fiorsteinbock Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Po kilku dniach nieobecnosci na dogo zawitalam do Norki w nadziei, ze przeczytam o domku :( Ludzie powariowali...takiej slicznoty nie chca :( Quote
0ooCzarNaoo0 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Ra_dunia napisał(a):Zdrowiej szybciutko Noreczko, a potem raz dwa i do domku marsz :) Jak oczko? nadal się ślicznie goi? Norka wczoraj zakonczyła leczenie jeszcze za tydzień idziemy na kontrole.Oczko coraz ładniej wyglada,włoski zaczynaja odrastac:) Dostała jeszcze witaminki AMINO BIOTIN które stymulują gestość okrywy włosowej, ale ślad po chorobie zostanie na stałe tzn taki okularek będzie miała. Quote
fiorsteinbock Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 O! choroba zwalczona, ciesze sie ogromnie! Teraz czekamy na domek. Adka, fochu wplacila mi 20zl dla Norki, mozemy sie jutro jakos zobaczyc zebym ci dala kase? Quote
mari23 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Ra_dunia napisał(a):A ja bym poprosiła o nr konta. i ja też.... Quote
adkaaaaa5 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Noreczka na pierwszą!!! :) Quote
0ooCzarNaoo0 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Trzymajmy kciuki!! jutro przyjezdza małzenstwo zainteresowane adopcja Norki. Panstwo mieszkaja 30 km od nas jak sie jedzie na Wrocław i bardzo chca zaadoptować suczke gdyz ich kochana sunia odeszła majac 14 lat i pragna mieć kolejnego psiaka:) Z rozmowy telefonicznej wynika ze sa to odpowiedzialni ludzie którzy kochaja zwierzaki maja tez 3 koty. Bez problemu zgodzili sie na wizyte przedadopcyjna gdzyż wiedza że to jest konieczne bo ich córka też miała psiaka na DT. Pojade jutro z nimi zobaczyc jakie maja warunki i jak dobrze pujdzie Norcia będzie miała wspaniały domek:) Quote
fiorsteinbock Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ewcia, sciskam kciuki az drętwieja :) Czekam na dobre wiesci!!! Norkus, skarbie - musi sie udac, ale teraz juz ciiiii... Quote
adkaaaaa5 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 tez zaciskam kciuki!!! :) Norka oby to był TEN domek :) Quote
danka4u1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Trzymamy zaciśnięte kciuki za przyszły domek dla Noreczki. Quote
Ra_dunia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 dołączam do zaciskania kciuków! Oby to był TEN domek! Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Kciuki trzymamy dalej zaciśnięte...co u Noreczki? Quote
Nadziejka Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 [FONT=Century Gothic]Norciu:thumbs:zaciskamyyy![/FONT] Quote
fiorsteinbock Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ewcia, podziel sie wiesciami :) Quote
giselle4 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Noreczko na pierwsza.....mam nadzieje ze juz duuuuzo lepiej:) Quote
adkaaaaa5 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Norka pojechała dzisiaj do nowego domku! Państwo przyjechali po niunke z Cieszyc ok. 30 km od Dzierżoniowa w strone Wrocławia. Adopcja Noreczki jest przemyslana decyzją- wczesniej panstwo mieli sunie, byla u nich 14 lat- niestety zachorowała, po długim leczeniu odeszła :( Teraz są juz gotowi na nastepnego pieska- Norunia bedzie towarzyszką Pani, ktora juz nie pracuje i jest cały czas w domu. Panstwo maja pol domku, owce, 2 kotki, kurki, przepiorki i perliczki w zagrodzie (Norka nie bedzie miala do nich dostepu- Ewa mowila, ze Norka moze chciec zapolowac na kury). Ewa przeprowadzila ankiete przedadopcyjna- na wszystkie pytania Panstwo odpowiadali szczerze, bez zadnego owijania w bawelne. Ewa mowila, ze Norka zakonczyla leczenie na nuzyce, jednak wiadomo jak to z takimi chorobami bywa- powiedziała, ze choroba moze wrocic- Panstwo są przygotowani na opieke weterynaryjna. Ewa była też zobaczyć warunki u Panstwa w domu. Wszystko ok, w niedziele umowili się na kawe w nowym domu Noreczki- beda zdjecia !:) Ewa zapowiedziala tez wizyte poadopcyjna- na co Panstwo odpowiedzieli, ze nie ma problemu- i zapraszają Ewe do odwiedzania Norki (kiedy juz sie zaaklimatyzuje) kiedy tylko chce. Chcą byc w kontakcie. Mysle, ze to jest TEN domek:) Jestem szczesliwa! Quote
danka4u1 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Noreczka w swoim domku:multi::multi::multi::multi::multi: Codziennie chciałoby się czytać takie wieści. Quote
giselle4 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Norciu gratuluje tobie i cioteczkom...szczescia:) Quote
mari23 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 giselle4 napisał(a):Norciu gratuluje tobie i cioteczkom...szczescia:) dla cioteczek gratulacje, dla Norci najlepsze życzenia na nowa drogę życia - szczęścia i tylko szczęścia!!!!! Quote
Nadziejka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 :loveu::thumbs::sweetCyb::bye::B-fly:[FONT=Book Antiqua]szczescia szczescia szczesciaaaaa kochanej Norci i panciostwu nowemu!Ewuniu :buzi::painting::iloveyou::modla:opiekuneczko Norcikowa - pieknie dziekujemy za twa cudowna opieke na sunia :loveu::loveu:buziakow milion dla was i dla twego Karelunia:loveu:[/FONT] Quote
Ra_dunia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Świetne wiadomości! Noreczko - powodzenia w nowym domku! :) Quote
0ooCzarNaoo0 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Adkaaaaa5 juz praktycznie wszystko napisała co do adopcji Norci ale ja jeszcze moze cos dopisze. No więc nasza lisiczka trałifa do panstwa po 50-tce bardzo mili ludzie widac że los biednych zwierzat nie jest im obojetny, uratowali przed smiercia kotka który mial zostac uspiony bo nie bylo pieniedzy na operacje jego lapki a oni go wzieli i sfinansowali amputacje i kicia zyje do dzis i swietnie sobie radzi. Spodziewali się ze Norka będzie troche mniejsza ale jak wskoczyla na kolana nowej paniusi to odrazu skradła jej serce i postanowili ja wziąść do siebie. Pani Ela opowiadala mi o swojej poprzedniej suczce... biedaczka miala padaczke i jakies guzki i przepuchline ale nie dawali za wygrana leczyli sunke ile sie dalo ale niestety nadszedl ten moment i odeszla mając14 lat, łezka sie w oku krecila jak opopiadali o tym,czuło się że ten pies był dla nich jak dziecko a teraz Noreczka zastapi jej miejsce i tez będzie spała w nogach u swoich ludzi:):):):D:D:D tak sie ciesze że udało się znaleść dobry domek,ciężko mi było ja oddać bo bardzo ja pokochalam i ona mnie! byłam tylko jej pancia a teraz musialam ja oddac;( Boze jak sie człowiek potrafi przywiązac do stworzenia i jak sie potem odczuwa jego brak, nikt mnie dzis nie przywitał z rana radosnym skakaniem i machaniem ogonkiem MASAKRA!!! Dobra koniec smętów bo nie ma co płakać przeciez Norcia ma juz swój domek i bedzie teraz jeszcze szczęśliwsza. Jak dobrze pujdzie to w niedziele jedziemy do Cieszyc to popstrykam jakies fotki i dodm na dogo. "PS" Chciałam wszystkim bardzo podziekować za pomoc w leczeniu Norci za zaangażowanie za wszystkie ogloszenia,bazaraki na rzecz norki itp. Bez takich ludzi jak wy nie udało by się znajdowac domków pieskom w potrzebie!!! DZIĘKUJE:*:*:*:*:*:* Quote
UBOCZE Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Piękna nowina!!!:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
fiorsteinbock Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Ja rowniez dziekuje, w pierwszej kolejnosci Ewie, Adce i Basi, które jak Policja dla Zwierzat sa zawsze zwarte i gotowe do pomocy. Gdyby nie szybka akcja z DT nie wyobrazam sobie co staloby sie z Norka - wielkie dzieki Dziewczyny! Dogomaniakom dziekuje, ze zauwazyli niemy krzyk malej, bezbronnej Lisiczki i nie zostawili jej bez wsparcia. Ogloszenia, pieniadze, cenne rady - wszystko to doprowadzilo do szczesliwego zakonczenia :) Norka ma kolejne urodziny, chyba najszczesliwsze! Quote
danka4u1 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Noreczka juz bezpieczna i szczęśliwa w swoim domku. Oby więcej psich wątków miało tak szybkie i szczęśliwe zakończenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.