Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paulinko to ja jeszcze raz o tym oczku i leczeniu; może już w porozumieniu z wybranym domkiem ustalić co robić z oczkiem tzn. czy usuwać jeśli taka będzie decyzja dr Mrozowskiego u Was czy jednak skonsultować w Warszawie z dr Garncarzem (okulista) prawie na Sadybie (www.garncarz.pl); wizyta 80 zł (1,5 roku temu); mojemu kotu, Tince ze Szczytna ( http://www.dogomania.pl/threads/176332-8-mies.-Tina-zosta%C5%82a-w-Super-Domku!!!) i pewnie wielu innym oko uratował

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, jak tylko zdecyduję który dom będzie dla Majki.

Asia miała dopytać pana weterynarza jaki był by koszt usunięcia, ale nie mogła dodzwonić się.

W pierwszym poście wkleiłam rozliczenie kosztów Majki, bardzo dziękuję wszystkim!:Rose:

Posted

Relacja mru:
Dom z Sadyby:
wszystko z nimi ok, faktycznie bardzo chcą Maję i bardzo chcą jak najszybciej. Mieszkają w segmencie, chyba są dość zamożni. Jest ta Pani, jej czterech synów i chyba jej mama, o ile z nimi mieszka. No i fajny pies Jim :) Maja byłaby wychodząca, znaczy Pani mówi, że nie musi wychodzić, ale na ogródek by pewnie wychodziła - czyli jednak wychodząca.

Dom na Ursynowie, młoda bardzo fajna para :) mieszkają w wieżowcu na parterze, mieszkanie niewielkie a w nim dwie śliczne sterylizowane kotki :) Obie też wychodzące więc i w tym domu nie ma szans, żeby Maja była niewychodząca. Ludzie są bardzo konkretni, jedna kotka została adoptowana, więc wiedzą o umowie itd.

Posted

Majka ma zaszyte oczko od dzisiaj i chodzi w kołnierzu, wczoraj Dr. Koziol ogladal Majke i stwierdzil, że oczko jest do uratowania wcale nie trzeba będzie go usuwać, jednak musi być to zrobione szybko, bo robi się owrzodzenie i dlatego dzisiaj oczko zaszyl, żeby sobie nic z nim nie porobila, a Dr.Mrozowskiego nie ma do przyszlego tygodnia.
Dr.Koziol podjąlby się operacji, jednak nie ma mikroskopu ocznego, który jest tu niezbedny, jeśli mialby od kogo pożyczyc to by zrobil, nawet chcial kupic jak Majke zobaczyl :)ale stwierdził że 2400 zł na raz to troszke mu sie nie oplaci, bo pewnie już nigdy nikt sie tak oczkiem kocim nie przejmie :)
W każdym razie oczko mozna uratowac, teraz Wasza decyzja czy mamy czekac tutaj aż Dr.Mrozowski wróci, czy Majka jedzie do Wawy i tam bedzie robiona ?

Posted

W tamtym mieszkaniu mieli już kota i im uciekł więc Maja może tak samo zrobić a ci drudzy ludzie mają 2 kotki i nie uciekły im :-D
Podobno można uratować oczko Maji tylko trzeba to zrobić pod jakimś mikroskopem a pan weterynarz od hoteliku nie ma takiego sprzętu ale ci ludzie podobno sami wezmą koteczke do siebie do swojego weterynarza i może on coś zdziała było by wspaniale:loveu:
Jest też szansa na to by Maja mogła pojechać już do domku nawet w ta sobotę tylko trzeba jeszcze wszystko dogadać i wogóle:eviltong:

Posted

Nie pisałam wcześniej, bo chciałam być pewna, że jednak wszystko będzie OK.
Maja od wczoraj mieszka w Warszawie ze swoją ludzką i kocią rodzinką!

Wczoraj p. Asia zabrała Majkę przy okazji jadąc pod Warszawę i w ten oto sposób Majusia już ma swoich ludzi!!!!
Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc!


Dziękuję Michałowi, dzięki któremu dowiedziałam sie o Majusi, dziękuję Basi, dzięki której kicia mogła zamieszkać w hotelu, dziękuje p. Asi i Tobie Kasiu za tak wspaniałą opiekę nad Majką, za miłość i ciepło jakie jej dałyście!

Dziękuje wszystkim obecnym na wątku, za bazarki, rady i wsparcie dla mnie, i dla tej małej kocinki.

Dziękuję klubowi kociaków niedowidzących, który wpłacił na rzecz Majki 100zł, dzięki czemu pomógł mi w jej utrzymaniu, tym którzy kupili na rzecz Majki pocztówki, ogłoszenia czy na wczoraj zakończonym bazarku torbę.

Dziękuję mru, która sprawdziła domy i dzięki niej mogliśmy dowiedzieć się gdzie Majka będzie mieszkała.

No i dziękuję panu Przemkowi i Patrycji, którzy mimo kalectwa Majusi postanowili dać jej dom i miłość na którą w 100% zasługuje.


Jeszcze z wieści o Majusi- mała rozdrapała sobie oczko, tzn popsuła szew. Zabieg zaplanowany jest na ten wtorek.

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Cioteczki kochane!
Maja poszła już do domku, dzięki p. Asi z hoteliku,która ją zawiozła do W-wy, cała zaległa kasa za hotelik i leczenie jest już spłacona, dlatego kasa z tej torby niech może wesprze jakaś inną bidulkę w potrzebie.

Ja Was z całego serca dziękuję za chęć wsparcia Majusi!!!

Aldrumko, zadecyduj proszę co z tym fantem zrobić? :)

Posted

Na poprzedniej stronie jest też takie zdanie
"Dziękuję klubowi kociaków niedowidzących, który wpłacił na rzecz Majki 100zł, dzięki czemu pomógł mi w jej utrzymaniu, tym którzy kupili na rzecz Majki pocztówki, ogłoszenia czy na wczoraj zakończonym bazarku torbę."

a więc podziękowania za "torbę" . Jeśli jednak faktycznie wszystko jest już zapłacone, to proponuję po zgodzie osoby, która wylicytowała torebkę przekazać pieniądze na koty na tymczasie u missieek
http://www.dogomania.pl/threads/188140-26-KOCI%C4%84T-z-Olkusza-i-z-ulicy-u-missieek-HELP-BRAKUJE-KARMY!/page28

Posted

[quote name='Aldrumka']Na poprzedniej stronie jest też takie zdanie
"Dziękuję klubowi kociaków niedowidzących, który wpłacił na rzecz Majki 100zł, dzięki czemu pomógł mi w jej utrzymaniu, tym którzy kupili na rzecz Majki pocztówki, ogłoszenia czy na wczoraj zakończonym bazarku torbę."

a więc podziękowania za "torbę" . Jeśli jednak faktycznie wszystko jest już zapłacone, to proponuję po zgodzie osoby, która wylicytowała torebkę przekazać pieniądze na koty na tymczasie u missieek
http://www.dogomania.pl/threads/188140-26-KOCI%C4%84T-z-Olkusza-i-z-ulicy-u-missieek-HELP-BRAKUJE-KARMY!/page28
Również jestem za tym :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...