jambi Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 no Boski, boski! cóż za loki! cóż za brew! boski ... choć podtrzymuję, że nie w moim typie :eviltong: malawaszka napisał(a)::obrazic: to już drugi raz dziś na Ciebie :lol: a Ty pewnie dopiero w poniedziałek to zobaczysz ehhh co za życie :lol: ale o co? ja Cie nie lubię za to "nowy" "kolejny" "jeszcze jeden" i Ty dobrze o tym wiesz :eviltong: zaraz zaraz... jak to drugi raz?! a gdzie był pierwszy???... a wogóle to dzis środa :evil_lol: życie jest okrutne Quote
malawaszka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 jambi_ napisał(a): ale o co? ja Cie nie lubię za to "nowy" "kolejny" "jeszcze jeden" i Ty dobrze o tym wiesz :eviltong: zaraz zaraz... jak to drugi raz?! a gdzie był pierwszy???... a wogóle to dzis środa :evil_lol: życie jest okrutne ja już nie pamiętam :shake: Quote
AnkaG Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Fajny nynuś amerykański - ale dzięki czesać te loczki :) Quote
Nano Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 co tam słychać u Figaro ?? może jakieś foteczki ?? :) Quote
farmerka63 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Nano - nie mam kontaktu bezpośredniego z nowymi właścicielami Figara - tylko przez fryzjerkę Justynkę. A aktualnie borykam się z parwowirozą przywleczoną z tymczaskami . Walczę z miernym skutkiem o ich życie a także o zdrowie mojej małej rezydentki- przeto wybacz - nie mam głowy do foteczek Figara. Quote
Nano Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 farmerka63 napisał(a):Nano - nie mam kontaktu bezpośredniego z nowymi właścicielami Figara - tylko przez fryzjerkę Justynkę. A aktualnie borykam się z parwowirozą przywleczoną z tymczaskami . Walczę z miernym skutkiem o ich życie a także o zdrowie mojej małej rezydentki- przeto wybacz - nie mam głowy do foteczek Figara. udało ci się wygrać z chorobami ? Quote
farmerka63 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Mam wieści :p Sprzed chwilki dosłownie :) Zadzwoniłam do Justyny w sprawie strzyżenie moich zarośniętych sznupek - Figaro był WCZORAJ na postrzyżynach. Szczęśliwy , kochany pies - nie musimy się martwić - jest pod troskliwą opieką :multi: Quote
Nano Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 a postarasz się dla nas o jakieś foteczki ? :D Quote
farmerka63 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Jeśli zrobiła je wczoraj Justyna , to je zdobędę . Jeśli nie - no to trudno... Mam do niej jeszcze wieczorkiem dzwonić - bo będziemy sie konkretnie umawiać na strzyżenie moich sierściuchów. Rano była poza domem. Quote
Nano Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 i jak tam? :) dało rade załatwić foteczki ? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.