Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Times New Roman]Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta tamten temat. To było z dwa lata temu, dowiedziałam się o pewniej babie która w swoim gospodarstwie ma ok. 30 psów.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Rozkręciła się akcja kastracji suk i zabierania szczeniaków.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Udało się wykastrować ok. 16 suczek i zabrać ok. 20 szczeniaków.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Czynny udział w przedsięwzięciu miała m.in Ciotka Halbina która tymczasowała większość z tych szczeniaków, Herspri u której suczki miały tymczas posterylkowy, Basia która woziła te suczki….i pewnie jeszcze dużo więcej osób które moja krótka pamięć zapomniała. Do tego oczywiście ogromna ilość osób które wpłacały kasę na sterylki i szczeniaki.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nie mogę znaleźć tamtego wątku.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]W każdym razie, współpraca z babą się skończyła kiedy odmówiła wydania kolejnych szczeniaków ( w tym małych suczek) oraz kiedy powiedziała mi że nie moja sprawa ile ma psów.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nagle po dwóch latach. [/FONT][FONT=Trebuchet MS]Nastapiła reaktywacja, w poniedziałkowy wieczór, kiedy niespodziewanie zadzwonił babsztyl...i słodkim tonem zapytał się czy ją jeszcze pamiętam (jakże mogłabym zapomnieć ) i że przypomnieć że zostały jeszcze 3 suczki do sterylizacji...

nie wiem co się stało że nagle baba się reaktywowała, znów chce sterylek,...nawet wspomniała coś o kastracji psów

Babsztyl zarzeka się że są tylko jeszcze te 3 suczki, że już żadnej więcej.
Że je pilnowała więc nie ma szczeniaków, poza 1 który urodził się rok temu...oczywiście tylko 1 i chłopak

wiem że to może naiwne, ale może faktycznie to już ostatnie suczki, może babę coś przysisnęło znów (skargi sąsiadów, etc)...ale sama się doprasza o sterylki...
nie wiem jak rozsądnie ugryźć temat, żeby można było tę sprawę rozwiązać całkiem, z korzyścią dla psów. Chciałabym żeby po prostu móc wejść na teren, pokastrować, poszczepić, jakoś oznakować te psy...może wydać jakieś do adopcji...ale po prostu nie wiem jak sie za to zabrać, gdzie uderzyć,nie mam na to sił ani czasu....
ale chciałabym jeszcze te 3 sunie wysterylizować.

A bez pomocy nic nie zrobię, potrzebna kasa na zabiegi i tymczas posterylkowy albo kasa na przechowanie suczek po zabiegu w lecznicy.
Najlepiej byłoby je wszystkie naraz wyciąć w 1 dzień, ale pewnie się nie uda ze wzgledu na to że nie ma gdzie ich przechować

Baba mówi że jedna suczek zaczyna się zaokraglać.
Bardzo chciałabym ją wysterylizować w pierwszej kolejności żeby te szczeniaki nie urodziły się gdzieś w gnoju, stogu siana etc.


Koszt sterylizacji to ok. 200 zł
Koszt przechowania to 20 zł/ dobę.


cóż mogę napisać....
bardzo bardzo bardzo proszę o pomoc finansową w sfinansowaniu sterylizacji!!!!!
[/FONT]

Posted

tak,,,te cholerne nieszczęsne Mazańcowice

babsztyl własnie dzownił. Nie chce już szczeniąt, nie ma sił, nie ma sił pilnować tych 3 suk podczas cieczek (zresztą sobie tego nie wyobrażam kiedy wokół jest ok. 20 niekastrowanych samców)....
ogólnie psów ma 38....


bardzo, bardzo, bardzo proszę
o 5 zł. o 10 zł....
ziarnko do ziarnka i może się uzbiera potrzebna kwota...żeby chociaż zabrać jak najszybciej tę ciężarną...
w sumie tylko kasa jest potrzebna, kasa na sterylke, na przechowanie...
sunia nie bedzie szukała typowego dt...
tylko tyle i aż tyla....a o ile się zmieni zycie tej suni....

Posted

:modla: No to cała nadzieja w dogomanii , trzeba uzbierać na sterylki zanim będzie większy problem . Może ktoś da radę pomóc jakimś bazarkiem ?
Każdy dzień zapewne się liczy bo jak wiemy różnie to bywa i za chwilę kobieta może zmienić zdanie i nie chcieć współpracować.. A jak znowu zaczną się mnożyć to będzie koszmar..

Posted

to w sumie nie zbieraczka...tylko rozmnażaczka
ona nie przygarnia tych psów,one się u niej tak mnożą i mnożą :(

Od kochanej Ryb-ki z miau mam już 100 zł na sterylkę + 20 zł deklarowane od innych Dobrych Duszek.

Może ktoś może dołożyć, chociaż po 5 po 10 zł...

Posted

[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.dogomania.pl/threads/89651-Fraszka-i-Oda-czyli-bajka-o-pannach-z-Mazańcowic!...-Będą-żyć-długo-i-szczęśliwie!
[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.dogomania.pl/threads/100624-Frykasy-z-Mazańcowic-Fryga-Figa-i-Frugo...Frugo-w-nowym-domku-już!

[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.dogomania.pl/threads/101498-Merdaczki-miniaturowe-z-Mazańcowic-wszystkie-na-Święta-w-swoich-domkach!-Kindżał-*[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT]

Posted

Już tyle wtedy się udało zdziałać
Teraz też musi się udać, to w sumie tylko 3 sunie...tylko!!!
wtedy było 16
może ktoś chce pomóc w polepszaniu ich losu????

Posted

jak wszystko pójdzie zgodnie z planem dziś pierwsza sunia trafi na zabieg
wetka zgodziła się rozłozyc płatność na dwie raty
bardzo proszę o pomoc

Posted

Sheena i mazańcowicki Scrappy się meldują...Bylam dzisiaj,widziałam pierwszy raz na własne oczy skąd mój pupil pochodzi i...serce do teraz mi się kraje.Pierwsza sunia już w lecznicy.Transporty biorę na siebie,teraz tylko trzeba...jak zawsze pieniędzy.Przyłączam się do prośby Berni-im szybciej uda się przeprowadzić te sterylki,tym mniejsza szansa,że się kolejne maluchy pojawią.

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

no cicho cicho, bo jakoś na dogo zainteresowanie tematem sterylek tych suczek minimalne...
ale nie stoimy w miejscu

jedna sunia już po zabiegu
już wróciła do baby

Sunia nr 1 zwana roboczo Hienką



Już po sterylizacji. Była w wysokiej ciąży.
Koszt sterylki + przechowanie= 315 zł
Dzięki kochanym Ciotkom z miau już prawie spłaciłam zabieg i przechowanie suni

Ryb-ka 100 zł
Anita5 20 zł
Mahob 30 zł
Lutra 30zł
Tajfuś 30 zł
paw 20 zł
XAgaX 8 zł (bazarek miau-paw)
Slapcio 9 zł (bazarek miau- paw)
Yossariana 40 zł (bazarek szalowymiau- Ryb-ki)



a to poglad jak wyglada stado u baby



Pozostały dwie suki do kastracji, jedna ma jakiegoś guza w pachwinie.
Planowany zabieg kastracji to najbliższy wtorek.

Nadal bardzo bardzo bardzo proszę o najmniejsze nawet wpłaty na rzecz tych suczek. Sterylki to przecież priorytet w zwalczaniu bezdomności i zwierzkowego nieszczęścia.

Posted

Znalazłam wreszcie ten wątek.... Matko Jedyna, jak tu cicho....:-(

Tą jedną z sunieczek widziałam w lecznicy po zabiegu, gdzie do dzisiaj dobrzeje... Śmiertelnie przerażony pies.
Wszystkie są w takim stanie psychicznym?

Posted

togaa napisał(a):
Znalazłam wreszcie ten wątek.... Matko Jedyna, jak tu cicho....:-(

Tą jedną z sunieczek widziałam w lecznicy po zabiegu, gdzie do dzisiaj dobrzeje... Śmiertelnie przerażony pies.
Wszystkie są w takim stanie psychicznym?



Nie wszystkie.Te psy są w różnym stopniu zsocjalizowane-przypuszczam,że dużo zależało od tego,który "miał szczęście" być ulubieńcem baby jako szczeniak i jak długo już tam przebywa.Poprzednia suczka,owszem,była bojaźliwa,ale nie do tego stopnia.Miałam ją dłuższą chwilę na kolanach,dawała się głaskać,nie wydawała się specjalnie zdenerwowana.A z poprzednich sterylek było kilka naprawdę miłych,niestrachliwych suniek.
Jeśli ktoś miał okazję być tam chociaż raz,zobaczyć na własne oczy jak to wygląda i jakie baba ma metody "wychowawcze" to już go nic nie zdziwi.Te psy,mimo tego,że są na otwartym terenie,bezpośredniego kontaktu z ludźmi nie mają,nie licząc baby i jej brata.Żaden z nich nigdy nie był na spacerze.Baba,żeby zapanować nad taką ilością psów grzechocze butelką wypełnioną kamykami-psy panicznie boją się tego odgłosu i uciekają (Scrappy trafił do mnie w wieku 4 miesięcy,od ponad 3 lat jest u mnie,a nadal na jakikolwiek dźwięk wydawany przez plastikową butelkę kuli się ze strachu,chociaż inne dźwięki,nawet huk,nie robią na nim wrażenia).Tyle wiemy-a co poza tym się dzieje...cóż,to już tylko baba wie,bo nikogo za płot nie wpuściła i nie wpuści.Jeśli do tego dodamy jeszcze pierwszą w życiu podróż samochodem,stres związany z zabiegiem i pobytem w nowym miejscu,w zamknięciu,to efekt mamy taki jak widać.Na pewno lepszą opcją dla tych psów byłby dt po zabiegu,ale niestety dt nie mamy,więc pozostaje szpitalik.
Jest jeden szczeniak,ma ok.4 miesięcy-ładny,czarny z białą krawatką,dłuższa sierść.Baba powiedziała,że go nie odda,ale też specjalnie jej Berni nie naciskała,bo nie mamy go gdzie umieścić.Gdyby był 100% pewny dt dla malucha,możnaby spróbować ją przekonać...On i młodsze psy jeszcze mają szansę,będą wymagać pracy,ale da się je ułożyć,reszta niestety...A my właściwie mamy związane ręce przez brak kasy i solidnego dt.I ta bezsilność jest najgorsza,aż się odechciewa tam jechać po raz kolejny i móc tylko na to patrzeć:(

Posted

Historia faktycznie mocno stresująca a ilość psów obezwladnia. To "nie do przerobienia"... Żeby sie juz przynajmniej nie mnożyły, bo co bedzie jak baby zabraknie ?

Posted

[quote name='togaa']Historia faktycznie mocno stresująca a ilość psów obezwladnia. To "nie do przerobienia"... Żeby sie juz przynajmniej nie mnożyły, bo co bedzie jak baby zabraknie ?[/QUOTE]

Na to,że nie będą się już mnożyć jest szansa.Wczoraj odwiozłam drugą sunię po zabiegu,została jeszcze jedna.A baba chyba się nie zastanawia nad tym jaki los czeka te psy gdyby np.rozchorowała się,musiała leżeć w szpitalu czy też o tym,że wieczna nie jest,sił jej z wiekiem nie przybędzie i za jakiś czas nie będzie mogła sobie poradzić z takim stadem.One nie są w ogóle przyzwyczajone do innych ludzi.Jasne,z czasem dochodzą do siebie,ta sunia,którą togaa miała okazję widzieć,pod koniec pobytu w szpitaliku bardzo ładnie się otworzyła,polubiła spacerki na smyczy,nadal była płochliwa,ale dużo mniej niż na początku.W samochodzie bardzo grzeczna,dawała się głaskać.Ale to wszystko wymagałoby czasu i indywidualnej socjalizacji każdego psa.Także w razie jakiegoś nieszczęścia nie wyobrażam sobie kto mógłby się nimi zająć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...