Witokret Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Na Gagarina dbają o psiaki :lol: i robią dla nich wszystko - łącznie z socjalizacją... To naprawdę bardzo porządna klinika !!! Przede wszystkim pracują tam ludzie, którzy kochają zwierzęta i ich los nie jest im obojętny :lol: Aż przyjemnie się z nimi rozmawia o psiakach - słychać, że nie są to dla nich anonimowe przypadki - tak też było z naszym Kirusiem :loveu: Psiak jest w świetnej formie dzięki p. doktor, która wzięła pod uwagę skąd pochodzi Kiruś i nie leczyła tylko i wyłącznie jego owrzodzonego pychola, ale zajęła się nim przede wszystkim pod kątem NOSÓWKI !!! Owszem nie było jej objawów, ale biorąc pod uwagę, że to paskudztow panuje w schronisku - zrobiła wszystko co było możliwe żeby wirus nie miał szansy się rozwinąć... Pychol goił się przy okazji sam (oczywiście przy wspomaganiu odpowiednimi lekami) !!! PANI DOKTOR OGROMNE PODZIĘKOWANIA :Rose: :Rose: :Rose: PS to trochę prywaty, ale uzasadnionej - w przypadku wielu naszych psiaków lekarze (nawet starsi stażem) nie chcą nas słuchać, że to wszystko może wynikać z panującego w Ostrowi wirusa :shake: - w tym przypadku było inaczej - i od razu widać efekty :lol: Quote
ligia Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Spóżniłam się :(:( Szkoda ,dopiero wróciłam do domu. No ale najważniejsze ,zeby Kiruś miał dobry domek Quote
ligia Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Tak , ale jak własnie miałam o tym pisac to zobaczyłam Twój post.Szkoda ale jak mówię , jeśli tamten domek jest bliżej i bedzie kochający to szczęście Kirusia Quote
Therion Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Ligia napisz do Frotki ona napewno znajdzie Ci ,w Kraku jakiegos psiaka. Quote
ligia Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Tak pewnie zrobie skoro juz raz sie zdecydowalismy:)Dzięki za radę. Quote
ronja Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 kochany Kirku Panie Dziąsełko, trzymam za Ciebie kciuki na nowy domek ,żebyś już nigdy TAM nie wracał. Quote
ronja Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 dziś mówiłam mojej wetce o kirku jak ładnie ozdrowiał. bardzo się ucieszyła (ona go widziała wschronie jeszcze z tymi nadżerkami). powiedziała mi dziś,że nasze schronisko śni jej się po dziś dzień:shake: :-( :shake: :-( :shake: Quote
Igusia Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 W Polityce był arttkuł. Obok Chrcynowa, Krzyczek wymieniono Ostrowię... Quote
Witokret Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Dziewczyny - ogromna prośba - kontrolujcie cały czas stan zdrowia Kirusia (ja po Czarusiu już mam uraz) i podawajcie cały czas witaminy (B + C) - jak trzeba, to jakoś dostarczymy... Super, że Kiruś czuje się już świetnie, ale cały czas powinno się go jeszcze wzmacniać... Quote
AśkaK Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :multi: Ja to chyba sama wybiorę się na Gagarina, niech mi też takie białe ząbki zrobią!;) :loveu: Kiruś wypiękniał niesamowicie. Laro, domek w Warszawie się szykuje? Quote
*Gajowa* Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Ależ piękny psiak z tego Kirusia! Nie dziwię się, że kolejka się ustawiła. Quote
Witokret Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Przegladalysmy nasze zdjecia z Ostrowii i znalazlysmy zdjecia Kirusia jak jeszcze byl zdrowiutki, zadnych zmian w pysku. To bylo 14go maja. Wniosek nasuwa sie sam... owrzodzenie bylo spowodowane przez wirus nosowki. Lekarka na Gagarina miala racje. Oto Kirus jeszcze w maju: ...no chyba, ze to jego brat blizniak :cool3: Quote
AśkaK Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 Heh, to ostatnie jest bomba ze szczerzują onkowatego psiaka.:evil_lol: Kurde, to nosówka moze dawać nawet takie objawy?:-o Matko święta, czego się jeszcze po tej chorobie spodziewać?!:crazyeye: :shake: Kiruś będzie łorsowiakiem!:multi: :cunao: :Cool!: A jaka dzielnica...?:cool3: Bo ja to czycham aż w końcu jakiś psinio zawita na Powiśle.:lol: I doczekać się nie mogę...Już na Karmelka miałam nadzieje, a tu Ronja go przechwyciła!;) Quote
Owieczka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Lara napisał(a):Kiri nie zostal adoptowany.... bo Kiri nie jest psem do pilnowania dzialki ani domu, nie jest psem obronnym ani wielkim spaslakiem.... :angryy: Kiri jedzie do mnie do domku.... Bosze co się stało LARA !! Czy ta kobieta co go chciała adoptować to jakaś ...:mad: napisz plisss!!!!!! Quote
beka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 A co z Ligia, ? Ona chcia Kirusia. wysyłam Ci pw Nie mogę wysłać bo masz zapchaną skrzynkę. Quote
Owieczka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Lara napisał(a):Kobieta chciala wielkiego psa... tak podobno na zdjeciach wyglada... przyjechala po psa autobusem z pragi i tak tez chciala go zabrac... :crazyeye: powiedziala, ze maz takiego nie chce, chce wielkiego psa, co mu przypilnuje dzialke... ale maz sie nie zjawil po psa...tylko zone wyslal. Pani chce teraz szczeniaka ktory wyrosnie na wielkiego psa... :shake: ech.... I co ja z Kirusiem zrobie, moja sunia ma cieczke... :-( Jesuuu!!! Co za ...:angryy: !!! Dlaczego szczeniaka chcą przeciez nie będzie pewności że to wielkie urosnie ...no chyba zę z hodowli wezma konkretnego psa ...:mad: Ale ta kobieta to taka zupełnie bezsensowana jest ?? i pies nie będzie mieszkał w bloku tylko na działce ? O co chodzi ...?! Przecież dużych psiów nam nie brakuje :shake: A Kiri niech jedzie jak najszybciej do Krakowa :loveu: jest wekend i można jechać !! Kiedy miała byc ta wystawa w Krakowie ?? Quote
Owieczka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 [quote name='beka']A co z Ligia, ? Ona chcia Kirusia. wysyłam Ci pw Nie mogę wysłać bo masz zapchaną skrzynkę. Jesli masz jakis kiontakt do Ligi to podaj pliss. szkoda zęby przez taką ...:angryy: sie dom zmarnowął i to taki fajowy Ligia masz pw Jak to nie można wierzyć ludziom :shake: Quote
Owieczka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Lara napisał(a):Owieczko ja sobie pluje w twarz, ze z ta kobieta nie gadalam osobiscie... KOchanie ona miala nie wiem jakie wyobrazenie o tym naszym Kiri.... no jakby z innej bajki sie zjawila i chciala psa targac autobusami na prage... nie wiedziala nic o chorobie przebytej psa, zajrzala w buzie psinie i z madra mina stwierdzila, ze to stary pies (znaczy ma wiecej niz 8 miechow i juz nie urosnie!) bo ma kamien na zebach... jaki kamien??? :angryy: on byl chory!!! Owieczko kobieta chciala duzego psa!!!! Nasz Kiri to okruszek.... no i nie szczeka!!! :shake: Slow mi brakuje dla takich osob co chca szczeniaka ale zeby byl taki albo siaki jak urosnie! to niech w hodowli rasowego kupia! Cholera przeciez szczenie ze schroniska to jedna wielka niewiadoma!!! Pocieszam sie, ze Kiri jeszcze znajdzie wspanialy dom i ze cale szczescie, ze go kobieta nie wziela... Kiri sie jej bal, a on nie jest lekliwy do ludzi :shake: Przez ta kobite, ze taka pewna i zakochana w piesku to stracilismy (ale moze nie? :-( ) cudowny domek w Krakowie :-( Wystawa jest dzis i jutro, na jutro do Krakowa transport dla Kiri by sie znalazlo :p Przecież miałaś z nią gadac ...:shake: dlatego to zostawiłam zeby już nie motać , bo wiem ze przewierciłabyś ją na wylot...:evil_lol: Jak dzwoniła do mnie w piatek po południu to kazałam jej dzwonic do Ciebie i sie umawiać... a jeszcze jej znajoma ( która poniekąt znam) zapewniała ze to dobry dom..:angryy: Quote
Igusia Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 [quote name='Owieczka']Jesli masz jakis kiontakt do Ligi to podaj pliss. szkoda zęby przez taką ...:angryy: sie dom zmarnowął i to taki fajowy Ligia masz pw Jak to nie można wierzyć ludziom :shake: Ligia jest juz powiadomiona, ma sie zastanowic, bo zaczela szukac juz innego pieska i znalazla.Ten drugi psiaczek tez jest z dogo... Quote
ronja Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 To super :loveu: , a Kiruś jedzie do Ligii? Lara, zdradź więcej szczegółów, bo niektórzy usychają z ciekawości Quote
Toska Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 i ja się cieszę :lol: ,że Kiruś zdrowy:loveu: , piękny :loveu: i do tego oczekiwany w Krakowie !!!! :multi: :multi: :multi: :lol: :lol: :lol: Quote
Igusia Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Rany chrystusa!Ja już pazury zjadłam prawie! Jak się dziś dowiedziałam, że ta babola praska go nie chce, bo taki i siaki, to normalnie zaczęłam się drzeć na parkingu przy tesco. Dobrze, że go nie wzięła, bo na działkę... To ja nie wiem, jak on by jadł, w ogóle los jego byłby taki, no wiecie... :angryy: Widać Kiroooo był przeznaczony Ligii :eviltong: i jej dzieciom:eviltong: Szkoda, że odrazu nie wyszło, tak jak teraz. Ehh... Kraków... Nasz Frodek przyjechał do nas z krakowa :diabloti: Pozdrowienia dla Ligii!!! Będziemy czekać z niecierpliwością na wieści. Dziewczyny z mokotowa (Iwona i Anka) też skaczą pod niebo...:multi: Troszkę się już do niego przyzwyczaiły... I bały się, że się w nim zakochają :loveu: Znaczy się już trochę się w nim zauroczyły. Też będą czekać na wieści z nowego domku... Jak się przeprowadzą, za dwa tygodnie, będę je prosić, żeby zrobiły z swojego mieszkania "tymczasik"...:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
beka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Super wiadomość. Bardzo się cieszę :multi: :multi: :multi: . Quote
ligia Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 AWF dosyc daleko odemnie , ale jak juz bedzie w Krakowie to jakos sobie poradzimy.Zalezy tez którędy beda jechać. Strasznie sie ciesze , moja córka jak sie dowiedziala to pobiegła mu kupić odrazu zabawkę:lol: mam jeszcze pytanie ? Czy on je cos specjalnego , jakas karme suchą? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.