Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest u mnie od soboty.

Jest bardzo biedniutki, ma około 15 lat. Ma już demencję, głównie kręci się w kółko lub śpi.

Pierwszego dnia bardzo się denerwował, chodził w kółko do upadłego dosłownie. Potem jak padł tak spał. Teraz jest już spokojniejszy.

Myslę, że coś tam widzi nawet :) reaguje na ruch przed sobą, widzi miskę itd. Na pewno też słyszy.

Niestety jest niedotykalski, ale nie szkodzi.

Jutro idziemy się dokładnie przebadać.













Ponieważ Krzyś cały czas w sumie śpi i niestety nie ogarnia trzymania czystości, potrzebujemy niewielkiego rzeczowego wsparcia. Może ktoś z was ma ludzkie lub psie podkłady, jakies stare niepotrzebne miękkie kocyki może, coś w tym stylu. Wszystko i tak codziennie się brudzi :)

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj cudowności już ja wiem komu Cię pokazać :) Mru, w planach mam przeprowadzkę i na pewno będę miała trochę takich staruszkowych rzeczy do oddania, ale to się już tak długo przeciąga... na szybko nic nie mogę obiecać, żałuję :oops:

Posted

no tak , kołtun na kołtunie widzę był , ktos "bardzo " o niego dbał
taki mikropiesek , pazury tez ma niezłe...ech..
myślę ,że podkłady udałoby mi się załatwić

Posted

Mru, daj mi na PW swój telefon i ew. adres. Chyba mam jakieś "ludzkie" podkłady po zeszłorocznym udarze mojej Czaty. Po powrocie z pracy sprawdzę i ew. bym Ci dziś przed wieczorem podrzuciła (też mieszkam na Ursynowie).
Pozdrawiam
Elżbieta

Posted

jestem na zaprosZenie madcat1981 :)ja mam rzeczy przygotowane dla staruszków na paluch, ale może jeden lub dwa kocyki się znajdą;)podkłady kurcze teraz u mnie też idą, bo Ryszard stwierdził, że zacznie znowu siusiać;) także z tym gorzej, ale nie ma problemu coś wynajdę:)

Posted

Beta&Czata, ogromnie Ci dziękuję za podkłady :) Krzyś już na nich leży! (co mu kładę kocyk to wcale się na nim nie kładzie, tylko go obsika i gorzej i tyle ;) doszłam do wniosku, że muszę pod podkłady kłaść coś miękkiego... a w ogóle mam pomysł kupić drybed, co myślicie?)

wczoraj biedny Krzyś musiał zostać raz jeszcze wyprany w szamponie, a że Krzyś nie znosi dotykania (wije się, gryzie i rzuca haha) to bardzo mu się to wszystko nie podobało :( za to skóra i sierść wyglądają o niebo lepiej i myślę, że to na razie będzie koniec wannowego koszmaru ;)

dziś za to wet... to dopiero będzie przeprawa... ;)











Posted

Czekamy na dobre wieści od weta.Całuski dla Krzysia:loveu::loveu::loveu:[quote name='mru']Beta&Czata, ogromnie Ci dziękuję za podkłady :) Krzyś już na nich leży! (co mu kładę kocyk to wcale się na nim nie kładzie, tylko go obsika i gorzej i tyle ;) doszłam do wniosku, że muszę pod podkłady kłaść coś miękkiego... a w ogóle mam pomysł kupić drybed, co myślicie?)

wczoraj biedny Krzyś musiał zostać raz jeszcze wyprany w szamponie, a że Krzyś nie znosi dotykania (wije się, gryzie i rzuca haha) to bardzo mu się to wszystko nie podobało :( za to skóra i sierść wyglądają o niebo lepiej i myślę, że to na razie będzie koniec wannowego koszmaru ;)

dziś za to wet... to dopiero będzie przeprawa... ;)









Posted

tak patrzy - jakby myślał
" i znowu mnie fotografuję....ech....paskudna ta mru ...i jeszcze kąpiel mi zrobili ....niedobrzy...ale mięciutki ten kocyk...pośpię jeszcze.."

Posted

oj, ile sie Krzyś wczoraj stresów najadł!

najpierw ta okropna podróż do weta a potem jeszcze burza!

ale proszę Państwa, Krzyś postawiony na ziemię przy samochodzie - nasikał! :) czyli może coś tam ogarnia, że jest na dworze. mimo, że kręci się w kółko... to był pierwszy mały sukces Krzysia.

Mimo, że Krzyś to nerwus, pan dr i tak go dość dokładnie obejrzał.

oczka - na 99% Krzyś nie widzi nic. ma zupełnie mętne oczy. nie reaguje mrużeniem ich. reaguje dopiero na ruch powietrza - bardzo bliski ruch. Oczywiście reaguje zębami ;)

ząbki - na 100% trzeba ję będzie czyścić lub w ogóle usunąć, to się okaże już przy sedacji Krzysia. jedno jest pewne, Krzyś ma w buzi bagno.

skóra - na razie spokojnie, jest nieźle. placki mogą (ale nie muszą, bo Krzyś nie pije za dużo) świadczyć o cukrzycy. to się okaże po badaniach. można jeszcze Krzysia ew. kąpać w tym samym szamponie na łojotok (chwilowo łupież się nie pokazuje)

neurologia - pan dr jest niezły w tych sprawach :) oczywiście potwierdził nam, że zachowanie Krzysia (nerwy, gryzienie, niedotyalskość, kręcenie się w kółko, drżenie łapek) to sprawy związane z neurologią. dlaczego Krzyś tak ma, nie wiadomo. Może po przebytej chorobie? takie zmiany często podowuje też np. guz w mózgu.

Krzyś na złagodzenie objawów neurologicznych dostał na razie lek, którego nazwę sobie zaraz przypomnę :) ten lek może zadziałać a może nie zadziałąć. jeśli nie będzie zmian to za miesiąc odstawimy.

W przyszłym tygodni badania krwi, chyba żeby działo się cos więcej. Teraz obserwujemy. Krzyś normalnie je, normalnie pije.

Specjalistycznej karmy na razie nie dostał, póki co jemy puszki dla seniorów z ryżem i marchewką. Krzyś je lubi i nie ma po nich problemów.

Kiedy wyszliśmy z gabinetu postawiłam Krzysia na podłodze. Pogadaliśmy jeszcze chwilę z dr (przez ten czas Krzyś kręcił się w kółko), pożegnaliśmy się a Krzyś... obrał prostą i wyszedł sobie z lecznicy ;) szedł prosto, doszedł prawie do samochodu :) to był drugi mały sukces. Co prawda zaraz Krzyś zaczął znów się kręcić, ale zawsze to te pare metrów prosto ;)

Krzyś był tak zmęczony, że w samochodzie spał na stojąco. Niestety jest niedotykalski i nie jeździ na kolanach. jeździ w nogach na podłodze (kręcąc się). W drodze do domu głowa mu już opadała. Biedak... na rączkach mógłby sobie spokojnie spać.

Myślałam, że w domu padnie, ale nie. Zjadł jeszcze, pokręcił się.... ja się już prawie położyałm do łóżka a tu... burza. Krzyś zaczął niemal biegać w kłóko. Kręcił się tak do 1-2 w nocy. Wtedy zaczął padać deszcz i błyski i grzmoty ucichły. Krzyś poszedł spać. (hehe Diego schował się w łazience a Hazmat spał mi na głowie ciągle narzekając i z przerażeniem patrząc w okno)

nie jestem pewna, czy jeśli podam mu coś na uspokojenie w przypadku burzy, to to zadziała? mysle o czymś ziołowym oczywiście. malibo na wątku innego psa wspominała o czymś takim: http://vetlandia.pl/pl,product,904055,tranquility,gold,250,ml.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...