Carmella
Members-
Posts
122 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Bielsko-Biała
Contact Methods
-
Signal
703151
-
WWW
http://
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
Carmella's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
Carmella replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Na facebooku Daria ze SMONu uruchomiła ogólnodostępny bazarek dla pieska. [url]https://www.facebook.com/events/316384895175477/?ref_notif_type=plan_mall_activity&source=1[/url] zapraszajcie znajomych, kupujcie fanty, przekazujcie swoje. -
Lala - cudowne szczenię mix ON szuka miejsca w serduszku!
Carmella replied to DariannaKrak.'s topic in Już w nowym domu
Cudowna. Trzymam kciuki!!! -
znam Alabamę i jej Panią :D
-
No proszę, nawet nie wiedziałam te TEN vallhund też spod Bielska pochodzi :D
-
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Carmella replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Boże, normalnie popłakałam się jak przeczytałam o tym psiaku. Gdybym mogła zabrałabym go od razu. Czy on ma jakieś wydarzenie na FB, żeby informację o nim w świat posłać? Ja tylko tak mogę pomóc :( Dlaczego ludzie są tacy podli, dlaczego ciągle to robią swoim psom :placz: -
[quote name='krakowianka.fr']Wlasnie zaczelam czytac pierwsze posty. Ludzie mysla, ze Owczarki to lagodne, bezproblemowe psiaki, a to jedna z ras najciezsza do szkolenia - sa silne, wiedza czego chca, potrafia pociagnac bez wahania i zanim sie czlowiek zorientuje, pies juz biegnie jak szalony... Po szkoleniu (dlugotrwalym i cierpliwym) psiaki faktycznie sa W S P A N I A L E ale jesli wzieto go do nieodpowiedniego domu, to moglo sie okazac, ze zachowuje sie zupelnie inaczej w niw versus schronisko gdzie osoby maja lepsze doswiadczenie z psiakami (czy to tam pracujace czy wolontariusze). Co dalej? [/QUOTE] Ja się nie zgodzę. Owczarki to bardzo inteligentne psy i właśnie łatwo się uczące. Ale to działa też w drugą stronę - jak raz zobaczą, że można jednak inaczej to na pewno powtórzą to. Owczarek to pies, z którym trzeba pracować, którego nie można zostawić samopas bo to duży i jednak silny pies. I tu właśnie : szkoda, że ludzie o tym nie pomyślą zanim psa wezmą. Poza tym wg mnie w każdej rasie można znaleźć osobniki pewne siebie, które będą chciały rządzić. Odpowiedni przewodnik powinien dać mu radę. Ogłoszenie jest na forum owczarkowym, podałam dalej wydarzenie na FB.
-
Tak sobie myślę, czy te 400 gramów to jednak nie za dużo? Moja suka ON - 32 kilo dostaje tak ciut ponad 600 gramów jedzenia na dzień (zdarząją się dni kiedy dostaje więcej), poza posiłkami jeszcze dostaje nagrody - smaczki. Nie wiem jak aktywny jest ten buldożek, bo one mi się ogólnie z mało aktywnymi psiakami kojarzą. Ja bym dawała najwyżej 350 gramów na dzień. Ale to Ty wiesz jaką przemianę materii, czy nie tyje. Trzeba obserwować. Do jadłospisu dodałabym olej z łososia, algi. Od czasu do czasu kawałek prawdziwego mięsa - mięśnia (w gotowych mielonkach niekoniecznie znajdziesz mięso z mięśnia) np. wołowego (jakies gulaszowe, albo jakieś z przeceny 3 gatunek lub przeleżały), ponoć wieprzowe już jest bezpieczne. Może rybę również. Moja suka jadła przez miesiąc praktyzcnie dokładnie 600 gramów jedzenia + smaczki i ładnie schudła. Miałam karmę w kostkach 250 gramów. Z prawie 33 kg na niecałe 32. Dla niej te 32 powinno być max. Teraz mam mielonkę po 1 kg i jakoś tam mi się ciężej dzieli, mimo że teoretycznie na 4 ;) Poza tym byłam na szkoleniu i TZ się wydawało, że to straaaasznie mało jedzenia ;) No i od razu widzę, że się sucz rozrosła (do tego mamy przerwę w treningach).
-
Muszę powiedzieć, że niektóre zdjęcia dość mocne :D Powaliła mnie owłosiona nóżka Odniosę się jeszcze to starego już wpisu o winogronach. Otóż z tego co ostatnio doczytałam nie wolno dawać psu winogron, jak również rodzynek. Mają w sobie coś co uszkadza nerki. I powiem, że niestety to chyba prawda. Mój poprzedni pies zachorował na nerki - miał je totalnie uszkodzone, co pokazało usg. Wyniki krwi dobre. Odszedł. Sam sobie podjadał winogrona z krzaczka, myśmy zresztą śmiali się z tego, że sobie owocki obiera z kiści, częstując go. Szkoda, że o winogronach dowiedziałam się dopiero po jego śmierci.
-
Ja to chciałabym mieć dostęp do taniego królika. Ale i tak kupuję w sklepie (są w całości, ja proszę o poćwiartowanie). Ci, którzy wiedzą po co ten król i tak sie patrzą na mnie jak na dziwadło - 25 zł/kg
-
Ja od jakiegoś czasu kupuję te mielonki, zarówno aspol jak i biosk. Zdaję sobie sprawę, że w tej cenie nie może być zmielone pierwszej klasy mięso z jelenia czy sarny. Niestety moja sunia jest alergiczką, a ja nie chcę jej dawać suchego pokarmu i te mielonki są dla nas super rozwiązaniem. Poza tym psica dostaje jeszcze królika z kością (świeżego), szyje indycze, ogony wołowe, mostki wołowe.