Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 470
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maldinko nie wiem czy się smiać z tego wszystkiego czy płakać. Piszesz w taki sposób, że boki zrywam ale z drugiej strony nie ma się z czego śmiać.
Mogę tylko powiedzieć że współczuję i podziwiam. :roll:

Posted

Możesz się spokojnie śmiać :lol:
On jest taki niezdarny, że to była tylko kwestia czasu.
Dostał dwa zastrzyki u doktora i teraz śpi, pewnie dzisiaj pampers będzie suchy, bo nasz chłopak był strasznie zdenerwowany i obolały.
Ten drugi zastrzyk dostał w dupsko, tak za Pańcie, że została obsiusiana i obkupkana :eviltong:

Posted

Oj biedny Łatuś... nie wie, dziadyga jeden, że jak się nosi pieluchę, to już na bójki trochę za późno...?
Trzymam kciuki za zabieg, w tym wieku to przecież ryzykowne. Oby wszytsko było dobrze!!!

Posted

I ja trzymam za dziadka, po raz kolejny wstyd mi za niego i jestem pełna podziwu dla Was....I jeszcze Bartek musiał gnac na sygnale i brać urlop na żądanie:shake::shake: Przyznał się dlaczego go bierze??

Posted

Wszystko się udało!!! :multi: Teraz sobie spi. Zęba wyciągnął jak pół palca!!! Okazało się, że z tylu miał jeszcze pękniętego i mu o podniebienie zahaczał.:shake: Też został usunięty. Nasz chłopak ma chyba już wyrobioną odporność na ból. Może się już tyle za życia nacierpiał, że już mało co boli?? :shake: Teraz ma tylko jeść przez 4 dni antybiotyki i powinno być dobrze :lol: Wet przy okazji wyczyścił pozostałe ząbki(na koszt firmy :cool3:) i Dzidyga znowu ma hoolywodzki uśmiech tyle, że pomniejszony o kolejne 2 ząbki

Majuśka chyba powiedział, ale bez uż się obeszło. Kierownik mu zamienił zmiany, ale i tak pańciu zrobił ok 200km tylko po to, żeby Łatuś mógł kontynuować wakacje, a nie wracać do Krakowa

Posted

[quote name='Dzika_Figa']Oj biedny Łatuś... nie wie, dziadyga jeden, że jak się nosi pieluchę, to już na bójki trochę za późno...?


No właśnie nie wie, nikt nie wie?? Los bywa przewrotny, nigdy nie myśleliśmy o dzieciach a teraz biegamy po pampersy.
On się od niedawna taki bojowy zrobił. Żadnemu psu, nawet suczce nie przepuści(chyba, że ta ma cieczkę). W końcu się doigrał. Wet powiedział, że musiał zdrowo o coś rąbnąć, że kła złamał, podejrzewamy, że o nogę stołu

Posted

No to super, że wszystko dobrze.
Teraz Ci mogę Maldinko z czystym sumieniem przekazać wyrazy współczucia z powodu tego Łatusiowego numeru, wczoraj bardziej martwiłam się zabiegiem. Zdecydowanie, miejsca w niebie macie obydwoje zaklepane. Poza opieką nad Łatkiem możecie sobie być niegrzeczni ile wlezie, i tak Wam nie przepadną!

  • 2 weeks later...
Posted

Proszę przestać wypisywać jacy to jesteśmy wspaniali!!! :mad:
To Wy dziewczyny robicie ogłoszenia, dajecie tymczasy i pomagacie wielu psiakom, my tylko daliśmy dom jednemy dziadydze, a że sika i go nie wywaliliśmy, no cóż. Widzialy gały, że starucha brały :eviltong:
Do tego też dovhodzi miłość. Jesteśmy w nim po prostu zakochani, a jak się kocha to na więcej spraw przymyka się oko :loveu:

Posted

Nasz Łatosław znowu sobie przytył :evil_lol: Wiejski wikt mu służy :cool3:
Ma dużo lepszy apetyt, nie dziwię sie skoro go ten ząb już nie boli.
Pogoda jest okropna i kąpiemy się sto razy dziennie, gryzie jak się go wyciera, a ostatnio nawet szarpał ręcznik :diabloti:
Florentynko na odbiór pieluch umówimy się jakoś, jak Dziadyga wróci z wakacji, bo pewnie chciałabyś go poznać.

  • 4 weeks later...
Posted

Witamy wszystkich!!! :lol:
Watek psa Łatka trochę zamiera, a powód jest jeden!!! Nasz szanowny pies jest nudny, nic ciekawego nie robi i nie ma o czym pisać :eviltong:
Kiedyś można się było jeszcze pożalić jak zasiusiał mieszkanie, a teraz...???
Dalej leje na potęgę, ale w pieluchy i mamy spokój
Dziwne jest tylko to, że strasznie marznie. W domu musi spać pod kocykiem, bo inaczej się trzęsie :shake:
Beciu nie odbieramy pieluch nie dlatego, że nie doceniamy prezentu, tylko Łatek jest na wakacjach i wraca za miesiąc. Wtedy skontaktujemy się z Florentynką, bo chcemy żeby poznała Dziada :eviltong: On jest przecież teki niesamowity okaz :evil_lol:
Wiejski wikt mu bardzo służy, skończyły się biegunki i nawet wsuwa eukanube, którą kupiłam i musiałam zawieźć Lobusiowi, bo Łatek jej nie chciał.

Posted

Maldinka napisał(a):

Watek psa Łatka trochę zamiera, a powód jest jeden!!! Nasz szanowny pies jest nudny, nic ciekawego nie robi i nie ma o czym pisać :eviltong:
Kiedyś można się było jeszcze pożalić jak zasiusiał mieszkanie, a teraz...???
Dalej leje na potęgę, ale w pieluchy i mamy spokój


no bo cóż my Maldinko możemy pisać na temat Łatka ? Raczej oczekujemy wiadomości od ciebie, czy leje więcej czy mniej lub czy kolejny ząb mu wypadł...:evil_lol:

Posted

Nie zrozumiałyśmy się. Ja nie mam o czy pisać, bo pies stary i nudny :eviltong:
i dlatego wątek zamiera. W kwestii sikania podejrzewam nic się nie zmieni :shake:
Zęby na szczęście cale.
Ale i tak jak śledzę wątki psiaków i potem wracam na Łatkowy(niekiedy sobie przeglądam jego zdjęcia z przytuliska), to mój piesek rozczula mnie najbardziej :loveu:
Po mimo tego, że jest totalnie niekontaktowy, sika, rozsypuje chrupki i ani troszkę nie zachowuje się jak normalny piesek to jest właśnie to!!!!!!!!
Na każdego pieska czekają jego ludzie, a Łatuś miał to szczęściei my też, że się odnaleźliśmy:multi:
Dzisiaj jest grzeczny do tego przeglądałam jego wątek i dlatego mnie tak naszło :eviltong:

Posted

Ciekawa jestem jak wygląda grzeczny Łatek, a właściwie niegrzeczny:roll::evil_lol:
Ty musisz Maldinko koniecznie do Florentynki podskoczyć, to zobaczysz jaki inni "dźwigają krzyż ":eviltong::diabloti:

  • 4 weeks later...
Posted

Dziewczyny, odesłano mnie do tego wątku, bo mam ogromne problemy z siusianiem u mojego tymczasowicza POmponika (wątek w sygnaturce) . Co godzinę sika, czasem co dwie. Tylko gdy śpi, nie sika pod siebie,. Nie mam czasu czytać Waszego wątku, ale jakie pieluchy stosujecie i jak zareagował na nie pies, gdy po raz pierwszy je dostał? Mój wazy po odkarmianiu tygodniowym 6, 40 kilo i ma w kłębie 32 cm. Jakie pieluchy i jakiej firmy kupić?

Posted

AgaG Madzia Maldinka ubiera swojego strażaka w zwykłe Pampersy dla dzieci, tylko, że zapina je przekręcając o 90 stopni, czyli po prostu dookoła brzucha, stronę wcześniej na wątku jakbyś sie cofnęła jest fota Łatka w pampersie :) Może Maldinka się odezwie ( nie wiem jak teraz często wchodzi na dogo ), to dokładnie Ci opisze jakie to pieluchy i jak ubiera, jakby sie nie odzywała to spróbuję jej napisac SMSka, widzę, że jesteście obie z Krakowa to może nawet na żywo się spotkacie :)

  • 4 weeks later...
Posted

Madzia dzwoniła do mnie z przykrą wiadomością...Łatuś umarł:-(
Sama nie ma na razie weny tu wejść i pisać, jest im bardzo, bardzo smutno i mocno przeżywaja odejście Łatka. Prosiła o przekazanie tej smutnej wiadomości, a sama potrzebuje czasu, żeby coś napisać ....
Ja sama do tej pory jestem pełna podziwu dla Madzi i Bartka za tak wspaniała opieke i miłość jaką dali naszemu boguchwalskiemu psiakowi bez szans. Nie mam właściwie odpowiednich słów aby podziękować za to, co zrobili dla Łatka. Madziu i Bartku:Rose::calus:

Posted

majuska napisał(a):
Madzia dzwoniła do mnie z przykrą wiadomością...Łatuś umarł:-(
Sama nie ma na razie weny tu wejść i pisać, jest im bardzo, bardzo smutno i mocno przeżywaja odejście Łatka. Prosiła o przekazanie tej smutnej wiadomości, a sama potrzebuje czasu, żeby coś napisać ....
Ja sama do tej pory jestem pełna podziwu dla Madzi i Bartka za tak wspaniała opieke i miłość jaką dali naszemu boguchwalskiemu psiakowi bez szans. Nie mam właściwie odpowiednich słów aby podziękować za to, co zrobili dla Łatka. Madziu i Bartku:Rose::calus:


To zawsze bardzo przykre...:-(:-(:-( Ale godną miał śmierć i przed śmiercią zdążył poznać ludzi od tej wspanialszej strony... Żegnaj Łatuś
  • Posted

    Ojej... Wyrazy współczucia dla Madzi i Bartka. I pamiętajcie - daliście mu to co najważniejsze. Odszedł kochany, Nie był sam. To naprawdę ważne.
    Trzymajcie się. Wiem, że jest Wam pewnie bardzo ciężko i smutno.

    Posted

    Wielka wdzięczność dla Was Madziu i Barku, że Łatuś mógł spędzić ostatni czas swojego życia przy waszym boku. Był pod opieką, zadbany i kochany i nie umierał sam porzucony w schroniskowej budzie. Łatusiu żegnamy Cię starowinko nasza (*),a Wam kochani Madziu i Bartku jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy za wszystko co dla niego zrobiliście, za Wasze wielkie serce bo to była trudna adopcja.

    • 1 month later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...