Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Cromikowa'] ...
Pytałaś w schronisku o powód przeniesienia Arktica do innego boksu??
Będziesz mogła w środę spotkać się ze mną w schronisku i wyjść z Arkticiem??

Asia powiedziała, że przydzielili mu większy apartament :evil_lol:. Może gorzej w nim się prezentuje, bo to stara część wiaty, ogólnie jest mniej widoczny ale ma dużo więcej miejsca.
Z przyjemnością spotkam się z Tobą w środę, będę po 17-tej :p.

Tutaj link do MM-ki :

http://www.mmzielonagora.pl/artykul/arktic-mix-owczarka-podhalanskiego-szuka-domu-215496.html

  • Replies 804
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='wykrywka']Cała przyjemność po naszej stronie :eviltong:[/QUOTE]

Cromikowa na pewno będzie tego samego zdania po dzisiejszym spacerze :lol:.
Miałam okazję widzieć Arktica z boku i prawdę mówiąc pierwszy raz zobaczyłam jaki jest usłuchany, chętny do współpracy, jaki wpatrzony w Anię i te jej ciasteczka :evil_lol:. Ania jest bardzo ciepłą i delikatną osobą, jak najbardziej w ulubionym typie Arktisia.

Posted

Grażynko, dziękuję za miłe słowa... :)

Arktic był dziś znów zakochany w ciasteczkach wątrobowych :D w związku z tym pięknie pracował, miałyśmy linkę i ćwiczyłyśmy przywołanie, oczywiście jak chciałam zawiązać sznurówkę to Arktic natychmiast do mnie podszedł ;) już ma zakodowane - jak pańcia ukucnie to trzeba podejść - bardzo szybko to sobie skojarzył i zapamiętał. Poza tym zdarzyło mu się też podejść i usiąść (bez komendy), żeby dostać nagrodę, często podbiegał bez wołania i wpatrywał się wzrokiem "daj ciasteczko" ;) to świetny uczeń! Mam też wrażenie, że zrobił się bardziej energiczny, wesoły. Oby szybko znalazł się dla niego odpowiedni domek, z pewnością Arktic będzie oddanym przyjacielem!!

Posted

Arktic nieświadomy, że taka cisza w jego ogłoszeniach, był dzisiaj bardzo radosny. Przywitał się podskokami, biegał po klatce, naskakiwał na budę :lol:. Ciasteczek wątrobowych nie miałam, Cromikowa obiecała dać przepis i ... nie dała :mad:, musiały wystarczyć paróweczki z Sokołowa.

http://www.youtube.com/watch?v=cNDXCYH8Shs

Kilka fotek:













Po powrocie ze spaceru trochę go wyczesałam, "wacianą" sierść można było zdejmować garściami. Delikatne traktowanie szczotką sprawiało mu wyraźną przyjemność, poza tym cały czas próbował się przytulać:lol:. Ale przy okazji wyczułam mocno wystające kości miednicy, chudziutki Arktis mimo iż tego tak nie widać :shake:.

Posted

Wykrywka, świetnie, że pracowaliście na lince! Arktic na Twoje parówki też rewelacyjne reagował :) aż mi się przyjemniej robi, jak patrzę na niego takiego wesołego i pomyśleć, że ma opinię zbója...

Przepraszam, że z opóźnieniem, ale podaję przepis na przysmaki dla Arkitca:
(podana ilość na dużą porcję)

6 jajek
2/3 szklanki oleju (moja szklanka ma 500ml)
1 kg mięsa (może być sama wątróbka, ja dodawałam też żołądki, ale ciężko jest zmiksować)
2 szklanki mąki (moje szklanki ;) )

Wszystkie składniki zmiksować blenderem na gęstą masę. Blachę wysmarować tłuszczem i posypać bułką tartą, przelać masę. Piec w rozgrzanym piekarniku (temp. 220 stopni) przez ok. 30 min.
Smacznego ;)

Posted

Byłyśmy dziś z Moniką u Arktica - ucieszył się na nasz widok! Zabrałyśmy go na spacerek, oczywiście znów był zafascynowany moimi ciasteczkami, ale smaczki od Moni też mu wyraźnie podchodziły ;) Monika dziś zaczęła z nim ćwiczenia na dotyk, głaskała Arktica i podawała mu w tym czasie smaczki, bardzo ładnie na to reagował, nie denerwował się faktem dotykania, tylko ze smakiem wcinał przysmaki, potem była zamiana i Arktic jadł ode mnie smaki, a Monika podchodziła go pogłaskać - również reagował poprawnie. Doszłyśmy do wniosku, że Arktic z każdym spotkaniem rozkwita! Dziś znów wesoło pląsał na lince, chętnie przybiegał na zawołanie, widać było, że spacer z nami sprawia mu przyjemność. Kolejne spotkanie za tydzień, ale wcześniej w niedzielę na pewno odwiedzi go wykrywka :)

Posted

Bardzo się cieszę, że byłyście dzisiaj u Arktica i zabrałyście go na szkoleniowy spacer :lol:. Nie śmiałam pytać czy będziecie, ja byłam wczoraj wyjątkowo w schronisku za sprawą boksera Floyda i bardzo Arktica zawiodłam. Wspomniany pies szedł do domku tymczasowego znalezionego przez SOS bokserom. Idąc po Floyda, aby wyprowadzić go na spacerek przed wyjazdem do domku musiałam minąć klatkę Arktica. Na mój widok Arktis ucieszył się w ten szczególny sposób:zakręcił kuperkiem, usiadł w półprzysiadzie i czekał na otwarci klatki. Pogłaskałam go, dałam smakołyk ale Arktic go wypluł i ... był niepocieszony :shake: a ja nie miałam czasu, żeby wyjść z nim choć na chwilę i tak byłam już spóźniona do pracy. Wierzę, że dzisiaj zostało mu wszystko wynagrodzone :lol:.

Cromikowa dziękuję za przepis, wykorzystam na niedzielę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...