Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzis bedzie mała opowieść o Kims dla mnie bardzo ważnym, kto 29 maja 2008 roku zostawił mnie samą na tym cholernym świecie i poszedł sobie, każdy wie gdzie.
Ale od początku...

Od kiedy pamietam zawsze chciałam miec psa. I jak to małemu dziecku na dobra sprawę było mi wszystko jedno, jaki to bedzie psies. Mały czy duże, czarny czy biały, lniejący , nielniejący itp. Ja chciałam po prostu PSA. Ale wiadomo jak to z dzieckiem które chce psa a ma 5 lat... Mama stanowczo odmiawiała a ojciec nie próbował zmienić jej zdania :-(:-(

jak miałam 7 lat okazało się, że rodziców znajomej mamy suczka (:evil_lol::evil_lol:) zaciążyła no i będą małe pieski- jamniczki. Jakiś cudem udało się namówić moja mamusie na piesa :multi::multi:

Jak pieski sie juz pojawiły i nadal oczka miały zamknięte pojechaliśmy wybrać pieska. No i oczywiście pojawił się problem bo mi kazali zdecydować a ja jak to małe biedne zagubione dziecko, bez mozliwości nawet podejścia do tych małych szczylków nie potrafiłam się zdecydować. W koncu padło zdecydowane: Ma miec Krawat. Były z krawatem dwa pies i suczka. Rodzice zadecydowali, że psa:P Krawat zniknął za to do mojego domu dołączyła długa kluska imieniem TAMI.

Kluska jak to moja mama do dziś twierdzi zapewniła jej wiećej nie przespanych nocy niz ja :lol:
wycie za zamknietymi drzwiami w nocy bo psies chce do łózka a ojciec nie pozwalał, skończyło sie 7 nocy, malowanie drzwi i wymiana framugi później i Tami już spał w łóżku :evil_lol::evil_lol:

Wychowaniem jego zajął sie ojciec a mama spacerami. Mi nie pozwalali niestety albo i stety po tym jak na jedym z pierwszych spacerów rzucił sie na nas jakiś pies- skończyło sie na olbrzymiej histerii z mojej strony i totalnej niechęci Tamiego do innych psów.

I tak sobie czas płynął na kłoceniu się psem o lepsze miejsce w łózku albo kto tez ma leżeć na poduszce :evil_lol:

Na dobra sprawę nigdy nie szkolony w jakiś niewiadomo jakim stopniu (siad leżeć, łapa) był psem który do końca życia miał wywalone na inne psy, które mogły właścicielom wyrywać ręce ze stawów a ja mogłam na luźnej smyczy iśc sobie a Tami głeboko w powarzaniu miał te wyrywające się psy, czasem tylko rzucił pełnym politowania spojrzeniem bądź też fuknął sobie po cichu;)

Wyrosła z niego długa na 101 cm kluska ważąca 12 kg. Nie wiadomo po kim boi mama i tata mniejsi byli ale cichoooo :eviltong:

I tak sobie trwała sielanka długo gdyz zdrowtnie Tam posypał się dopiero w wieku 12 lat. Najpierw przesunięcie kręgu szyjnego rok pózniej niestety serce. Długo walczyłysmy o niego z mamą włącznie z przesiadywaniem z nim na rekach całe godzinny nocne gdyż w tej pozycji lepiej mu sie oddychało.( za duże serce nie dawało rady pompować krwi, piesiek sie dusił na moich oczach...) nocnymi wizytami u weta po zastrzyki o wydawaniu grubej kasy juz nie wspomnę.

W 2008 roku coraz bardziej dochodziła do mnie wiadomośc, że to juz raczej koniec. w maju nawet zdobyłam się na pytanie u weta czy On się przypadkiem nie męczy, a przy okazji właśnie wet 3 litry płynu z niego spószczał bo zaczął mu się gromacić w jamie brzusznej. Ale usłyszałam ze nie nie jest w porzątku. 4 dni później zostałam sama.
bez mojego merdającego ogonka gdzies w oscieli jak wracałam do domu, bez tych ślicznych oczek wpatszonych we mnie... Okazało się to dramatem tak dla mnie jak i dla mamy. Zreszta mimo ze mineło 2,5 roku mama moja nadal zazwyczaj nie rozmawia na ten temat.

Wiecie chciałam zupełnie inaczej to napisać... Ale nie mogę. Zresztą już i tak mi łzy ciekną ciurkiem na klawiaturę a jeszcze zdjęcia kucze ehhh zaraz dodam...

Posted

Portretowo:



Ulubiona pozycja:




Taki siwusi już był bo zdjęcia stosunkowo "nowe"










Zagadka gdzie jest pies?


Tutaj też może być historia jak to kiedyś mama łóżko ścieliła a Tami wlazł w ta pościel jak mama nie patrzyła, po czym razem z pościelą wylądował w kanapie w schowku na pościel....:shake: Na szczęscie jakieś 5 minut szybko się z mama zorientowałyśmy, że psa nie ma... Nic mu nie było za to wyraźnie z wyrzutem na nas spojrzał, że go budzimy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:




Posted

bo o dziwo mimo ze kazdy jamnior jest inny to jednak sa do siebie bardzo podobne ale ja bym powiedziala ze tak dziwacznie , niby wiele maja takich samych cech ale tylez samo zupelnie roznych.
jamniory w ogole sa wspaniale!

Posted

cos nam objetosc stron zwiekszyli za to ilosc sie zmniejszyla
i znowu mozemy swietowac to cosmy juz raz swietowali hihihi
a gdzie sa zdjecia i gadulec????
mam nadzieje ze jakies zaraz sie pojawia co???? bardzo prosze!!!!

Posted

Tazzior poznał dziś 3 w swym życiu innego przedstawiciela swej rasy ;) Ari hmm Armi hmmm w każdym razie osmiolatek wielkiiiiiii Myslałam ze to CTR :0 Był wielkiiiiiiiiiiii naprawdę normalnie byłam w szoku WIELKIIIIIIIII ahh normalnie monotematyczna się robie ale ja nigdy takiego wielkiego sznupa nie widziałam naprawde! A jak biegł na mnie to mi słabo się zrobiło hehe :) Aparatu niesttey nie wziełam ale jutro postaram się to nadrobić;) Ale dziś m istrasnzie zimno cały dzien i nie mogłam się zdobyć na zdjecie rękawiczek :)PoooZdrawiamy ;)

Edit. poznał w sensie ze się bawił;)

Posted

Moje Tazziki...



Zdjęcie z oj dawno z samego początku naszej znajomości;)

Haaa znalazłam zimowe z zeszłej zimy:0Tj tegorocznej ale z zeszłej:)



I wspomniany już wczesniej Spajkowski ;)

Posted

przyszłam odpowiedzieć w kwestii wazeliny :cool3:

nie wiem jak dużo, na mojego Gamońka wystarcza jedno maźnięcie palcem po opakowaniu na jedną łapę, na Tazza pewnie będzie trzeba więcej:p
chodzi o to żeby mu te poduszeczki pokryć całe wazeliną tuż przed wyjściem,chroni sie trochę łapy przed mrozem i solą, chociaż chyba bardziej przed mrozem :roll:
ja mojemu smaruje tez zakudłaczone miejsce między "paluszkami" tam gdzie od spodu zbiera sie najwiecej sniegu tworząc kulkę ;)
wiem, ze sa też specjalne specyfiki do zimowej pielęgnacji łap, np beaphar ma, ale osobiście ich nie kupowałam, natomiast jak w zeszłym roku dużo soli sypali to pp prostu po każdym spacerze F miał płukane łapki.

Posted

jaka ja jestem szczesliwa ze moje maja nieskalane niczym pola i wlasny ogrod tyz nie solony!!!
a z mrozem dajemy se po wiesniacku rade , duzo biegamy i nic nam nie jest [ na razie w kazda bodz razie tfu,tfu]

szczylki sa zawsze urocze no nie??? Tazz tez uroczym szczylkiem byl teraz to juz mlodzieniec no nie?

Posted

Fides- dziękuje za odpowiedź i odwiedziny:) Muszę spróbować. Ja wiem po sobie ile mi tej soli idzie a staram się mało włąśnie ze względu na łapy Futrzaste moje heh


Tekla64 napisał(a):

szczylki sa zawsze urocze no nie??? Tazz tez uroczym szczylkiem byl teraz to juz mlodzieniec no nie?


Czy ja wiem czy taki młodzieniec... W sumie na przykładzie powiem. Jak jesteśmy na wybiegu to najlepiej mu sie bawi z 6-7 miesięcznymi przedstawicielami mniejszych ras (Beagle itp) I widac, że są na tym samy poziomie :evil_lol::evil_lol: Z dużymi rasami już tak nie ma tj ten wiek jest bardziej taki sam, wiec zawsze jak jest jakiś mniejszy młody psiak to się śmieje że ktos na poziomie Tazza przyszedł :roll:

Posted

Zdjęcia z dzisiejszego wybiegu:


Hmm jakie zapachy hmmm






Mój malutki sopelek :loveu:




Zdjęcie wykonane po wielu próbach :) 99 % zdjęć wyglądało tak:
Bo wszystko jest ciekawe :razz: ( A nalezy dodac, że bylismy na wybiegu sami :roll:





Posted

Katarama napisał(a):
Chyba nadszedł najwyższy czas by na jakąś małą sesyję sierściuchową się wybrać?


Zapraszamy na wybieg;) to sie porobi;)Albo Ty wezmiesz aparat albo ja, bo te zdjęcia to telefonem robiłam heh bo aparatu zapomnialam:)

Posted

weszka napisał(a):
No to macie zimę i Wy! Tazz jak na prawdziwego sznaucera przystało nie narzeka na śnieg ;)


Ja też nie narzekałam na zimę dopóki mi nie przyszło hektary naokoło domu odsnieżać :(


Katarama napisał(a):
A może w końcu mój wymarudzony las?? Ja chwilowo mam dostęp do sprzętu, tego co letnie fotki robiłam, więc zapraszam na spacera :)



Pójdziemy pójdziemy;) Tylko daj mi zakupic to termoaktywne wdzianko;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...