pinkmoon Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 musimy trochę z siebie robić idiotów, żeby ją zainteresowała np. piłeczka. Hehe, do tego każdy właściciel psiaka musi się przyzwyczaić :lol: ;) Cudownie czytać takie relacje nowych właścicieli, mam nadzieje że przed wami wiele wspaniałych lat z Truflą :) Quote
grzechu_k Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Jak na razie to z kotami się wąchamy ale nie za dużo bo mała ma katar. Normą jest, że mamy wbite pazury kocie w rękę. Koty przyzwyczają się a Trufla za bardzo nie reaguje. Teraz chrapie na bluzie. Jak na swój wiek zachowuje się bardzo dorośle. I jeszcze jedno zjadła dzisiaj całe jabłko ;) ona je wszystko i w każdych ilościach. Quote
brazowa1 Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 grzechu_k napisał(a):. Jak na swój wiek zachowuje się bardzo dorośle. prawda? aż za bardzo. Musi dzieciństwo nadrobic,bo na razie z Trufli jest "stara maleńka". Moja suka też miała nuzycę. Szczenięcą,wyglądała chyba gorzej niz Trufla. Quote
grzechu_k Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 brazowa1 napisał(a):Musi dzieciństwo nadrobic,bo na razie z Trufli jest "stara maleńka". Na początku chcieliśmy żeby się trochę zaaklimatyzowała w nowym miejscu i dopiero dzisiaj zacząć nakręcanie na zabawki (wczoraj trochę podbiegała i chwytała piłkę, ale bardzo nieśmiale i zaraz ją zostawiała). Niestety dzisiaj pada a Trufla strasznie się brzydzi deszczu. Ale jeszcze obudzimy w niej szalonego szczeniaka. Natomiast za suchym jedzeniem to by się wściekła, więc korzystając z tego spróbujemy ją czegoś nauczyć. A co do nużycy to podejrzewam, że to też jest szczenięca - z tego co czytałem inne odmiany najczęściej występują prawie bezobjawowo. Ale będzie dobrze. Super, że zdecydowałyście się ją wydać wcześniej. W schronisku raczej nie doszła by do siebie. Quote
grzechu_k Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Wczoraj byliśmy u weterynarza. Jest to nużyca. Zaczęliśmy leczenie - tak jak napisała Ati "będzie dobrze". Dzisiaj przychodzimy już na swoje imię, siadamy i bardzo często udaje nam się podać łapę. A tak schodzimy z łóżka jeśli chcemy się jednocześnie przeciągnąć: http://www.youtube.com/watch?v=hbAHf5n3kKQ Quote
brazowa1 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Dobre,dobre. Nużycą się nie martwie-niech tylko odzyska odporność,nuzyca pójdzie sama precz. Jak Wasz wet ocenił jej wiek? Bo dla mnie ona nie ma 8miu. Quote
Ati Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 jak w koncu rusze d... i sie wybiore na wasze wlosci, to ja oblukam sobie Quote
grzechu_k Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Przyznam się, że nawet nie pytaliśmy o wiek. Nie było za bardzo kiedy - w niedzielę byliśmy trochę grzecznościowo (przyjmuje tylko te psy które muszą być codziennie) a wczoraj duża kolejka się zrobiła. Powiedział nam tylko, że już nie urośnie bo ma stałe zęby. Chodziło mu bardziej o to, że doga z niej nie będzie. A wczoraj porównywaliśmy się z pitbullem i nie był dużo wyższy. Jedynie Trufla jest zbyt chuda i "wąska". Musi "zmężnieć" i będziemy mieli typowego amstaffa. Jak będziemy w środę u weta i nie zapomnimy to zapytamy na ile szacuje jej wiek. Ati zapraszamy. Jak ją wykurujemy to chcielibyśmy, żeby poznała jak najwięcej psów więc wybierzemy się z rewizytą (jeśli pozwolisz). Co ciekawe mała uspokoiła najbardziej szczekliwe psy na osiedlu. Prawdziwy behawiorysta z niej. :lol: Quote
grzechu_k Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Słyszałem, że ciocia Ati niecierpliwi się i chce zobaczyć więcej zdjęć. :lol: Proszę: Pies nie będzie spał w łóżku: A tutaj znudzona sesją (widać jaki jeszcze mamy biedny nosek): Quote
dorota w-l Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Tak z doskoku patrzę na to zdjęcie i przypominam sobie moją sunie cc - miała taki sam nosio pomogła błyskawicznie jedna rzecz - cynk . Dwie serie po 6 tabletek , najzwyklejszego cynku , dla ludzi , z apteki . Pierwsza diagnoza brzmiała pęcherzyca i gronkowiec . Gronkowiec był ale nie reagował za dobrze na antybiotyki . Podanie cynku , który wzmocnił układ odpornościowy i poprawił funkcjonowanie błon śluzowych zdziałało "cuda" . Nie zaszkodzisz tym psu - spróbuj . Quote
grzechu_k Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Dostaje preparat multiwitaminowy (też jest tam cynk), bo walczymy z nużycą. Weterynarz mówi, że to jest jeden z objawów. Inna sprawa - Trufla przywiozła straszny katar ze schroniska i przez niego też nosek wyglądał kiepsko. Z katarkiem jest coraz lepiej. Od wczoraj zaczęła czuć więcej zapachów, bo wąchamy każdą trawkę dokładnie. Dziękuję za pomoc, jeśli będzie się nosek poprawiał wolno to damy jej więcej cynku. Quote
agaga21 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 http://img10.imageshack.us/img10/4044/1002151a.jpg ale słodycz! Quote
Ati Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 halo truflowi panstwo , co slychac u astusiowej rodzinki Quote
grzechu_k Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 U nas powoli się kręci. Z Trufli z jednej strony robi się szczeniaczek (rozbawia się), a z drugiej kobietka - dostała cieczkę. Więc weterynarz ze schroniska nie pomylił się mocno co do jej wieku. Nasz powiedział nam, że zęby ma starte jak u 1,5 rocznego psa. Jeśli chodzi o wzrost to jesteśmy idealnie w wymiarach amstaffa (45 cm w kłębie). Wczoraj byliśmy na dłuuugim spacerku i mamy kilka zdjęć. Tak już nam się błyszczy sierść: Trenujemy "siad": Po nauce trochę zabawy: Śrutujemy patola: Wieczorami jestem taka malutka, że mieszczę się na kolanach u pani: A tutaj mój pan robi sobie jaja i fotografuje mnie podczas snu i to "do góry nogami": Do tego mam dwa filmiki: Tak biegaliśmy (pierwszy raz puszczona luzem): http://www.youtube.com/watch?v=il-KidvY-wQ A tak chrapiemy po ciężkim dniu: http://www.youtube.com/watch?v=jDcbDWaBbCE Jeśli chodzi o spanie to Trufla jest niesamowita. Chrapie jak stary chłop, często jej się coś śni: biega, gryzie itp. w czasie snu. Chociaż zaczyna powoli spać coraz spokojniej. Jak do nas przyszła to każde spanie było niespokojne, teraz coraz rzadziej coś jej się śni. Quote
brazowa1 Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 to co piszecie,aż kipi miłoscia do psów. Oj,Trufla miała szczęście. Quote
brazowa1 Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 jeszcze o cieczce-normą jest,ze suczka zabrana ze schroniska,w iagu dwóch tygodni zaczyna cieczkę. Jednak zmiany robia swoje. W schronisku jakby odwrotnie-przychodzi suka i długo nie ma cieczki. Quote
grzechu_k Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Pewnie, że zakochani. Jak można się nie zakochać w takiej "bestii"? Nie wiedziałem, że schronisko może mieć taki wpływ na cieczkę. Ale wynika z tego, że u nas ma lepiej niż w schronie. :cool1: A żeby aż tak bardzo nie słodzić to opiszę też kilka wpadek itp. - nie ma ideałów :lol: 1)Trufla zachowuje czystość, ale nie potrafi jeszcze pokazać, że chce na dwór. Efekt - chodzimy co 2-4 godz. na spacery (w nocy mam budzik ustawiony na 3.00), bo mieliśmy w zeszłym tyg. mały wypadek (ale w toalecie) 2)zaczynamy czasem pokazywać rogi i stawiać się na spacerze coś w stylu "nie pójdę dalej i już". Trochę trzeba ją pociągnąć i już dalej idzie. 3)ciągle uczymy się nie opierać łapami na innych ludziach 4)gdy zobaczy psa normalnie może się wściec - nic się dla niej nie liczy tylko to, żeby powąchać się z psem (wszystko w pokojowych zamiarach). To samo tyczy się dzieci. 5)u weterynarza spotkały się 2 psy i nasza Trufla. Psy zaczęły na siebie szczekać i warczeć a Trufla już wystartowała do nich. Wyglądało to trochę jak by chciała powiedzieć: "który k... no dalej... który mi podskoczy!!!" Ale to wszystko są zachowania młodego psa i specyfika tej "rasy". Poza tym Trufla jest bardzo radosna, szybko się uczy i bardzo potrzebuje wyzwań. Jest niesamowicie dumna jak coś zrobi dobrze i jest bardzo chwalona. Mojej żonie bardzo się podoba Agility - wiemy że to nie sport typowo dla bulowatych, ale grunt, że mała będzie się rozwijać i uczyć nowych rzeczy. Może jej się to spodoba. Quote
grzechu_k Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Dzisiaj byliśmy na wadze, no i przytyło nam się troszkę, w dwa tygodnie Trufla urosła 2 kg :multi: Obroża przesunięta o dwie dziurki (niedługo trzeba kupić nową). Sierść ściemniała i jest błyszcząca. Weterynarz jest zadowolony ze stanu zdrowia. Trufla umie już siad, łapę, leżeć i czołgać. To ostatnie to nowe osiągnięcie :lol: Quote
chita Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 wspaniale:) uwielbiam takie zakonczenia dlatego zawsze bede do Was z przyjemnoscia zagladac!! Mała jest cudna ale to juz wiecie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.