Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Smutna starosc w schronisku-Nero zostal wyrzucony na ulice.Przestal byc potrzebny kiedy na starosc prawie oslepl i zaczely sie klopoty ze stawami.Biedaczyna siedzi calymi dniami w boksie samotnie i sie trzesie.Prawie nie widzi.Ma klopoty z tylnymi łapami,jest przerazliwie chudy i zalatwia sie tam gdzie stoi.Mamy uzasadnione obawy ze zostanie uspiony.A przeciez nie tak powinna wygladac jego starosc...

Posted

Bida nasza kiedyś była pięknym, rasowym psem ... teraz nikomu niepotrzebnym. Kupka nieszczęścia, ale nie poddaje się i uwielbia kiedy wychodzi na spacer, tak jak kiedyś za dobrych czasów. Gdyby miał kawałek legowiska w domku z ogródkiem...

Posted

Nie dajmy mu tam umrzeć!!!
Aniu, ja mogę go wystawić na allegro, tylko potrzebuję namiarów kontaktowych. Ile psiak może mieć lat? Co to znaczy, że robi tam gdzie stoi - nie kontroluje, czy po prostu jest tak załamany, że mu wszysto jedno?

Proszę o info na pw.

Posted

Anielico jesli tylko mozesz to bardzo prosze-wystaw go na Allegro.On jest staruszkiem,ma ok.12 lat.Bardzo slabo widzi.Ma problemy ze stawami.Mysle ze u niego problem jest w tym ze nie widzi,dlatego zalatwia sie tam gdzie stoi i ze boi sie wszystkiego co sie wokol niego dzieje.Bardzo boimy sie ze wetka go uspi.Czasu jest bardzo malo.Podaj moj telefon 602-666-546-Ania

Posted

jejku....jak można...dziadziunio powinien spokojnie sobie przy pańciu dożyć do końca...ale cóż...:mad: może ktoś mu może dać domke na ostatnie chwile....oby było ich jak najwięcej

Posted

Boże... :-(
Biedaku <`> <`> <`>

PS. Jeśli to było celowe działanie jego "pana" to życzę mu dokładnie takiego samego końca! :angryy: Taka jestem mściwa! ale jak sobie pomyślę, co przeżywał ten biedny pies... :shake:

Posted

jak zwykle szybciutko Radom się uwinął...brawo...jak ludzie bez serca moga pracować w takich miejscach jak schroniska...nie pojmie tego mój "mały móżdżek"..








Gratka[`]Jaśminka[`]Dzielna[`]Majeczka[`]psy z Krzyczek[`]Nero[`]:-(

Posted

Z całą pewnością nie był psem cierpiącym, jak widać. Wręcz poczuł się lepiej psychicznie, że ktoś sie nim zainteresował. Kiedy nas zobaczył (pewnie trochę widział) bo dochodził, nie wiem, może wyczuwał, reagował na nasz głos podchodził i merdał nieśmiało ogonkiem. Potem szedł powoli na spacerek i niechętnie wracał. Na pewno cieszyłby się jeszcze zapachem trawy, ciepłem słońca i dotykiem człowieka. Wierzę, że poczucie , że jest z kimś, dałoby mu siłę. To, że załatwiał się gdziekolwiek, to nie przeszkadzałoby akurat gdyby był w domu z ogrodem. Wierzyłam, że jak Łatka, znajdzie ten domek. Nie umiem wybaczać usypiania psa, który mógł żyć. :-( :-( :-(
Przykro mi Nero, ze tak zakończyło się Twoje życie, chciałyśmy żebyś w inny sposób odszedł... Niecierpię wetów z igłą.

Posted

Jestem przerażona działaniem w Radomiu :mad:

Wydawało mnie się, że gdzieś przeczytałam jakoby kierownik schronu odchodził!! :lol: Chyba, że coś mnie się przewidziało :shake:

Strasznie przykry koniec, :bigcry: :bigcry: a już mógł czuć jakieś zainteresowanie. Biedny staruszek :-(
Za TM nic nie będzie Ciebie Neruniu bolało i będziesz szczęśliwy. Biegaj sobie psinko po niebiańskich łąkach.
Dla staruszka

Posted

Jak na to wsztstko patrzę to utwierdzam się w przekananiu że ludzie sa najbardziej samolubną i bezwzględną rasą we wszechświecie!!!!!!!!!!!!!!:mad:
A Psinka Śliczniutak - jak tak można!!!:shake:

Posted

witajcie, jestem nowa na forum, ale z red znamy sie dobrze bo pomagamy w tym samym schronie. Nie było mnie kilka dni i miałam kiepski dostęp do netu, wracam, odwiedzam wątek Pino którego zawozilismy z męże do ipsi, cieszę się że coraz lepiej sie aklimatyzuje w nowym domku a tu dostaje wiadomość od Doroty że Neruś- dziadziuś został uśpiony. To po prostu straszne, jeszcze w sobotę chodziłam z nim po schronie i naprawdę ładnie spacerował na smyczy, powarkiwał nawet na inne podbiegające do niego pieski,. Był starutki to fakt ale sama w zeszłym roku znalazłam starutką, okropnie chudą, chorą na padaczkę sunie, która teraz szczęśliwie żyje z nami i czuje się całkiem dobrze. On był takim uroczym psiakiem, a teraz go nie ma, a ja siedzę i ryczę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...