Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kirus jest coraz weselszy , chociaz wciaz bardzo niepewny i nieśmiały.
Upały go troche wykonczyły.Dzis bylismy na długim spacerku i dopiero było widać ,ze to szczeniak i i zabawowicz.Cieszył sie trawka, tarzał sie , wariował no i oczywiscie wyladował po pas w kałuzy z błotem:lol:
Apetyt ma ale nie jest żarłokiem,lubi gryżć kosteczki a teraz dostał wędzone świńskie ucho i je obrabia:lol:
Sika jak dziewczynka, nie wydaje z siebie zadnego odgłosu , ze o szczekaniu nie wspomne ,pieski interesuja go o tyle o ile...powachać i iść dalej.
W piatek szykuje sie wizyta u weterynarza : szczepienie i ogladanie pyszczycha .Wydaje mi sie ,ze juz jest całkiem ok. ale od czasu do czasu kaszle ,smarka i jakies takie troche krwawe gluciki wypadaja mu z pysia .
Zauważylismy ,ze biedny piesio albo nigdy sie nie bawił zabawkami albo przez swoje przezycia zapomniał jak to jest byc młodym psiakiem.
Obiecuje zdjęcia , tylko jak wróci mj syn bo zabrał aparat.

Posted

[Zauważylismy ,ze biedny piesio albo nigdy sie nie bawił zabawkami albo przez swoje przezycia zapomniał jak to jest byc młodym psiakiem.
Obiecuje zdjęcia , tylko jak wróci mj syn bo zabrał aparat.[/quote]
Dziewczyny,ktore mialy go na tymczasie powiedzily ze pileczka co mu dalysmy sie nie interesowal ale plastikowa butelka sie bawil:lol:
wiec moze nie jest tak zle;)

Posted

Gluciki krwawe... :-o Jezus maria! Żeby to nie było nic złego... <modli się> Płucka trzeba osłuchać.
Zbadajcie go dobrze, Ligio. Chyba najpierw odrobaczonko,tak, żeby było pewne na 100%, że nic tam w nim nie siedzi. Później szczepienia. Ale to chyba wiecie :lol: :lol: :lol:
Jak ja się cieszę, żę Kiro nieśmiałek jest w dobrych rękach!!!:multi:
Może ma coś z haszczaka... Hmmm... Nie szczeka, mój Frodek nie szczeka, tylko czasem zaczepia przy zabawie i przy zaczepce jest uuuuu.. Takie wycie.:loveu:
Ehhh Kirooo...:loveu:

Posted

Ligia absolutnie jeszcze nie szczepienie !!! On musi CAŁKIEM dojść do siebie - tak jak pisała Lara witamina C i B Complex jeszcze przez jakiś czas... I błagam - uważaj na wetów - ostatnio przekonałyśmy się, że oni nie wiedzą co robią :shake: Dopóki pies nie będzie w 100% zdrowy - nie może być teraz mowy o szczepieniu (on jest już w warunkach domowych więc można poczekać). Odrobaczabnie również osłabia organizm - poczekajcie jeszcze troszkę... :modla: :modla: :modla:

Witamina C - psiaki do 20 kg 200-tka 2 razy dziennie 1 tabletka
psiaki do mniej wiecej 14 kg - 100-tka 2 razy dziennie (są witaminy C - 100 i 200 mg) 1 tabletka

B Complex 1 tabletka raz dziennie albo 1/2 tabletki 2 razy dziennie. Najlepiej przeczytać na załączonej ulotce dawkowanie dla dzieci (różne firmy mają różne stężenie)...

Posted

Witokretko dzieki.Oczywiście ,ze jak nie bedzie całkiem zdrowy to nie zaszczepimy.Weta mamy wypróbowanego ale masz racje ostroznosci nigdy dosc.Pojdziemy do niego zeby Kirusia obsłuchał , zajrzał do pyszczycha i postanowimy co dalej.
dzieki za rade zaraz biegne do apteki po witaminki:)

Posted

to była nieudana próba wklejenia zdjec:lol: w sumie nie wiem dlaczego:shake:
człowiek uczy sie cale zycie, jak mi sie nie uda to czy ktos mógłby wkleic?

Posted

tęczowa obróżka od ciocia Lary przynosi wszystkim szczęście, prawda?
ja mam po Karmelku i mogę ją oddać jakiejś potrzebujacej biedzie, co by szybko domek znalazł

Posted

zdjęcia piękne:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
pytanko o adresówke, na jednym zdjęciu ja widac i wygląda jak by byla odkręcna,czy coś się z nia stało?
a Kirus jak zwykle się uśmiecha:lol: :lol: cuuudny jest:p

Posted

tak zgadza sie adresówka została chyba żle dokręcona i odpadła:) ale te ciotki spostrzegawcze:lol: mysmy nie zauważyli.
Lara kius oczywiście został Kirusiem.
Co do zdrowia to juz mu te glutki nie wypadaja z pyszczycha.Troche mu tylko cieknie z nosa i czasem kaszle.Jutro 15.15 wizyta u weta juz zamówiona.

Posted

Igusia - całkowicie popieram to Twoje "zboczenie"... ;) Adresówka rzecz święta !!! Ile psiaków nie zgubiłoby się bezpowrtonie gdyby miały takie malutkie coś przy obroży :shake:

PS my adresówki zawsze grawerujemy w sieci sklepów z artykułami zwierzęcymi Kakadu (są we wszystkuich wiekszych galeriach handlowych) - robią to w ciągu 2 minut :lol:

Posted

Kiri już po wizycie u weta.Był super grzeczny i spokojny.
Został obmacany, obsłuchany ,zaglądnieto mu w oczka i w każdą dziurkę.
Wet stwierdził ,ze wszytsko jest ok.
Narazie został odrobaczony.Dostał tez zastrzyk z surowicy , która ma go chronic przed choróbskami, a za dwa tygodnie pierwsze szczepienie.
Waży 16.5 kg.
Acha dostał jeszcze tabletki homeopatyczne żeby wzmocnic odporność.No i oczywiście daje mu witaminki.
Dziś Kirus w czasie zabawy z moja córką , zaszczekał pierwszy raz :lol:
Został oswojony jeden balkon w pokoju, spał tam dzisiaj prawie dwie godziny.
a balkon od strony kuchni jeszcze sie boi wychodzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...