ŚWIAT Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 I ode mnie też:) te jej uszy i oczyska mnie rozczulają:) Quote
plina Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Perka jest wygłaskana i wyspacerowana. Uszyska wymiętoszone przez małego, sześcioletniego gościa Marcina, więc dziś dam im spokój ;) Quote
plina Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 U Perełki wyczułam niepokojący guzek- przypomina taką jakby gulkę pokleszczową, tyle że Perełka nigdy nie miała u nas kleszcza... Na sygnale pojechałyśmy do weta, ale na szczęście to nie tak poważne, jak myślałam! Wet powiedziała, że zmiana raczej starcza (dokładnie nie wiem jak powstała) a nie nowotrowowa, ale trzeba obserwować guzek. Jak zaczenie rosnąć, trzeba natychmiast wycinać i nie powinno być problemów. Myślałam ze umrę ze strachu..... sądziłam, że to właśnie rak! Quote
brazowa1 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 spokooojnie :) pewnie nawet sie nie powiększy. Quote
plina Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 U nas.... Łóżkowo :mad: Idzie się zdenerwować, kiedy w domu ciepło, a ona włazi pod koc- dziś było jej widać z pod koca tylko nos. Na 'Perła, może jeszcze ci zimno?' schowała się cała :evil_lol: Uwielbiam ją, choć jest NIECO :diabloti: za szczekliwa. Kiedy porównuję jej zdjęcia ze schroniska z tymi ostatnimi, widzę jak strasznie posiwiała... Zaczyna łysieć na ogonie (końcówkę ma w sumie kompletnie łysą), na brzuchu i... na łapach :???: Starowinka kochana :loveu: Guzek przy szyji nie powiększył się, ale za to pojawił się drugi, na kuperku przy tylnej łapie. Zaczynam podejrzewać powiększone węzły chłonne, bo identyczne objawy miał Pongo z interwencji, na dodatek guzki w tych samych miejscach. Do weta idziemy w tym tygodniu, chyba będziemy zmuszeni wykonać badanie krwi. Jeśli to węzły chłonne, to nie ma się o co bać ;) Quote
plina Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 Słuchajcie!! Prawdopodobnie CÓRKA Perły szuka domU!! Nie ma opcji, żeby ta sunia nie była jej córką! Jest kropka w kropkę jak ona!! :placz::placz: "Suczka jest młoda, miała właściciela, który zmarł na Malborskiej drodze. Niestety jej życie do tej pory taż nie było kolorowe, właściciel nadużywał alkoholu , niezbyt dobrze jĄ traktował, sunia wykazuje oznaki zastraszania strach w oczach, jednak zero agresji jedynie zrezygnowanie i chęć ucieczki... Jednak po pewnym czasie spędzonym na rękach suczka wtulała się cichutko i nawet lizała po twarzy. Nie wiadomo jak sunia się wabi, wiadomo, że potrzebuje odpowiedzialnych nowych właścicieli, miłości i dobrej opieki." O BOŻE, CO ROBIĆ!!! Quote
Bonsai Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Zwłaszcza na drugim zdjęciu wygląda jak Perła! Biedna sunia.. Quote
Szarotka Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 [quote name='plina']Jutro jadę ją zobaczyć... :shake:[/QUOTE] O jej................:(:( Quote
plina Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Perła 2 szykuje się na nowy dom ;) A tu Perła 1: Quote
ŚWIAT Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 O rany... musiałam się powstrzymać żeby nie pocałować monitora... tak mnie rozbroiło to pycho na 2 zdjęciu:))) Quote
brazowa1 Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 też mamy taka perełkowata sunie w schronie,jest tak samo kochana,chociaz poczatkowo sadziła sie z zębiskami zawodowo. Quote
plina Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 A poczęstuję zdjęciami :) Jesteśmy takim oczkiem w głowie pańci, że nawet jak coś przypadkiem nabroję, mogę liczyc na całuska :) Czasem pańcia nazywa mnie starym skrzatem, ale ja wcale nie czuję się stara :) Bardzo kocham szczeniaki, podobnie jak pańcia kocha wszystkie psy, więc mogę liczyć na odwiedziny maluchów. Ostatnio bardzo wiele szuka swoich domów... :shake: Jakie to szczęście, że mogę nauczyć ich spania na łóżku! ;) Razem z małymi bawię się i kocham je jak mama, wylizuję brzuszki :) Tylko płaczę później, kiedy opuszczają mój dom, bo bardzo się do nich przywiązuję. Pańcia za to się cieszy i mówi, że idą do stałych domków, a to podnosi mnie na duchu ;) Nauczyłam się też siadać na oparciu wersalki, jak kot. To mój punkt widokowy, z którego mogę obszczekiwać wszystkie psy, nawet te największe! Pańcia mówi, że jestem taka odważna tylko zza okna ;) Quote
plina Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 (edited) Jasne, że super :) Tylko ludzie są okrutni, porzucają, zaniedbują... A psy niczemu winne. Nie zapominajmy o szefie Perełki- Kiniu :) Dacie wiarę, że ma już 6 lat? Gdzie to minęło?? Edited April 22, 2012 by plina Quote
brazowa1 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 O matko,jakie te czarnuszki cudowne,sliczne psy będą :) Perła grzeczny piesek,robi za nianie ,az miło popatrzeć Quote
plina Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Żyjemy sobie z Perełką spokojnie :) Obawiamy się jednak, że dopadają ją pierwsze objawy głuchoty... Oby oczka były jak najdłużej sprawne! Mam jej kilka nowych zdjec, jak przerzucę z aparatu to sie pochwale ponownie skarbkiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.