Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moze toffi znajdzie...?
postaram sie do niego pojechac w przyszly weekend; w ten juz nie dalam rady, musialam w niedziele po powrocie zajac sie swoimi psami i kotem - przez tydzien ich nie widzialam...

Posted

a moze moglby ktos oglosic w gazecie METRO, nie bardzo wiem jak tam sie wstawia zwierzaczka, ale odzew jest naprawde spory, trzeb atylko wpisac miejscowosc gdzie piesek przebywa, bo gazeta ma zasieg krajowy.

Posted

ale powiem wam dziewczyny, ze z tofikiem coraz gorzej :-(:-(:-(
jest taki okropnie smutny, nawet go nie probowalam wziac na spacer; on tak teskni za domem, boje sie, ze sie zasmuci na smierc;
toffi ma w schronisku imie guffi, wiec tak go bedziemy oglaszac, zeby sie wszsytko nie pomieszalo;
trzymajcie kciuki za te ogloszenia, bo bedzie z guffim bardzo zle - mowie wam :-(
jest taki osowialy, brudny, zrezygnowany - trudno go poznac...

Posted

najgorsze jest to, ze z powodu swojego niedostosowania do schroniskowych warunkow zrobil sie niedotykalski i ma przypieta latke skorego do konfliktow zadziory; a on sie przeciez tak wspaniale balwil z moim frodziem w ogrodzie, a frodzio przeciez tez taki niby agresywny do samcow :cool3:
naprawde sie o niego boje :-(

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
kurcze, no to tragedia :( A może jakieś DT by się trafiło dla niego?

ja nie mam nadziei...:-( wiekszosc teraz platna, ludzie nie maja pieniedzy, a jak sie trafi BDT to jest tak oblegany przez potrzebujace psy, ze guffi nie ma szans ze swoja depresja...:shake:

Posted

weszlam sobie na jakas strone z ogloszeniami; potem przypomnialo mi sie, ze na tej stronie tez jest guffi wiec zaczelam go szukac, strona po stronie i znalazlam na siodmej; wydaje mi sie, ze dalam zle zdjecia :roll:; jak sie juz wejdzie na jego ogloszenie to sa ok, ale z calej listy, kiedy jest kilkanascie psow na stronie, a zdjecia jedno pod drugim, to raczej nie przyciagaja wzroku :shake:
nie wiem czy to ten poniedzialkowy deszcz, ale calkiem mi siadla nadzieja na cokolwiek...

Posted

w sobote znowu bylo to samo: guffi przybiegl, sprawdzil kto przyszedl, dal sie poglaskac przez chwikle, a potem sobie odszedl kompletnie niezainteresowany; nawet nie mam co o im napisac; prosze trzymajcie kciuki, zeby go ktos zauwazyl... :-(

Posted

Wczoraj miałam okazję poznać osobiście Guffiego. To cudny psiak, dał się wymiziać, co i raz podbiegał ale gdy widział ile psów też pragnie pogłaskania nieśmiało rezygnował. Ale wygłaskałam go za wszystkich:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...