dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Faktycznie - dziwne- boksy i wiaty rozbierają a chodniki kładą. Quote
aanka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 to znaczy , stare płytki zerwali , a nowe stoją zapakowane:cool3:..... Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 To trzeba będzie prześledzić co tam kombinują:cool3: Bo jak się wyprowadzają to po kiego grzyba im nowe płytki. Quote
kasia8579 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Jakieś 10min temu byłam na spacerze z moimi Suńkami , i zobaczyłam z daleka małego pieska z jakąś panią i dwójką małych chłopców, podeszłam a to Malutkaaaaaaaaaa :) Teraz ma na imię Sońka , jak ona się zmieniła - masakra, troszkę przytyła i tak głośno szczekała a mnie tak wycałowała ;D Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 To zmieniła się na lepsze czy gorsze? Bo piszesz "masakra". Zadowolona była, czy smutna? A Ciebie na pewno Kasiu poznała:) Quote
kasia8579 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Oczywiście że na lepsze ;) i ona szczekała tak głośno - cały czas , nawet za nim do niej podeszłam , i widziałam że ciągnie tą panią ( w szelkach była) ;D Zadowolona była ;) Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 A rozmawiałaś z panią, coś mówiła jak Sońka się zachowuje? Ania, a może te koszmary senne co innego będą oznaczały? Oby tak było i coś z domkami się ruszyło. Quote
kasia8579 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 ta pani taka małomówna , mówiłam jej , że jeszcze jak była w zp to na spacerkach na ręce chciała a ona powiedziała że teraz też jeszcze czasem na ręce chce , ale Sońka zadowolona ;) Quote
aanka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Ma nadzieję ,że Malutka ma się dobrze :razz:,Kasiu , dopytaj się , jak ich spotkasz..... .Teraz Dorota mam znów ten chodnik w głowie - w paranoję można wpaść ...musimy trochę dystansu nabrać :cool3:............ Quote
Natalia97 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 koszmary moga sie sprawdzic ale nie wiadomo czy w dobry sposob czy zly a to z tymi plytkami to pewnie bede burzyc klatki zeby chodnik polozyc...:shake: i wychodzi na to ze chodnik dla nich wazniejszy od pieskow .... Quote
kasia8579 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Dopytam się jak zobacze tą panią ;) hmm... ciekawe po co ten chodnik kładą ? może ktoś to już kupił i już se zażyczył chodnik ? Quote
aanka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 To ten teren przed biurami i trochę dalej , ale po co nowe płytki akurat teraz....... Jutro podpytam pracownikow może......... Quote
Natalia97 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 nie moge sie diczekac kiedy przyjade ale bez brunka jednak ;( nie mam go jak zabrac Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Tego dystansu to nie tak łatwo nabrać:shake: Trzeba będzie jakieś przeszpiegi zrobić. Najlepiej jak się spotka panią H. - ona powinna wiedzieć. Quote
aanka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Oni tam wszycsy jacyś malomówni są:diabloti: :mad: ,, pani H nie widziałam dziś , ani wczora j ......... Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Kurcze, to może do niej jutro zadzwonię jak z sobotą, żeby nie było tak, że przyjdziemy a brama będzie zamknięta. Quote
badmonique Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Z tego co słyszałam to teren zp ma byc przeznaczony na budownictwo mieszkalne-chyba z tbs-u. Quote
Laura:) Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 No a jak wyburzom klatki to co bedzie z psami ?? A po za tym fajnie Kaśka że spotkałaś Malutką Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 No to u nas wszystko możliwe, więc możliwe, że teren mieszkalny zaczynają od budowy chodników. Quote
kasia8579 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 a oni wszystkie psy przeniosą na Kościuszki ? Quote
dorota k. Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Kasiu - gdybyśmy to na pewno wiedziały, to myślę, że trochę spokojniej byśmy spały. Quote
aanka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Laura , chyba tak , mam nadzieję ,ze będzie otwarte , nie wiem ,czemu Dorota się nie odzywa :roll:. Dziś nie było już p. Heleny , jak przyszłam do Z. p .. . i nie mogłam się spytać . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.