AnkaG Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Znaczy się głupawki dostaje ... U mnie Nuka tak robi. Quote
malawaszka Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 musi czekać aż Państwo zakończą sprawy związane z kupnem domu a co u Bibi - jest mega słodziakiem :loveu: bryka po śniegu jak sarenka :lol: ona ma taki dziwny chód - lekko jakby defiladowy i to tak śmiesznie wygląda jak ona się cieszy i bryka na dworze :lol: kręci młynki i biega w kółko, zaczepia i no... co ja mam o niej pisać jak to jest taki cukierek bezproblemowy?? :lol: jedyne co to musi dość często wychodzic na siku - jak poje, jak wstanie i w między czasie - i marznie bardziej niż reszta i śmiesznie goni koty i szczek na nie tym swoim zachrypniętym głosem :lol: Quote
ULKA12 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 No to Lenka i Gacuś są jej przeciwnościami. Gacek tylko chwilke pobiega i już chce do domu, a Lenka to zdecydowanie zimy nie lubi i jakby mogła to by na dwór w ogóle nie wychodziła. Quote
malawaszka Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 po 2 miesiącach podawania euthyroxu wreszcie skóra ruszyła - odrastają włoski, wymienia się naskórek - teraz wygląda to brzydko bo stary martwy naskórek się łuszczy, więc mamy łupież, ale jak to zejdzie to będzie cacy mam nadzieję :loveu: ogoliłam jej te liche strąki i niech odrasta nowe i śliczne :-) jak jest bardzo zimno w stopy to Bibi lewituje [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6168/dsc0015sh.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/1254/dsc0016nw.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5703/dsc0017d0.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/4889/dsc0018gl.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/9741/dsc0019h0.jpg[/IMG] Quote
malawaszka Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/628/dsc0036l0.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5325/dsc0037dv.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/451/dsc0020eq.jpg[/IMG] Quote
zerduszko Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Sama słodycz :loveu: Świetnie wygląda. A te uszy... nie mogę się przyzwyczaić :lol: Quote
malawaszka Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 ta skóra teraz nie wygląda za dobrze, ale mam nadzieję, ze to krótki etap przejściowy - teraz jej będę dodawać omegan żeby wspomóc regenerację Quote
malawaszka Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 wczoraj mnie nastraszyła - zwymiotowała dwa razy wieczorem, mam nadzieję, że to było chwilowe i że już będzie ok, jeśli dalej się będzie słabiej czuła to jutro pojedziemy do doktora Quote
Margi Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Łoj Waszko już nie strasz.Bibiszonek napewno coś łapczywie zjadł i przeszkadzało jej to w brzuszku.To starsza dama przecież i delikatna. Quote
malawaszka Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 Byłam dziś z Bibi u weta, zrobiliśmy USG bo ja się bałam czy ona nie ma jakichś guzów czy innego dziadostwa :oops: niczego nie znaleziono, śledziona, nerki, pęcherz, woreczek żółciowy wyglądają ładnie, wątroba bez zmian, jest jednorodna ale cała ma zwiększoną echogeniczność czy coś takiego - trzeba co jakiś czas robić Bibi biochemię i kontrolować tą wątrobę bo stale musi brać leki na tarczycę, to na boczku to prawdopodobnie tłuszczak - jest wyraźnie oddzielony od skóry i mięśni - ot takie cóś pod skórą, nie trzeba tego ruszać jeśli nie rośnie - póki co tfu tfu nie rośnie; no i ... wygląda na to, ze niedługo przeprowadzka do nowego domku :cry: aaaaaaaaa ja oczywiscie już się martwię, serce swoje, rozum swoje... ale tak trzeba - to najlepszy domek z możliwych! takich to ze świecą szukać! więc jestem spokojna, że Bibi będzie miała wszystko co najlepsze, będę tylko musiała się uporać ze sobą, ale to jak po kazdym tymczasie :zawstydzony: zdecydowanie łatwiej oddawać do adopcji psiaki które jakoś tam dają się we znaki, a Bibi do takich nie nalezy - to sama słodycz i nawet jak szczeka na koty to rozczula tym :P Quote
zerduszko Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Będzie dobrze, ma Cię kto pocieszać :) Quote
malawaszka Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 wiem, ze będzie dobrze bo domek najlepszy jaki mogłam sobie wymarzyć, ale sama wiesz jak to jest... ciężko ciężko... ale jakbym nie oddała Bibi to mogłabym już rezerwować termin u psychiatry na terapię pt: Zbieractwo to choroba :shake: Quote
zerduszko Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Aktualnie nie wiem jak to jest, wręcz przeciwnie :lol: W styczniu miałaś 2 psy i 3 koty, teraz masz 5 psów i 5 kotów? :lol: Powyżej 10 to dopiero zbieractwo jakby co ;) Quote
malawaszka Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 a jakby liczyć wszystkie koty to było już więcej niż 10 :lol: ale na szczęście chwilowo i te dwa koty na górze się nie liczą bo znajdą domy! ja mam psów 3 :lol: jeden jest Jarka :lol: no i Bibi - jeszcze moja :loveu: ale już niedługo :cry: Quote
jambi Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 a ten jeden Jarka to któren? w sensie że DrOps? a Jarek już wie że DrOpsa adoptował? Quote
malawaszka Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Sonia "cioteczko" Sonia jest Jarka :lol: Quote
jambi Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Sonia! no tak [img]http://manu.dogomania.pl/emot/o_rety.gif[/img] boszzz ta moja skleroza....[img]http://manu.dogomania.pl/emot/redface.gif[/img] czyli po staremu? Jarek nadal myśli że DrOps jest na tymczasie? ...cioteczko [img]http://manu.dogomania.pl/emot/bat.gif[/img] Quote
malawaszka Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 hahaha nie - już został uświadomiony, zresztą wygląda na to, że podświadomie tak coś czuł od dawna :lol: Quote
malawaszka Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Mój skarbek malutki najukochańszy :iloveyou: we wtorek jedzie do nowego domku, cieszę się bo tego dla niej chciałam przecież, domek najlepszy z najlepszych, ale i tak boli mnie serce już na samą myśl o rozstaniu :placz: eh eh eh ciężko bardzo bo ona jest taka bezbronna i słodka Bzibziutka moja kochana nie miała łatwego życia, zaniedbywana chorowała, nie mogła jeść bez bólu, musiała też obrywać bo uchyla się przed ręką i dość długo jej zajęło, żeby się otworzyć i rozluźnić i dać pierwszego buziaka, ale teraz już będzie zawsze bezpieczna i kochana, niczego jej nie zabraknie, będzie leczona tak jak należy. Mój skarbek:loveu: Kochany maruderek - marudzi jak chce siku, marudzi jak chce jeść, marudzi jak chce jeść, marudzi jak chce jeść - bo kocha jeść :P Bibi jest jednym z tymczasów, z którymi najtrudniej mi się rozstać bo ukochałam staruszki i oczy mi się pocą na samą myśl o wtorku, ale tak trzeba.:help1: nienawidzę tego, że tak trzeba :flaming: znowu się czuję jak zdrajca... Quote
zerduszko Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Trzymam kciuki za szczęście laleczki :) I za silną wole Waszeczki ;) Quote
ULKA12 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Tylko, żeby się Malawaszka nie rozmyśliła i nie zrezygnowała z adopcji:diabloti: Quote
malawaszka Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 nie ma opcji... jak już się umawiam i wszystko załatwione to takich numerów nie robię :cry: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.