malawaszka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 ale Paulina to chyba w Ostrowie Wlkp jest nie w Poznaniu czy jak? Quote
farmerka63 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Ja znalazłam Paulinę na wątku psów z poznańskiego schroniska. W opisie ma owszem - Ostrów Wlkp. ale Poznań też :) Pewnie jest "dwudomowa" ;) Quote
malawaszka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 no to mam nadzieję, że się uda bo Paulina robi fajne fotki Quote
grzybkowa Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 jesli paulina nie da rady to na górczyn moge ja podjechac i zdjecia zrobic, ale na pewno nie tak ladne jak paulina,niestety :/ Quote
farmerka63 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Im szybciej tym lepiej...Szkoda każdego dnia ... Grzybkowa - jeśli możesz , skontaktuj się proszę z założycielką wątku - Nano - może już dzisiaj ustali dokładny adres sznaucerka. Zdjęcia nie muszą być artystyczne- rzekłabym - raczej dokumentalne :) Musimy się spieszyć, bo mały lada moment może wylądować w schronie :( Quote
Nano Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 najnowsze informacje!!! DT bedzie miał u córki (tej co ma hodowle) pani Marii (pacjentki), ale trzeba jak najszybciej znalezc mu nowy domek (czasem 12 h nie ma córki w domu) ... córka ma jednak 4 (a nie 5 jak wczesniej mówiłam) swoich psów, w tym samce i boi sie jak na siebie zareaguja (sznaucer nie jest kastrowany)... dzisiaj ok 21 jedzie po psiaka do syna (jak sie okazało jeszcze żyjącej pani, ale w bardzo złym stanie, z którą jest brak kontaktu) na wilde, i albo dzis albo jutro podeśle mi fotki. Podałam Pani Marii mój numer i numer Moniki oraz moj meil aby mogła wysłać fotki... Pani powiedziała ze przekaze córce informacje i ma do mnie zadzwonic pod wieczór :) co do zachowania to tak: pies nauczony zostawac sam w domu, nic nie niszczy nie szczeka, na koty na spacerze w ogole nie reaguje, w domu raczej tez je olewa, z psami zobaczymy dzisiaj... Quote
malawaszka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 kochany skarbuś - szybko znajdziemy domek na pewno Quote
jambi Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 ja przepraszam, że troche nie na temat, ale jedna informacja mnie zszokowała... Nano napisał(a): (czasem 12 h nie ma córki w domu) ... córka ma jednak 4 (a nie 5 jak wczesniej mówiłam) swoich psów, . 12 godzin nie ma Jej w domu, a ma swoich kilka psów??? to te 12 godzin jest argumentem za ty, że nie może wziąć psa a Jej psom to nie przeszkadza??? Quote
Nano Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 nie wiem, nie gadałam z córka... Pani Maria tak coś wspominała, że czasem jej nie ma tyle... jednak kolejny pies to kolejny obowiazek i wydatek na który ta osoba z tego co wywnioskowałam nie moze sobie pozwolic Quote
Paulina87 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Mój TZ ma aparat, ale jeśli przyjedzie w czwartek to on podjedzie mu porobić zdjęcia bo ja jestem 11 godzin w pracy, albo razem skoczymy w piątek z rana. Quote
malawaszka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nano napisał(a):nie wiem, nie gadałam z córka... Pani Maria tak coś wspominała, że czasem jej nie ma tyle... jednak kolejny pies to kolejny obowiazek i wydatek na który ta osoba z tego co wywnioskowałam nie moze sobie pozwolic ale to chyba ona tego psa "powołała" do życia tak? więc tyle może dla niego zrobić, żeby go przetrzymać do czasu znalezienia nowego domu - nie zbiednieje od tego :roll: Quote
Nano Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 no jasne ze przetrzymać może, ale sam fakt zeby szybko mu znalezc domek... bo teraz tam sie przyzwyczai i tu znów nowy dom... przez całe zycie (6 lat) był tylko z tą pania... teraz troche czasu był u jej córki, potem syna, teraz znów zmienia miejsce... wiec dobrze by było dla niego zeby jak najkrócej tam był... Quote
malawaszka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 no to już zalezy tylko od tego kiedy będą zdjęcia Quote
Nano Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 fotki będą jutro, badz co badz telefonem komórkowym ale bedą - bo dziś juz psa nie chcą stresowa... gadałam z hodowczynia (byłą), powiedziała, że psiaka przetrzyma tak długo jak znajdzie sie do niego dobry domek :) i prosi żeby psiak trafił do rodziny gdzie nie ma małych dzieci... Quote
farmerka63 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Ja bym tak towarzystwa dzieci nie potępiała w czambuł... Sama wychowałam dwie panny - psy i koty towarzyszyły nam w domu i na podwórku od czasów niemowlęcych aż do teraz. Nikt nikomu oka nie wydłubał a dzieci uczyły się szacunku do wszelkich istot żywych . Chyba , że psiak o którego walczymy ma już jakieś złe doświadczenia i dzieci po prostu nie lubi :( Quote
malawaszka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 farmerka63 napisał(a):Ja bym tak towarzystwa dzieci nie potępiała w czambuł... Sama wychowałam dwie panny - psy i koty towarzyszyły nam w domu i na podwórku od czasów niemowlęcych aż do teraz. Nikt nikomu oka nie wydłubał a dzieci uczyły się szacunku do wszelkich istot żywych . Chyba , że psiak o którego walczymy ma już jakieś złe doświadczenia i dzieci po prostu nie lubi :( ano własnie... chyba zapomniał wół jak cielęciem był ;) ja też nie skreslam domków w których są dzieci - wszystko zalezy od tego jacy są rodzice i jak te dzieci wychowali, lampka się zapala jak ktoś dzwoni i mówi, że psa dla dziecka chce - to wtedy kwestię trzeba podrazyć czy tylko niefortunne sformułowanie czy naprawdę pies na robić za zabawkę... Quote
jambi Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 farmerka63 napisał(a):Ja bym tak towarzystwa dzieci nie potępiała w czambuł... Sama wychowałam dwie panny - psy i koty towarzyszyły nam w domu i na podwórku od czasów niemowlęcych aż do teraz. Nikt nikomu oka nie wydłubał a dzieci uczyły się szacunku do wszelkich istot żywych . Chyba , że psiak o którego walczymy ma już jakieś złe doświadczenia i dzieci po prostu nie lubi :( ja zrozumiałam, że to raczej w wyniku złych doświadczeń psa, nazwijmy to - dla bezpieczeństwa dzieci ale byc może to jest rodzaj asekuracji dlatego, że pies nie miał nigdy styczności z dziećmi - jeśli tak, to ja tez bym tej opcji nie skreślała od razu! a autopsji wiem, że pies potrafi zaakceptować a nawet pokochac dziecko nawet w starszym wieku! oczywiście opcja - pies "bo dziecko chciało" - tylko i wyłącznie, dla zaspokojenia kaprysu dziecka a bez stuprocentowej aprobaty rodziców - zdecydowanie odpada Quote
Nano Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 nowe info - Figaro (czyli nasz kochany sznaucerek) niestety nie dogaduje sie ze samcem sznaucera Ani, z suczkami jest ok... obydwoje chodzą w kagańcach... mysle ze to przez to że samiec czuje sie na swoim terytorum zagrozony i plinuje swoich suczek a Figaro chce go zdominowac... Quote
malawaszka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 dwa pełnojajeczne samce... może jednak kastracja? Quote
Nano Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 watpie zeby ania miała pieniądze na kastracje... jest też kwestia pilnowania go po zabiegu... a do pracy trzeba isc... Quote
Nano Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 i z tego co wiem to w takim wieku kastracja juz nie pomaga na takie problemy... Quote
klira0 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 czyli co teraz z figaro będzie? Coś uzgodniłyście z Anią...a już miałam nadzieję że z pysiakiem wszystkiem dobrze się potyczy. I co ze zdjęciami? Quote
malawaszka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 na nawyki - nie, na poziom testosteronu, który ma ogromny wpływ na zachowanie - tak - bez względu na wiek a przede wszystkim uchroni przed rozmnażaniem tego psa bo nawet jak weźmie go ktoś, kto będzie się zarzekał, że nie będzie rozmnażał to nie ma pewności, że za jakiś czas nie spotka sie ze znajomym posiadającym śliczną suczkę i nie wykiełkuje im pomysł powołania na świat ślicznych szczeniątek... Quote
Nano Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 zdjecia maja byc dopiero pod wieczór jak Ania wroci do domu... niestety ja pienieznie wspomoc kastracji nie moge, bo sama mam wielki problem aby uzbierac na sterylke dla mojej dość sporej suczki, gdzie w lecznicy chca za nia ok 500 zł... jak dostaniemy fotki musimy ostro ruszyc z szukaniem domku... może jakiś bazarek sie zrobi na kastracje ?? macie jakies ciekawe rzeczy?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.