Jump to content
Dogomania

Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

da-Nutka, będzie dobrze ;)

Mam do Was takie pytanie, a zwłaszcza do tych, którzy działaja w ZK i kynologii nieco bardziej. Czy ZK wydał może wzorce ras I grupy FCI w formie książkowej?? Mam coś takiego odnośnie V grupy. Wszystkie wzorce zebrane w jednym miejscu. Bardzo przydatna rzecz. Jak coś wiecie na ten temat to bardzo prosze o info.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przykre że Was to spotkało,bo nie dość że przejechaliście kawał drogi to nici z waszych planów.Słyszałam że do Zakopanego przyjechało parę osób / wpłacili zaliczkę / i okazało się,że nie ma takiej kwatery.

Posted

basia napisał(a):
da-Nutka, będzie dobrze ;)

Mam do Was takie pytanie, a zwłaszcza do tych, którzy działaja w ZK i kynologii nieco bardziej. Czy ZK wydał może wzorce ras I grupy FCI w formie książkowej?? Mam coś takiego odnośnie V grupy. Wszystkie wzorce zebrane w jednym miejscu. Bardzo przydatna rzecz. Jak coś wiecie na ten temat to bardzo prosze o info.



nie,nie było wydanych wzorców I grupy

Posted

wzorce jedynki niestety nie były wydane, gdzieś mi się obiło o uszy, że mają być, ale czekamy z utęsknieniem - już od jakiegoś czasu...

a Wieliczka, no cóż, miejmy nadzieję że psiaki dobrze traktują
ale z doświadczenia własnego wiem, że nieraz ktoś się umawia, potem dzwoni potwierdzać i.... nie przyjeżdża; ale wtedy zawsze próbuję się jakoś skontaktować

Posted

Witam w nowym roku :lol:

Jak tam Wasze białaski zniosły Sylwestra? U nas okazało się, że Baster panicznie boi się petard - nic dziwnego, kiedy leżał na balkonie, ktoś odpalił petardę prawie że pod nim. Efekt - biedny piesek przeleżał w strachu noworoczną strzelaninę, nawet łapki kurzej nie tknął :roll:

Za rok trzeba będzie pomyślec o lekach uspokajających.

Danka

Posted

Moja biedna kotka zupełnie nie wiedziała co się dzieje .Chowała się w łazience,pod stołem ,pod kanpą,nawet na ręku nie chciała siedzieć tak się bała :placz:

Posted

witam serdecznie w Nowym Roku życząc zdrowia dla Was i Waszych czworonogów .
Sylwestra spędziłam w domu z powodu:choroby mojego oka i psa/ale całe szczęście nie choroby tylko przewidywanego stresu/.
Dunia nie szczekała ,ale chowała się w ciasne kąty nawet tam gdzie już się dawno nie mieści.Od 16-tej 31.12 do rana nie chciała wyjśc z domu a nawet jak ją wypchnęłam siłą to nie sikała tylko nasłuchiwała z podkulonym ogonem i chowała się do budy.Już zaczęłam się martwić o jej pęcherz,byłam nawet skłonna wybaczyć jej "wpadkę".
Ale nawet huk nie przeszkodził jej mieć dobrego apetytu na kolację:lol:

Posted

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku !!!

a w Sylwestra było... tak jak przewidywałam. Borys mimo, ze od leków antystresowych doopina się zaplatała to chodził po ścianach. Od wczesnych godzin popołudniowych nochala z domu nie wynurzył :shake: A Belka... była totalnie wkurzona, bo zasłoniłam drzwi na ogód (żeby Borys nie widział błysków na niebie) i nie pozwoliłam jej wyjść z domu tuż przed 12... no jak tak można :angryy: suczydło ominęła największa frajda - obszczekiwanie petard!!! I z tej złości poszła spać... chrapała tak głośno, że petardy zagłuszała :evil_lol: mój kofany wódz nieustraszony ;)

Posted

Witam w Nowym Roku i życzę Wam wszystkiego tego czego Wam brakuje i wszystkiego na co macie chętkę.

Szkoda mi tych psiulów, które tak źle znoszą naszą ludzką (wątpliwą :razz: ) Sylwastrową radośc.
Moje Bobisko na szczęście za bardzo się nie boi :smile: . Sylwestra i Nowy Rok spędza w miejscach, które uważa za bezpieczne ... panciowy domek lub własną budę (w ostateczności), bez oznak paniki.
Ja za to padłam ofiarą własnego postępowania ;) :lol: ... uczyliśmy (pierwszy raz - rocznego już piesa) Bobiego spokojnych reakcji na race ... uczyliśmy :roll: , więc w czasie "strzelaniny" byliśmy przy psie. Moje mądre :evil_lol: psisko zrozumiało, że gdy strzelają, to tylko z panciami :lol!: ... mam więc przez petardowy okres (S i NR) ubezwłasnowolnionego :lol: :lol: :lol: psa, który absolutnie nic sobie z huku nie robi, ale ... w naszej obecniści ... bez któregoś z nas nawet do ogrodu nie wyjdzie :cool1: ... przednie łapy co najwyżej za próg wystawi. Potrzebuje aststy :evil_lol: nawet do szybkiego siku pod płotkiem.
Z drugiej strony, swobodnie i bez najmniejszego lęku odbywa spacerki (bez smyczki) podczas kanonady i podniebnych rozbłysków :loveu:
Mimo wszystko (tego kilkukrotnego zakładania odzieży wierzchniej :mad: ) cieszę się, że tak właśnie się zachowuje, bo w gruncie rzeczy rozczula nas swoim zaufaniem i oddaniem :angel:

Posted

"Ostatnio mamy poważne problemy na bs z chetnymi...... poprostu chętnych nie ma , ale za to jest coraz więcej psów do oddania Stąd moja prośba pomóżcie nam rozreklamować bezdomne szpice Reklama ta jest nam potrzebna, ponieważ czym więcej osób wie o naszym serwisie, tym mamy większe szanse na znalezienie chętnych na adopcję Wiec prosze poumieszczajcie na Waszych stronach www linki lub banery do bs, o to samo poproście Waszych znajomych, webmasterów oficjalnych stron Waszych miast itd. W zamian prosze mnie poinformować na jakiej stronie umieściliście nasz link lub baner i odwdziecze sie tym samym
Kolejna forma reklamy, to umieszczanie naszych ulotek w weterynariach, schroniskach, sklepach zoologicznych itp. Dzięki takim ulotkom zgłosiło sie juz do nas sporo chętnych lub oddających psy! Jezeli osoba rozwieszająca ulotki nie jest terenowym i nim nie chce być, to niech skresli tą opcje na ulotce lub napisze do mnie, to podam namiary na najbliższego terenowego i kontakt do niego tam wpisze."
Jako terenowy proszę Was o to samo ;)

Posted

basiu - prześlij mi ulotkę na maila [email protected]
Ale wpisz namiary na terenowego na Kraków, bo ja nim nie mogę być - bo i wiedza o szpicach niewystarczająca i niestety już jestem mocno zaangażowana w inną działalność. Ale podrukuję i porozwieszam gdzie się da. Choc tyle mogę pomóc.

Posted

Camara, dzięki wielkie :calus:
Nie musisz wpisywać terenowego, ale oczywiście jak się dowiem kto nim jest w Krakowie to dam znać.

Szpicomaniacy pomagają wszystkim. Jeżeli mogę się jakoś zrewanżować za rozniesienie ulotek to czekam. Czy jest jakaś strona adopcyjna podhalanów?? Cokolwiek??

Posted

ok - basiu, to czekam na plakacik po liftingu :razz:
Poproszę też o pomoc w rozwieszaniu krakowską frakcję dogomaniaczek z PwP - na pewno pomogą :p

Proponuję jeszcze zamieścić plakacik na PwP w wątku plakatowym :
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16462

A co do strony o podhalanach w potrzebie... no cóż, tworzą się różne strony o rasie... ale żadna z nich nie przewiduje miejsca na białe miśki w tarapatach. Dlatego korzystam (z resztą nie tylko ja :lol:) z gościnności Pani Oli z hodowli "Na Góralską Nutę"
www.podhalan.pl/galeria/szuka-domu/do%20oddania.html

aktualnie nie ma tam żadnego podhalana (bo jakoś ostatnio nie było zgłoszeń - i to chyba dobrze - i w ogóle pomysł dopiero raczkuje) ale wkrótce będzie tam Bezyr z Krakowskiego Azylu.

Posted

Camara, moja strona tez przechodzi lifting i po zmianach napewno znajdzie się tam miejsce dla "podhalanów w potrzebie". Czekam tylko aż koleżanka informatyczka wszystko uporządkuje, a to trwa... :roll:

Posted

Nikt tu już chyba nie zagląda...
Jednak napisze, bo może kogoś to interesować.
Luny wyniki są gorsze niż miesiąc temu :-( Musi przejść na leczniczą karmę.
Nie wiem co będzie dalej :placz:

Posted

basia napisał(a):
Nikt tu już chyba nie zagląda...
Jednak napisze, bo może kogoś to interesować.
Luny wyniki są gorsze niż miesiąc temu :-( Musi przejść na leczniczą karmę.
Nie wiem co będzie dalej :placz:


zagląda basiu, zagląda.... i będzie dobrze, bo musi być dobrze!!!
Lunka czy ty musisz nas tak martwić???

trzymajcie się dzielnie !!!!

Posted

A mówi się,że podhalany to takie zdrowe psy.Trzymam kciuki za Lunkę,żeby wszystko szybko wróciło do normy:lol: i jak się zobaczymy w marcu ,żeby była już zdrowa!

Posted

zaglądamy, zaglądamy
parę dni temu,chyba na tym strasznie zmarzniętym śniegu Warka rozcieła opuszek :( i pomału się goi
:kciuki: Basia

Posted

życzę zdrowia :Poland: białaskom.
Mam ochotę na wystawę w Bydgoszczy tylko nie wiem czy się uda pojechać bo czekam na pierwszą cieczkę i czekam a tu nic/Duna ma 8,5 m-ca/ Pytam więc w jakim wieku Wasze suczki miały pierwszą cieczkę?
I czy już mogę ją wykąpać w szamponie nie dla szczeniaków? Jeśli tak to jaki polecacie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...