Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

musimy trochę z siebie robić idiotów, żeby ją zainteresowała np. piłeczka.


Hehe, do tego każdy właściciel psiaka musi się przyzwyczaić :lol: ;)

Cudownie czytać takie relacje nowych właścicieli, mam nadzieje że przed wami wiele wspaniałych lat z Truflą :)

Posted

Jak na razie to z kotami się wąchamy ale nie za dużo bo mała ma katar. Normą jest, że mamy wbite pazury kocie w rękę. Koty przyzwyczają się a Trufla za bardzo nie reaguje. Teraz chrapie na bluzie. Jak na swój wiek zachowuje się bardzo dorośle. I jeszcze jedno zjadła dzisiaj całe jabłko ;) ona je wszystko i w każdych ilościach.

Posted

grzechu_k napisał(a):
. Jak na swój wiek zachowuje się bardzo dorośle.


prawda? aż za bardzo. Musi dzieciństwo nadrobic,bo na razie z Trufli jest "stara maleńka".

Moja suka też miała nuzycę. Szczenięcą,wyglądała chyba gorzej niz Trufla.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Musi dzieciństwo nadrobic,bo na razie z Trufli jest "stara maleńka".


Na początku chcieliśmy żeby się trochę zaaklimatyzowała w nowym miejscu i dopiero dzisiaj zacząć nakręcanie na zabawki (wczoraj trochę podbiegała i chwytała piłkę, ale bardzo nieśmiale i zaraz ją zostawiała). Niestety dzisiaj pada a Trufla strasznie się brzydzi deszczu. Ale jeszcze obudzimy w niej szalonego szczeniaka. Natomiast za suchym jedzeniem to by się wściekła, więc korzystając z tego spróbujemy ją czegoś nauczyć.

A co do nużycy to podejrzewam, że to też jest szczenięca - z tego co czytałem inne odmiany najczęściej występują prawie bezobjawowo. Ale będzie dobrze. Super, że zdecydowałyście się ją wydać wcześniej. W schronisku raczej nie doszła by do siebie.

Posted

Przyznam się, że nawet nie pytaliśmy o wiek. Nie było za bardzo kiedy - w niedzielę byliśmy trochę grzecznościowo (przyjmuje tylko te psy które muszą być codziennie) a wczoraj duża kolejka się zrobiła. Powiedział nam tylko, że już nie urośnie bo ma stałe zęby. Chodziło mu bardziej o to, że doga z niej nie będzie. A wczoraj porównywaliśmy się z pitbullem i nie był dużo wyższy. Jedynie Trufla jest zbyt chuda i "wąska". Musi "zmężnieć" i będziemy mieli typowego amstaffa. Jak będziemy w środę u weta i nie zapomnimy to zapytamy na ile szacuje jej wiek.

Ati zapraszamy. Jak ją wykurujemy to chcielibyśmy, żeby poznała jak najwięcej psów więc wybierzemy się z rewizytą (jeśli pozwolisz). Co ciekawe mała uspokoiła najbardziej szczekliwe psy na osiedlu. Prawdziwy behawiorysta z niej. :lol:

Posted

Słyszałem, że ciocia Ati niecierpliwi się i chce zobaczyć więcej zdjęć. :lol: Proszę:

Pies nie będzie spał w łóżku:


A tutaj znudzona sesją (widać jaki jeszcze mamy biedny nosek):

Posted

Tak z doskoku patrzę na to zdjęcie i przypominam sobie moją sunie cc - miała taki sam nosio pomogła błyskawicznie jedna rzecz - cynk . Dwie serie po 6 tabletek , najzwyklejszego cynku , dla ludzi , z apteki . Pierwsza diagnoza brzmiała pęcherzyca i gronkowiec . Gronkowiec był ale nie reagował za dobrze na antybiotyki . Podanie cynku , który wzmocnił układ odpornościowy i poprawił funkcjonowanie błon śluzowych zdziałało "cuda" . Nie zaszkodzisz tym psu - spróbuj .

Posted

Dostaje preparat multiwitaminowy (też jest tam cynk), bo walczymy z nużycą. Weterynarz mówi, że to jest jeden z objawów. Inna sprawa - Trufla przywiozła straszny katar ze schroniska i przez niego też nosek wyglądał kiepsko. Z katarkiem jest coraz lepiej. Od wczoraj zaczęła czuć więcej zapachów, bo wąchamy każdą trawkę dokładnie. Dziękuję za pomoc, jeśli będzie się nosek poprawiał wolno to damy jej więcej cynku.

Posted

U nas powoli się kręci. Z Trufli z jednej strony robi się szczeniaczek (rozbawia się), a z drugiej kobietka - dostała cieczkę. Więc weterynarz ze schroniska nie pomylił się mocno co do jej wieku. Nasz powiedział nam, że zęby ma starte jak u 1,5 rocznego psa. Jeśli chodzi o wzrost to jesteśmy idealnie w wymiarach amstaffa (45 cm w kłębie). Wczoraj byliśmy na dłuuugim spacerku i mamy kilka zdjęć.

Tak już nam się błyszczy sierść:


Trenujemy "siad":


Po nauce trochę zabawy:


Śrutujemy patola:


Wieczorami jestem taka malutka, że mieszczę się na kolanach u pani:


A tutaj mój pan robi sobie jaja i fotografuje mnie podczas snu i to "do góry nogami":


Do tego mam dwa filmiki:

Tak biegaliśmy (pierwszy raz puszczona luzem):
http://www.youtube.com/watch?v=il-KidvY-wQ

A tak chrapiemy po ciężkim dniu:
http://www.youtube.com/watch?v=jDcbDWaBbCE


Jeśli chodzi o spanie to Trufla jest niesamowita. Chrapie jak stary chłop, często jej się coś śni: biega, gryzie itp. w czasie snu. Chociaż zaczyna powoli spać coraz spokojniej. Jak do nas przyszła to każde spanie było niespokojne, teraz coraz rzadziej coś jej się śni.

Posted

jeszcze o cieczce-normą jest,ze suczka zabrana ze schroniska,w iagu dwóch tygodni zaczyna cieczkę. Jednak zmiany robia swoje. W schronisku jakby odwrotnie-przychodzi suka i długo nie ma cieczki.

Posted

Pewnie, że zakochani. Jak można się nie zakochać w takiej "bestii"? Nie wiedziałem, że schronisko może mieć taki wpływ na cieczkę. Ale wynika z tego, że u nas ma lepiej niż w schronie. :cool1:

A żeby aż tak bardzo nie słodzić to opiszę też kilka wpadek itp. - nie ma ideałów :lol:
1)Trufla zachowuje czystość, ale nie potrafi jeszcze pokazać, że chce na dwór. Efekt - chodzimy co 2-4 godz. na spacery (w nocy mam budzik ustawiony na 3.00), bo mieliśmy w zeszłym tyg. mały wypadek (ale w toalecie)
2)zaczynamy czasem pokazywać rogi i stawiać się na spacerze coś w stylu "nie pójdę dalej i już". Trochę trzeba ją pociągnąć i już dalej idzie.
3)ciągle uczymy się nie opierać łapami na innych ludziach
4)gdy zobaczy psa normalnie może się wściec - nic się dla niej nie liczy tylko to, żeby powąchać się z psem (wszystko w pokojowych zamiarach). To samo tyczy się dzieci.
5)u weterynarza spotkały się 2 psy i nasza Trufla. Psy zaczęły na siebie szczekać i warczeć a Trufla już wystartowała do nich. Wyglądało to trochę jak by chciała powiedzieć: "który k... no dalej... który mi podskoczy!!!"

Ale to wszystko są zachowania młodego psa i specyfika tej "rasy". Poza tym Trufla jest bardzo radosna, szybko się uczy i bardzo potrzebuje wyzwań. Jest niesamowicie dumna jak coś zrobi dobrze i jest bardzo chwalona. Mojej żonie bardzo się podoba Agility - wiemy że to nie sport typowo dla bulowatych, ale grunt, że mała będzie się rozwijać i uczyć nowych rzeczy. Może jej się to spodoba.

Posted

Dzisiaj byliśmy na wadze, no i przytyło nam się troszkę, w dwa tygodnie Trufla urosła 2 kg :multi: Obroża przesunięta o dwie dziurki (niedługo trzeba kupić nową). Sierść ściemniała i jest błyszcząca. Weterynarz jest zadowolony ze stanu zdrowia. Trufla umie już siad, łapę, leżeć i czołgać. To ostatnie to nowe osiągnięcie :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...