Saththa Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Dzis bedzie mała opowieść o Kims dla mnie bardzo ważnym, kto 29 maja 2008 roku zostawił mnie samą na tym cholernym świecie i poszedł sobie, każdy wie gdzie. Ale od początku... Od kiedy pamietam zawsze chciałam miec psa. I jak to małemu dziecku na dobra sprawę było mi wszystko jedno, jaki to bedzie psies. Mały czy duże, czarny czy biały, lniejący , nielniejący itp. Ja chciałam po prostu PSA. Ale wiadomo jak to z dzieckiem które chce psa a ma 5 lat... Mama stanowczo odmiawiała a ojciec nie próbował zmienić jej zdania :-(:-( jak miałam 7 lat okazało się, że rodziców znajomej mamy suczka (:evil_lol::evil_lol:) zaciążyła no i będą małe pieski- jamniczki. Jakiś cudem udało się namówić moja mamusie na piesa :multi::multi: Jak pieski sie juz pojawiły i nadal oczka miały zamknięte pojechaliśmy wybrać pieska. No i oczywiście pojawił się problem bo mi kazali zdecydować a ja jak to małe biedne zagubione dziecko, bez mozliwości nawet podejścia do tych małych szczylków nie potrafiłam się zdecydować. W koncu padło zdecydowane: Ma miec Krawat. Były z krawatem dwa pies i suczka. Rodzice zadecydowali, że psa:P Krawat zniknął za to do mojego domu dołączyła długa kluska imieniem TAMI. Kluska jak to moja mama do dziś twierdzi zapewniła jej wiećej nie przespanych nocy niz ja :lol: wycie za zamknietymi drzwiami w nocy bo psies chce do łózka a ojciec nie pozwalał, skończyło sie 7 nocy, malowanie drzwi i wymiana framugi później i Tami już spał w łóżku :evil_lol::evil_lol: Wychowaniem jego zajął sie ojciec a mama spacerami. Mi nie pozwalali niestety albo i stety po tym jak na jedym z pierwszych spacerów rzucił sie na nas jakiś pies- skończyło sie na olbrzymiej histerii z mojej strony i totalnej niechęci Tamiego do innych psów. I tak sobie czas płynął na kłoceniu się psem o lepsze miejsce w łózku albo kto tez ma leżeć na poduszce :evil_lol: Na dobra sprawę nigdy nie szkolony w jakiś niewiadomo jakim stopniu (siad leżeć, łapa) był psem który do końca życia miał wywalone na inne psy, które mogły właścicielom wyrywać ręce ze stawów a ja mogłam na luźnej smyczy iśc sobie a Tami głeboko w powarzaniu miał te wyrywające się psy, czasem tylko rzucił pełnym politowania spojrzeniem bądź też fuknął sobie po cichu;) Wyrosła z niego długa na 101 cm kluska ważąca 12 kg. Nie wiadomo po kim boi mama i tata mniejsi byli ale cichoooo :eviltong: I tak sobie trwała sielanka długo gdyz zdrowtnie Tam posypał się dopiero w wieku 12 lat. Najpierw przesunięcie kręgu szyjnego rok pózniej niestety serce. Długo walczyłysmy o niego z mamą włącznie z przesiadywaniem z nim na rekach całe godzinny nocne gdyż w tej pozycji lepiej mu sie oddychało.( za duże serce nie dawało rady pompować krwi, piesiek sie dusił na moich oczach...) nocnymi wizytami u weta po zastrzyki o wydawaniu grubej kasy juz nie wspomnę. W 2008 roku coraz bardziej dochodziła do mnie wiadomośc, że to juz raczej koniec. w maju nawet zdobyłam się na pytanie u weta czy On się przypadkiem nie męczy, a przy okazji właśnie wet 3 litry płynu z niego spószczał bo zaczął mu się gromacić w jamie brzusznej. Ale usłyszałam ze nie nie jest w porzątku. 4 dni później zostałam sama. bez mojego merdającego ogonka gdzies w oscieli jak wracałam do domu, bez tych ślicznych oczek wpatszonych we mnie... Okazało się to dramatem tak dla mnie jak i dla mamy. Zreszta mimo ze mineło 2,5 roku mama moja nadal zazwyczaj nie rozmawia na ten temat. Wiecie chciałam zupełnie inaczej to napisać... Ale nie mogę. Zresztą już i tak mi łzy ciekną ciurkiem na klawiaturę a jeszcze zdjęcia kucze ehhh zaraz dodam... Quote
Saththa Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Portretowo: Ulubiona pozycja: Taki siwusi już był bo zdjęcia stosunkowo "nowe" Zagadka gdzie jest pies? Tutaj też może być historia jak to kiedyś mama łóżko ścieliła a Tami wlazł w ta pościel jak mama nie patrzyła, po czym razem z pościelą wylądował w kanapie w schowku na pościel....:shake: Na szczęscie jakieś 5 minut szybko się z mama zorientowałyśmy, że psa nie ma... Nic mu nie było za to wyraźnie z wyrzutem na nas spojrzał, że go budzimy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Saththa Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 I na koniec 3,5 miesięczny nochal Tazza mojego: Ahhh przebrnełam ale myślę, że jeszcze Tami powróci na łamach galeryi...:( Na zawsze w mym sercu ehhhh :( Quote
Tekla64 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 coz mozna powiedziec??? tesknimy z niami Quote
eria Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Tami jest identyczny jak też już nieżyjący jamnik mojej przyjaciółki - Nikesz :) ta sama mordka! (*) Quote
Tekla64 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 bo o dziwo mimo ze kazdy jamnior jest inny to jednak sa do siebie bardzo podobne ale ja bym powiedziala ze tak dziwacznie , niby wiele maja takich samych cech ale tylez samo zupelnie roznych. jamniory w ogole sa wspaniale! Quote
Tekla64 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 cos nam objetosc stron zwiekszyli za to ilosc sie zmniejszyla i znowu mozemy swietowac to cosmy juz raz swietowali hihihi a gdzie sa zdjecia i gadulec???? mam nadzieje ze jakies zaraz sie pojawia co???? bardzo prosze!!!! Quote
Saththa Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Tazzior poznał dziś 3 w swym życiu innego przedstawiciela swej rasy ;) Ari hmm Armi hmmm w każdym razie osmiolatek wielkiiiiiii Myslałam ze to CTR :0 Był wielkiiiiiiiiiiii naprawdę normalnie byłam w szoku WIELKIIIIIIIII ahh normalnie monotematyczna się robie ale ja nigdy takiego wielkiego sznupa nie widziałam naprawde! A jak biegł na mnie to mi słabo się zrobiło hehe :) Aparatu niesttey nie wziełam ale jutro postaram się to nadrobić;) Ale dziś m istrasnzie zimno cały dzien i nie mogłam się zdobyć na zdjecie rękawiczek :)PoooZdrawiamy ;) Edit. poznał w sensie ze się bawił;) Quote
Saththa Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Moje Tazziki... Zdjęcie z oj dawno z samego początku naszej znajomości;) Haaa znalazłam zimowe z zeszłej zimy:0Tj tegorocznej ale z zeszłej:) I wspomniany już wczesniej Spajkowski ;) Quote
Fides79 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 przyszłam odpowiedzieć w kwestii wazeliny :cool3: nie wiem jak dużo, na mojego Gamońka wystarcza jedno maźnięcie palcem po opakowaniu na jedną łapę, na Tazza pewnie będzie trzeba więcej:p chodzi o to żeby mu te poduszeczki pokryć całe wazeliną tuż przed wyjściem,chroni sie trochę łapy przed mrozem i solą, chociaż chyba bardziej przed mrozem :roll: ja mojemu smaruje tez zakudłaczone miejsce między "paluszkami" tam gdzie od spodu zbiera sie najwiecej sniegu tworząc kulkę ;) wiem, ze sa też specjalne specyfiki do zimowej pielęgnacji łap, np beaphar ma, ale osobiście ich nie kupowałam, natomiast jak w zeszłym roku dużo soli sypali to pp prostu po każdym spacerze F miał płukane łapki. Quote
Tekla64 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 jaka ja jestem szczesliwa ze moje maja nieskalane niczym pola i wlasny ogrod tyz nie solony!!! a z mrozem dajemy se po wiesniacku rade , duzo biegamy i nic nam nie jest [ na razie w kazda bodz razie tfu,tfu] szczylki sa zawsze urocze no nie??? Tazz tez uroczym szczylkiem byl teraz to juz mlodzieniec no nie? Quote
Saththa Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Fides- dziękuje za odpowiedź i odwiedziny:) Muszę spróbować. Ja wiem po sobie ile mi tej soli idzie a staram się mało włąśnie ze względu na łapy Futrzaste moje heh Tekla64 napisał(a): szczylki sa zawsze urocze no nie??? Tazz tez uroczym szczylkiem byl teraz to juz mlodzieniec no nie? Czy ja wiem czy taki młodzieniec... W sumie na przykładzie powiem. Jak jesteśmy na wybiegu to najlepiej mu sie bawi z 6-7 miesięcznymi przedstawicielami mniejszych ras (Beagle itp) I widac, że są na tym samy poziomie :evil_lol::evil_lol: Z dużymi rasami już tak nie ma tj ten wiek jest bardziej taki sam, wiec zawsze jak jest jakiś mniejszy młody psiak to się śmieje że ktos na poziomie Tazza przyszedł :roll: Quote
Saththa Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Zdjęcia z dzisiejszego wybiegu: Hmm jakie zapachy hmmm Mój malutki sopelek :loveu: Zdjęcie wykonane po wielu próbach :) 99 % zdjęć wyglądało tak: Bo wszystko jest ciekawe :razz: ( A nalezy dodac, że bylismy na wybiegu sami :roll: Quote
Saththa Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Wraca z niesamowita zdobyczą: Skaczemy sobie do kulek :evil_lol: Pozdrawiamy i idę na imprezy do Was :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Katarama Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Chyba nadszedł najwyższy czas by na jakąś małą sesyję sierściuchową się wybrać? Quote
Saththa Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Katarama napisał(a):Chyba nadszedł najwyższy czas by na jakąś małą sesyję sierściuchową się wybrać? Zapraszamy na wybieg;) to sie porobi;)Albo Ty wezmiesz aparat albo ja, bo te zdjęcia to telefonem robiłam heh bo aparatu zapomnialam:) Quote
weszka Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 No to macie zimę i Wy! Tazz jak na prawdziwego sznaucera przystało nie narzeka na śnieg ;) Quote
Katarama Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 A może w końcu mój wymarudzony las?? Ja chwilowo mam dostęp do sprzętu, tego co letnie fotki robiłam, więc zapraszam na spacera :) Quote
Saththa Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 weszka napisał(a):No to macie zimę i Wy! Tazz jak na prawdziwego sznaucera przystało nie narzeka na śnieg ;) Ja też nie narzekałam na zimę dopóki mi nie przyszło hektary naokoło domu odsnieżać :( Katarama napisał(a):A może w końcu mój wymarudzony las?? Ja chwilowo mam dostęp do sprzętu, tego co letnie fotki robiłam, więc zapraszam na spacera :) Pójdziemy pójdziemy;) Tylko daj mi zakupic to termoaktywne wdzianko;) Quote
Katarama Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 No to szybko bo jak śnieg zniknie, albo zmieni kolor na szary to lipnie będzie Quote
Saththa Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 E tam przerobisz zdjęcia i bedzie biało:diabloti::diabloti: Quote
Katarama Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Oj nie chcę niczego przerabiać, tak biało naturalnie jest ładnie :) No i bezpieczniej bo bardziej biegające futra widać :) Quote
Saththa Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Katarama napisał(a): No i bezpieczniej bo bardziej biegające futra widać :) Tazz aż bije po oczach;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.