Ulaa Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 spróbuję jeszcze Babcię wysłać do koleżanek z kościoła :cool3: z fotkami Bratanka. Dziadek w końcu emeryturę dostaje jeszcze :roll: i dzięki temu Babci psiaki mają dobre jedzenie i veta. [SIZE=2]A Bratanek odrobinkę przypomina moher prawda? :evil_lol: Quote
Ulaa Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 [quote name='akucha']:splat: Że też ja na to nie wpadłam!!!! Oczywiście, on jak najbardziej moherowy jest!!!!! Nadaje się na reklamę pod kościołem... Tylko nie wiem, czy babcie-drypcie dadzą sobie z nim radę :cool1: Sześć lat w schronisku przesiedział i teraz poganiać by chciał!!! akucha takie babcie są zdolne do wszystkiego, jeśli poczują misję :cool3: ogłoszenia pod kościołami i przy szpitalu u nas bardzo się sprawdzają :multi: może w miejscowości Bratanka też wa rto byłoby spróbować? Quote
Ulaa Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 biegać za taką mordeczką i zakręconym ogonkiem to sama przejemność :loveu: jeśli w zamian możnaby podziwiać taaaaki uśmiech :cool3: tylko nie wiem kogo zareklamować - Bratanka czy Rudą Sendi... chyba obydwa, w końcu ruda parka (wyrzutjków) fajnie się prezentuje ;) Akucha, dużo masz tej difenbachii? :razz: Quote
BasiaD Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Do domku Bratanek, dosyć już tego czekania! Quote
iwonamaj Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Dość tego- Bratanek już wystarczajaco długo czeka.Domku, domku... Quote
modliszka84 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 jejku taki słodziak i tyle w schronie... po niego to sie kolejki powinny ustawiac... dziewczyny, spróbujcie moze dac jakies ogłoszenie ze zdjęciem do gazety... jak szukałam domku dla Tosi ['] to dwie lokalne gazety zgodziły sie wydrukowac krótki artykuł (trzeba napiac jaka porywającą historie) i zdjecie. Miałam wtedy kilka telefonów (chyba 5), a Tosinka była juz w nowym domu... nie ma to jak masowy przekaz...:roll: Quote
modliszka84 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 akucha napisał(a):Był, wszędzie już był :placz: i nic...? :roll: :shake: kurcze no chłopie taki przystojny jesteś... żeby tyle czasu w schronisku... Quote
Ulaa Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Bratanek się uśmiecha, ale jego oczka są smutne... :shake: Quote
kaerjot Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Taki piękny pies, dlaczego wciąż za kratami :shake: Quote
penelopa Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 akucha napisał(a):Ciotka, Bratanek jest w Sopocie, tam inna kategoria nakryć głowy :diabloti: Trójmiasto - okno na świat, ludzie żyją szybko... nie ma czasu na ganianie za Bratankiem, no i zabudowa bardziej zwarta... hmm, czy to jest przytyk-wytyk do Torunia? no wiecie... ja mieszkam w centrum Wszechświata, z okna, gdyby mi blok nie zasłaniał miałabym pełen monitoring na siedzibę Ojca-Dyrektora... ale obawiam się że wojujące moherowe berety nie chcą piesia... Quote
Kar0la Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 penelopa napisał(a):hmm, czy to jest przytyk-wytyk do Torunia? no wiecie... ja mieszkam w centrum Wszechświata, z okna, gdyby mi blok nie zasłaniał miałabym pełen monitoring na siedzibę Ojca-Dyrektora... ale obawiam się że wojujące moherowe berety nie chcą piesia... Dobre, dobre.:evil_lol: A do rąk Ojca-Dyrektora ani żadnemu moherowemu beretowi to ja bym nawet muchy nie oddała:mad: a co dopiero Bratanka. Quote
kaerjot Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Moherowy Bratanek szuka dobrej duszyczki Quote
Ulaa Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Co ma tam Bratanek z boku na łapce? Takie wytarte :-( Quote
kaerjot Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Oby go ta dróżka zaprowadziła w ramiona pańcia ukochanego Quote
iwonamaj Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Słonko rudziutkie, kiedy coś się zmieni? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.