oczach i wizje jak z Fidziem na rekach uciekam przed astkiem,autentycznie !!:evil_lol: Nie lubie chodzic z Fidziem po miescie,bo zawsze jakis narwaniec(pies) sie znajdzie.Wczoraj tez lecial jak burza jakis pies na Fidzia.Moj go nie widzial,bo tamten swinia jedna chcial go zaatakowac od tylu !!Ale ja go widzialam :roll: No i obronilam mojego Fidzia:loveu: Duzo jest u nas w Zlotoryi samotnie walesajacych sie psow,oj duzo... Quote
Kate I Luka Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Witaj Izuś:) Ja też zawsze boję się spacerować z Gastkiem w oległe tereny w obawie przed jakimiś niezidentyfikowanymi psami . Czekam na fotki z ASTkiem :) Quote
Guest Kamcia_14 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Ja tu już kiedyś byłam czy nie :hmmmm: W każdym razie witam :loveu: i życzę miłego dnia ;) Quote
Medorowa Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Hi hi, a ja to się już pzryzwyczaiłam, że praktycznie co spacer; to gryzonko:diabloti: żartuję ;) Quote
Imbirka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 cześć Fidelki, gdzie te fotecki cio?:razz: Quote
Iza i Fidel Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 [quote name='Imbir1']cześć Fidelki, gdzie te fotecki cio?:razz: Juz sie robi !! Prosze fotecki:) No i co,Fidel czuje sie nieswojo,nie? Ma przygiete tylne lapy i zlozone uszka. No i uciekal przed nim. Dobrze,ze nic sie nie stalo mojemu dzieciu:loveu: A tu kilka fotek z wczorajszego czekania pod szkola na Zuzie. Oj,Fidel malo jajka nie zniosl! On nienawidzi czekac!! Jak dzieci zaczely wychodzic ze szkoly,to obszczekal wszystkie !! Czesc Kamcia ! Fajnie,ze przyszlas do nas !:multi: Madzia,mowisz ,ze co spacer to gryzonko??:crazyeye: Maaatko,dobrze,ze za czesto na miasto nie wychodze!! Moje biedactwo !! Quote
Kate I Luka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Hej Izuś... No tak , faktycznie - minka Fidzia mówi sama za siebie A tu jak prawdziwy agresor :cool3: Quote
Guest Kamcia_14 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Czesc Kamcia ! Fajnie,ze przyszlas do nas !:multi: Ja też się cieszę ;) . Jesteście u nas w ulubionych :razz:. Quote
Iza i Fidel Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Kasiu,faktycznie Fidel w pelnym rynsztunku wyglada jak pies bojowy:evil_lol: Jednakze ja inaczej nie moge z nim isc pod szkole Zuzi.To jest okolica "domkowa",wszedzie psy...A Fidel z kazdym sie musi obszczekac.Nie wazna pani,ze malo zebow sobie nie wybije,nie wazne dzieci,ze ida sobie ze szkoly,mozna je stratowac!!:diabloti: Zakladajac Fidziowi kaganiec moge lepiej nad nim panowac.I tak ciagnie,ale juz mniej. Madzia ostatnio dostala Fidzia do potrzymania,bo krzyczala na Medzia,ze ciagnie.Szybko mi go oddala:evil_lol: Kamcia,wy tez jestescie naszymi ulubionymi:loveu: Quote
Kate I Luka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Iza i Fidel napisał(a): Zakladajac Fidziowi kaganiec moge lepiej nad nim panowac.I tak ciagnie,ale juz mniej. Madzia ostatnio dostala Fidzia do potrzymania,bo krzyczala na Medzia,ze ciagnie.Szybko mi go oddala:evil_lol: nasz też ciągnie jak parowóz :shake: tylko kolczatka go wyhamowuje, więc jeśli idzie ze mną gdzieś dalej, to obowiązkowo w kolczatce - inaczej mogłabym już nie wrócić... albo wrócić z ręką naciągniętą do kostek :cool3: Quote
Iza i Fidel Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Kate I Luka napisał(a):nasz też ciągnie jak parowóz :shake: tylko kolczatka go wyhamowuje, więc jeśli idzie ze mną gdzieś dalej, to obowiązkowo w kolczatce - inaczej mogłabym już nie wrócić... albo wrócić z ręką naciągniętą do kostek :cool3: No wlasnie widzialam,ze Gastek byl w kolczatce:mad:Serce mi sie krajalo na widok tych kolcow na pieknej szyi.. Dlatego nie moge kolczatki zalozyc Fidziowi,po prostu nie moge !! On jest taki wrazliwy.Kiedys chodzil w kolczatce,takiej malej i baaardzo byl zly jak ja mial.Bolalo go....Nie moge,wole miec rece ponaciagane:evil_lol: Za to nasz wet twierdzi,ze jemu trzeba kolczatke z najwiekszymi zebami!!Niech se sam taka zalozy:eviltong: Quote
Kate I Luka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Iza i Fidel napisał(a):No wlasnie widzialam,ze Gastek byl w kolczatce:mad:Serce mi sie krajalo na widok tych kolcow na pieknej szyi.. Dlatego nie moge kolczatki zalozyc Fidziowi,po prostu nie moge !! On jest taki wrazliwy.Kiedys chodzil w kolczatce,takiej malej i baaardzo byl zly jak ja mial.Bolalo go....Nie moge,wole miec rece ponaciagane:evil_lol: Za to nasz wet twierdzi,ze jemu trzeba kolczatke z najwiekszymi zebami!!Niech se sam taka zalozy:eviltong: Wiesz co... Gastek w kolczatce idzie prawie idealnie... Więc prawde powiedziwaszy krzywda mu się nie dzieje. Pozatym wiesz... jest wiele szkół w których na szkolenie psów chodzi się w kolczatkach. My jak byliśmy u jednego szkoleniowca, to sam powiedział - pies, szczególnie taki parowóz ciągnący musi poczuć, że szarpanie i ciągnięcie jest niedozwolone. My Gastona już wiele razy próbowaliśmy uczyć na smaczki. Na FB wszysycy tylko o tym szumią - smaczki, nagrody... A co ja poradzę na to kiedy Gaston po 5 nagrodach zaczyna je mieć w d..pie bo dla niego ważniejsze jest wsyztsko dookoła, a nie to co ja od niego wymagam... I czy to najlepsza kiełbasa, czy jakieś słodycze, czy karma - wszystko po kilku nagrodach idzie w odstawkę. Naszego psa nie da się w taki lightowy sposób nauczyć. Niestety - został totalnie zaniedbany przez sowich pierwszych właścicieli - i teraz my za to płacimy :shake: Quote
e.v.a Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 czesc:multi: boze jak ja mam Tigre na szeleczkach i idziemy np na pola to ja za nia lece:evil_lol: flatego przestalam juz chodzic na szekach:razz: Quote
DORRAG Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Dzień dobry:p Widzę że moja Fiona ma coś wspólnego z twoim Fidelkiem...oboje nie lubią czekać:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.