dorota k. Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Laura - będę koło meblowego około 16:15-16:20, później pojedziemy po p.Basię i po p.Monikę - ona jedzie prosto z pracy. P.Ania - mam nadzieję, że dojedzie:cool3: ma też być p.Maria Quote
Laura:) Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 http://www.bolec.info/index.php?op=ads&act=showad&ad=119781 P.Aniu to nie jest czasmi kluska ????? http://www.bolec.info/index.php?op=ads&act=showad&ad=117491 http://www.bolec.info/index.php?op=ads&act=showad&ad=119856 Quote
dorota k. Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 http://sm.boleslawiec.pl/zaopiekujsie.php?id=359 dotarłam do właścicieli. Rozmowa była tylko przez domofon. Pani powiedziała, że gdyby mogła to już dzisiaj by go odebrała. Podałam telefon na sm. Narazie więcej nie wiem:shake: Jutro postaram się pouaktualniać i pododawać zdjęcia. Dostałam też wiadomość na bolecinfo. Napisała Mama chłopaka - to syn pytał o Maksia. Wracają z zagranicy i będą mieszkać w Bolesławcu. W perspektywie jest psiak w domu. Pani - przeprasza i nie chce robić nadziei. Zaprosiłam Panią do odwiedzin psiaków i nas - zobaczymy. Quote
kasia8579 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 też znam tego psiaka.... Jak moje miały cieczkę to on zawsze przychodził. Ja jestem w Kłodzku więc przez jakiś czas mnie nie będzie w zp. Quote
aanka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 http://www.sklep.veterynaria.pl/?265,virkon-s-5-kg-uniwersalny-preparat-dezynfekcyjny Quote
kasia8579 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 już nie ma tego szorściaka na stronie sm, ale jest inny - owczarek niemiecki ... Quote
dorota k. Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 szorściaka widziałam z daleka na spacerze ze swoim panem. Jest kolejna bida http://sm.boleslawiec.pl/zaopiekujsie.php?id=359 Laura - wydaje mi się, że się umawiałyśmy, no ale może stara jestem i nie pamiętam :) Będę koło meblowego ok 9:30. Quote
Laura:) Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela - przeczytajcie Tekst ten powstał po śmierci mojego ukochanego Bossa. Nigdy Cię nie zapomnę pieseczku. Oryginalnie został wklejony na to forum 11.2005, niestety mimo starań moich i Aggi, nie udało się go odnaleźć - najprawdopodobniej zniknął w trakcie jednej z awarii serwera Dogomanii. Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM... Jeśli ten tekst Ci pomógł i chcesz go wklejać dalej, proszę podpisz go tylko moim imieniem i nazwiskiem Anna Starek i adresem mailowym poprostuania(at)gmail.com Dziękuję! Quote
aanka Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 To piękny tekst Laura ................................... zaniedbany owczarek - wyłapany chyba w piątek . Dałam go na owczarki w potrzebie . Quote
dorota k. Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Laura - śliczny i rozklejajacy tekst.... Quote
badmonique Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Cyrka jest już w nowym domku!!! U pani Basi w klatce:) Normalnie nie wierze:):):) Quote
dorota k. Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Wkleję, co napisałam na Cyrci wątku, a nie napisałam, że zostało imię Cyrka :) : Do tej pory nie mogę w to uwierzyć ... tak bardzo się cieszę Basiu -w klatce- znaczy , że z naszą Basią w bloku w jednej klatce zamieszkała u fajnych ludzi. Oczywiście po spisaniu papierów przez straż pojechaliśmy z Niunią do weta. W samochodzie grzeczniutka, u weterynarza też jak aniołek. Dała sobie wszystko pooglądać, było czyszczenie uszu, wyciąganie kleszczy (ze dwa miała), odrobaczanie..... kompleksowo. Nawet głosu z siebie nie wydała. Tuliła się do wszystkich. Już w domu miało być kąpanko, bo troszkę śmierduchała. Przed klatką była Basi kota - Cyrka nastawiła uszy i ciągnęła w jej stronę, ale bez szczekania czy warczenia. Wymiziałyśmy Niunie i poszła z właścicielami grzecznie na spacerek. Mam ogromną nadzieję, że wszystko już będzie OK i , że to Niuni przystań. Jak będę coś więcej wiedziała - oczywiście napiszę. I było trochę zamieszania, bo jak psiaki nas usłyszały to niezły rejwach się zrobił. Misiek skubaniec jeden z klatki się wydostał i taki szczęśliwy zrobił kilka kółek po placu i przyleciał do nas. Straż zrobiła zdjęcia Łatce - mają ją umieścić na swojej stronie. Jeszcze Tygrysa tam brakuje. Trochę się pogubiłam z owczarkiem to jak mu dajemy Hektor, czy Mars:roll: On jedyny był obojętny na nasz widok. Śliczny jest. Quote
dorota k. Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Basia napisała, że jutro mają przyjechać po Kazana, że ma stróżować z panem..... Laura - podziękowałaś mamie za ciasto i powiedziałaś, że było pyszne:razz: Quote
aanka Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Cyrka ma dom:multi: - to wspaniała wiadomość - psinko powodzenia:lol::p. owczarkowi dałam Hektor na imię - bo zapomniałam :cool3:. jak go nazwałyście: Może da się edytować ogłoszenie - to zmienię . Quote
kasia8579 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 o Cyrkuni wiem, dzwoniła wczoraj do mnie p.Monika - tak się ciesze. Mam nadzieję, że będe ją często miziać :D Quote
Laura:) Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Cyrka powodzenia :) A jutro jak się umawiamy , a ta P.Ala ma jutro być Quote
Laura:) Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 http://www.bolec.info/index.php?op=ads&act=showad&ad=121006 AICHA TYGRYS Quote
dorota k. Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Laura będę koło meblowego około 16:15-16:20. Nie wiem, czy p.Ala będzie, bo jak z nią rozmawiałam to mówiła, że narazie nie ma czasu bo jest zajęta kociakiem którego ma na przechowaniu. Jutro nie będzie też p.Moniki i Kasi, ale damy radę. Quote
kasia8579 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 jak tam u psiaków ? A ja wróciłam po 18 do domu :D poszłam do sklepu z mamą i widziałam Cyrke :D Ale ją wymiziałam , taka kochana Niunia- zresztą jak zwykle :) Quote
dorota k. Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 U psiaków wszystko po staremu. Cieszą się bardzo na spacery. Wczoraj prawie wszystkie były nad wodą. Nie wszystkie lubią się moczyć :) Tylko krucho z cieniem w tych kojcach...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.