dorota k. Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Jasne, zgadzam się. Rozmawiaj z weterynarzem. Quote
aanka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Raczej z urzędem ,on i od tego są .-przyjęlli przecież program zapobiegania bezd. .zwierząt i nie powinni wydawac psów do rozmnażania. Quote
dorota k. Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Właśnie, że z wetem ( z nim rozmawiałam w sprawie Miki i Bianki) a on załatwiał z urzędem. Quote
dorota k. Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Jutro zabiorę Laurę i około 16:25 - 16:30 będę koło P.Basi. Kasiu Ty jutro będziesz? Jak tak to bądź tam gdzie zwykle. Nie wiem jak P.Monika. Czy ktoś wie co z tą malutką szczeniaczką. Quote
Laura:) Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Urząd miasta załatwił sterylizacje dla bezdomnych zwierząt jest nawet napisane na stronie bolesławca . Ja z Werą zaniedługo idziemy z ta kotką i jej dwujką kociąt na przegląd i sterylizacje . Quote
dorota k. Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 http://sm.boleslawiec.pl/zaopiekujsie.php?id=357 Kolejny psiak:-( Quote
wellington Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/412964,burmistrz-pieszyc-oddal-psy-do-umieralni-stanal-przed-sadem,id,t.html?cookie=1 Quote
Amandzia Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Tara (Bo tak się nazywa szczeniaczek ;) ) jest jak na razie u Angeli ona albo spróbuje przekonać mamę żeby została albo chyba weźmie ją taki pan który mieszka na wsi w domku jednorodzinnym . Proszę się nie martwić bo Angeli mama zna tego pana i mówi że na 1000 % nie do budy bo pan ma duży tern i mała będzie miała gdzie biegać :) Oby ją wziął tam będzie miała jak w raju ;D Quote
aanka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Bardzo się cieszę Amanda:p..pewnie bedziesz mogła go odwiedzić potem , prawda ?;).. Apropo Z.p przeniosłam Murzynka do poprzedniego boksu , bo ten zalewało i taplał się w brudzie . Podstawiłam rynny , tam gdzie najmocniej kapało z dachu . Powinni rynny umocować na stałe , aby jakiś odpływ był,. -tragedia:angryy:. Aiszę przestawiłam też , obok Maksa - mniej podmakało. . Quote
aanka Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Właściciele Cyrkówki- Michał i Kamila (-niepełnoletnia ) zdecydowali się oddać Cyrkę z powrotem do Z.PLANU. - Przyznali ,ze to była nieprzemyślana decyzja. Babcia Kamili nie zgadza się na psa , zwłaszcza w domu - podobno niereformowalna . Ojciec tylko na podwqórku kategorycznie i do budy , , nie uznają psa w domu.-rozmawiałam z nim osobiście - kto chce może porozmawiać ,aby nie było niedomówień i sam oceni sytuację . Wogóle jest mu obojętne , czy pies będzie ,czy nie. Na Małachowskiego nie mogła zostać nawet przez 1 dzień , bo doszliśmy do wniosku ,aby poczekać i przemyśleć , co robic . Niestety ojciec Michała nie zgodził się .Ma kota , a Cyrka go gania :shake:i Michał nie mógł go przekonać . mimo iż wcześniej było mówione ,ze pies będzie w Bolesławcu głównie . postąpili nieodpowiedzialnie ,. a niestety bez umów sprawa jest utrudniona . Rozmawiałam też z siostrą Michała - podobno zna p. Dorotę . -tak mówiła. -chciała porozmawiać tel. Sami się zgodzili ją oddać ..po namyśle ., bez żadnych problemów , ani naciskow. w Z.Planie . Straż powiedziała im ,ze nie przyjmie psa z powrotem :angryy:, i mają szukać mu domu lub zawieżć na swój koszt do schroniska .:crazyeye: - nie rozumiem tego , w razie następnego zwrotu z adopcji pies wyląduje na ulicy pewnie , lub przy drzewie . zgadzają sie na to ,aby jej szukać nowego domu . Oczywiście możecie ją odwiedzić w Zagajniku.i porozmawiać z rodzicami Kamili ..... Quote
kasia8579 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Cyrunia kochana :( A na stronie sm pojawiło się zdjęcie Żabki... Quote
badmonique Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Aż niecenzuralne słowa mi się cisna na usta:/ Nie bez powodu wcale sie nie cieszyłam,że wzięli wtedy Cyrkę. Intuicja mnie nie zawiodła. I jeszcze im się tłumaczyło, że taka decyzje trzeba przemysleć 100 razy... i co teraz z Cyrką będzie?????? Quote
dorota k. Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Nie mam zielonego pojęcia co robić. :( Gdybym mogła ją zabrać..... Quote
dorota k. Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Jutro nie będzie P.Basi i P. Moniki. Ok.9:30 jestem po Laurę. Ok 9:40 koło Kasi - mam dwa miejsca wolne jeśli ktoś chce jechać (2 osoby) to proszę aby były koło Kasi. Quote
Aithne Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Witam, tu Ola Chętnie się jutro zabiorę pomóc, bo akurat jestem w Bolesławcu :) Quote
dorota k. Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Hej! Widać, że jutro nas dużo nie będzie.... Olu - super, że jesteś ... Będę około 9:30 po Laurę. Ola - bądź tam gdzie zawsze tak 9:35 ok? Quote
kasia8579 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Niestety ale nie mogę jutro być. Z tego co wiem to Ady i Anity też nie będzie... Ale w środę i w przyszłą sobotę będe na 100%. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.