Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaś posta zeżarło.
Fajnie sie zapowiada, to czekamy na wiesci:)
Tosia nie była nigdy zaczepna dla suniek jak była w schronie, mieszkała z samymi wystraszonymi to pewnie jeszcze pamięta jak sie z takimi dogadac..
Trzymam kciuki!!

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiga138 napisał(a):
czekam na telefon, czekam.....

Niestety pani obawia sie ,ze tola bedzie zazdrosna o sunie , ale chce znalesc dla Tosi dom bo bardzo lezy jej ta sunia na sercu i rozmawiala juz z kolezanka ktorj odszedl niedawno piesek ale to jest w Michałowicach ,a ja nie jestem wstanie tam sprawdzic domku.
Jezeli dziewczyny beda chcialy rozmawiac wogole na temat tego domku to tam moze sparwdzic Camara

Posted

Rozmawiałam z Panią. Jest to osoba żeczywiście bardzo odpowiedzialna. Ustaliłyśmy ,że cały czas jesteśmy w kontakcie i jeżeli nie znajdziemy domku w okolicach Warszawy ona zaryzykuje i weźmie Tosię licząc że sunie - dogadają się. To jest jej jedyna obawa. Pani wie ze to duza odległość i w przypadku nieakceptacji ze strony suczek ktoś z Warszawy będzie musiał jechać do Krakowa żeby Tosię zabrać i narażać się na kolejny koszt... Ale generalnie Pani bardzo mi się podoba :)

Posted

czasem psiaki nie od razu siebie lubią...Z jednej strony Tosi szkoda znów tarabanić i "wypróbowywac"...Czasem dużo zależy i od psów ale i od opiekunów też wiele...Może warto spróbowac jesli pani się zdecyduje, sama juz nie wiem.

Posted

Gosiara napisał(a):
Ale jeśli w schronie się dogadywała to w dobrych domowych warunkach tymbardziej powinna się zgadzać:)


Mnie też się tak wydaje. Myslę, że można by spróbować, ale decyzja należy do wigi, no i do zainteresowanej osoby, a nam pozostaje trzymać kciuki za Tosię;)

Posted

dorota1 napisał(a):
Mnie też się tak wydaje. Myslę, że można by spróbować, ale decyzja należy do wigi, no i do zainteresowanej osoby, a nam pozostaje trzymać kciuki za Tosię;)


Wiec ,tak po uzgodnieniach z dziewczynami ,zadzwonila do mnie pani od Toli-Poli i jutro ze syne i Pola jada po Tosie do Kielc ,jak by sie nie daj Boze dziewczynki nie dogadaly to dziewczyna u ktorej na dt jest Tosia ,a teraz przyjezdza do Kielec ,zabierze ja po kilku dniach z powrotem do warszawy.
Uwazam ,że jest to dobry pomysl i lepiej dac suni szanse niz nie spróbowac, a moze sie okazac ,ze nawet wycofana Tola na tym zyska.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Wiec ,tak po uzgodnieniach z dziewczynami ,zadzwonila do mnie pani od Toli-Poli i jutro ze syne i Pola jada po Tosie do Kielc ,jak by sie nie daj Boze dziewczynki nie dogadaly to dziewczyna u ktorej na dt jest Tosia ,a teraz przyjezdza do Kielec ,zabierze ja po kilku dniach z powrotem do warszawy.
Uwazam ,że jest to dobry pomysl i lepiej dac suni szanse niz nie spróbowac, a moze sie okazac ,ze nawet wycofana Tola na tym zyska.


Świetny pomysł. Tym bardziej mocno trzymajmy kciuki za obie sunie.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Wiec ,tak po uzgodnieniach z dziewczynami ,zadzwonila do mnie pani od Toli-Poli i jutro ze syne i Pola jada po Tosie do Kielc ,jak by sie nie daj Boze dziewczynki nie dogadaly to dziewczyna u ktorej na dt jest Tosia ,a teraz przyjezdza do Kielec ,zabierze ja po kilku dniach z powrotem do warszawy.
Uwazam ,że jest to dobry pomysl i lepiej dac suni szanse niz nie spróbowac, a moze sie okazac ,ze nawet wycofana Tola na tym zyska.

Jak się nie spróbuje to się nie przekonamy..Kciuki zaciśniete:)

Posted

No i …..Tosia pojechała do swojego nowego domku do Krakowa [FONT=Wingdings]:)[/FONT]
Monika ( DT ) zawiozła Tosię do Kielc ( tam spędza święta ) a do Kielc po Tosię przyjechała Pani ze swoim dorosłym synem , mamą i swoją sunią [FONT=Wingdings]J[/FONT]. Mam nadzieje , że to już ostatnia taka podróż Tosi ! Mam łezkę w oku a Monika najmniej dwie…… żeby Tosia pokochała swój nowy domek i przestała tęsknić za Moniką….
Kochani, tym których już dziś „ nie usłyszę „ życzę Zdrowych, Radosnych Świąt, dużo Radości i uśmiechu !
Mam informacje, że Państwo dotarli już do domku i że wszystko jest ok. Tosia zrobiła siusiu na dworze, zjadła i teraz jej nowy Pan przekupuje ją smakołykami :lol::lol::lol:

Posted

wiga138 napisał(a):
No i …..Tosia pojechała do swojego nowego domku do Krakowa [FONT=Wingdings]:)[/FONT]
Monika ( DT ) zawiozła Tosię do Kielc ( tam spędza święta ) a do Kielc po Tosię przyjechała Pani ze swoim dorosłym synem , mamą i swoją sunią [FONT=Wingdings]J[/FONT]. Mam nadzieje , że to już ostatnia taka podróż Tosi ! Mam łezkę w oku a Monika najmniej dwie…… żeby Tosia pokochała swój nowy domek i przestała tęsknić za Moniką….
Kochani, tym których już dziś „ nie usłyszę „ życzę Zdrowych, Radosnych Świąt, dużo Radości i uśmiechu !
Mam informacje, że Państwo dotarli już do domku i że wszystko jest ok. Tosia zrobiła siusiu na dworze, zjadła i teraz jej nowy Pan przekupuje ją smakołykami :lol::lol::lol:


Wspaniałe wieści na te Święta!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...