Baśka Posted June 24, 2004 Posted June 24, 2004 Suńka to Leidi Ogród Parysa. Przyjechali do nas z daleka, spod Mławy. Właścicielem jest hodowca z Poniatowych Piasków. Co z tego będzie :roll: kto to wie :roll: Powtórka z rozrywki w sobotę :-? w drodze na wakacje 8) Quote
basia Posted June 25, 2004 Posted June 25, 2004 Właśnie, właśnie... Zepsują chłopaka :P Baśka pojechała na wakacje. Będzie dopiero w połowie lipca :-? carragan, nice_girl zostałyśmy same :( Mam nadzieję, że temat jakoś da sobie radę bez tego jednego podhalana (z dwóch :lol: ). Quote
nice_girl Posted June 25, 2004 Posted June 25, 2004 To zyczymy Baście miłych wakacji :D A Wy tak pomyślcie czego chce sam chłopak :wink: Myślę, ze nie damy umrzeć temu tematowi :lol: :lol: Quote
basia Posted June 27, 2004 Posted June 27, 2004 Jestem rozczarowana :-? Luna 2/3 ale nie o to nawet chodzi. To była ocena w stylu "ma pan ładną sukę, ale wygra tamta" :evil: Mówi się trudno i żyje się dalej :) Myślę, że jeszcze troche krwi im napsujemy :wink: Quote
nice_girl Posted June 27, 2004 Posted June 27, 2004 A my 1/2. Klio była w okropnym stanie podczas oceny.Podejrzewaam, zę musiał ją jakis owad ugryźć, poniewaz z godzinę przed oceną wpadła w jakaś nerwicę zaczęła sie telepac :roll: Quote
basia Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 nice_girl, masz bardzo ładnego i sympatycznego pieska. Szkoda, że bała się Luny ale w zasaszie się jej nie dziwie, przecież była znacznie od niej większa :wink: Gratuluję wygranej!! Gdzie kolejna wystawa? Quote
tunio Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 Basia tak czy siak gratuluje :D BTW.widzialam Was jak staliscie kolo wejscia i chcialam juz podejsc,ale mi zwialas a przeciez Twojego meza zaczepiac nie bede 8) Quote
nice_girl Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 Basia, Teraz sie spotykamy w Krośnie :wink: A moja na niektórych wystawach jest taka lekko poddenerwowana.Ale Maleństwa Carr sie nie bała :D Quote
basia Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 Carr, trzeba było zagadać. Przy wejściu się rozdzieliliśmy na moment, bo ja kupowałam bilety i katalog a Tomek stał w kolejce do weta :wink: Spacerowałam kilka razy przy ringu chartów, m.in. oglądałam ocenę Matrixa i widziałam jakieś "maleństwa" ale ciebie nigdzie nie namierzyłam :( nice_girl, no tak, Krosno :) Psina jest młodziutka i się jeszcze czasami stresuje, jak to modelka przed występem :wink: Quote
nice_girl Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 No tak.Ale nie moge tego przezyc,ze wczesniej tak pieknie sie prezentowała.Około godzinkę przed oceną stała tak: Zresztą Carr widziała jak sie wcześniej prezentowała, a jak później :roll: Ale to jest pies, żywa istota, która ma prawo do słabości :roll: Quote
basia Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 nice; jest piękna i przecież wygrała :lol: Tak jak napisałaś, to nie marionetka, którą ustawisz i ani drgnie. Ja w Raciborzu miałam taką sytuację. W domu i przed wejściem na ring Katia stała (chwilę :P ) bez ruszania się, bez dreptania i w ogóle i myślałam, że tak już zostanie. Nic bardziej mylnego!! Na ringu ani sekundy nie ustała i ciągle się wierciła. Mój plan wypadnięcia jak najlepiej przed hodowcą spalił na panewce a mnie była strasznie wstyd :oops: Quote
nice_girl Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 A wieszz jak mi było wstyd podczas oceny? :oops: No ale powiedzialam, ze sama nie wiem co sie z nią dzieje, a sędzina i asystenka to zrozumiały i Klio była oceniana na leząco :lol: :lol: Ja nie próbuje swoich sił w MP, poniewaz własnie nie podoba mi się podejście niektórych prezenterów do psów.Dla nich pies to jest rzecz, która bez wzgędu na wszystko ma stać, ustawiala te psy w tak nienaturalny sposób. :-? Podoba mi sie podejście Gosi od Kropek, u niej widac ten kontakt z psem, ale niestety ona należy do rzadkości.. :roll: Quote
basia Posted June 29, 2004 Posted June 29, 2004 Dla mnie "młody prezenter" to w ogóle straszne nudy :) Dla mnie ich występ jest sztuczny, zwłaszcza że często występują z nieswoimi psami, więc kontakt mają ograniczony. Mnie też czasami znajomy wystawia Katię, ale on ma tak niesamowite podejście do każdego psa, że nawet z młodym husky potrafi nawiązać odpowiedni kontakt. Czasami mi się wydaje, że lepszy niż ja :roll: Quote
tunio Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Poznajemy 8) BTW.Basiu w Krakowie zawalilam,ale w Ustroniu to Cie capne :evilbat: Quote
nice_girl Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Basiu, Ja bym sie na Twoim miejscu bała tej Carragan i jej potwora 8) Quote
basia Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 O matko!! :o Kto zrobił to zdjęcie? :o carr, no mam nadzieję :P nice; ja tam lubie duże psy (pewnie dlatego, że sama jestem mała :wink: ). Jednak muszę przyznać, że gabaryty "maleństwa" zrobiły na mnie duuuuuże wrażenie :o :lol: Jakoś przy nim poczyłam się taka jakaś malutka, nawet bardziej niź jestem :roll: :P Quote
nice_girl Posted July 4, 2004 Posted July 4, 2004 Basia, A ja mam niskiego psa, a sama jakas taka wyrośnięta jestem :wink: Zgłosiłam już lisicę do Krosna. :D Ciebie również sędziuje p.Szemraj? :wink: Quote
nice_girl Posted July 4, 2004 Posted July 4, 2004 Basia, A ja mam niskiego psa, a sama jakas taka wyrośnięta jestem :wink: Zgłosiłam już lisicę do Krosna. :D Ciebie również sędziuje p.Szemraj? :wink: Quote
Rafka Posted July 9, 2004 Posted July 9, 2004 Witam! Strasznie sie duzo u ans dzialo. Nidługo wysle zdjęi podhalana w wersji letniej - czyli pies ogolony na pudla! Laguna wyglada cudnie w tej fyzurce! Niestety przytrafilo sie odkleczowe zapalnie opon mózgowych oraz hemobartonella i obecnie walczymy z choróbskiem ze wszystkich sil. Trzymajcie kciuki za zdrówko Laguny! Quote
Baśka Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 Rafka, :( :( :( Trzymam kciuki za choreńką i życzę wyzdrowienia :) :) :) Wakacje udały się na 1000% :D Piecho przez 9 dni chodził na smyczy (średnio 8 km), ale był rewelacyjny :lilangel: Można z nim wyjść do każdej knajpy ... nie zaczepia innych ludzi, nie pcha się z nochalem na stół, grzeczniutko leży na wyznaczonym miejscu - byle nikt nad nim nie przechodził, naprawdę ... spoko 8) Quote
nice_girl Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 Rafka, Mocna trzymam kciuki za Twojego psiaka :( Baśka Świetnie, ze sie wakacje udały :D Tymbardziej, ze się dowiedziałaś jakiego grzecznego psiaka masz w domu :wink: Quote
Rafka Posted July 16, 2004 Posted July 16, 2004 Witam! Dzieki za trzymanie kciuków - pomoglo. Pierwszy tydzien intensywnego leczenia uznaję za udany - suki z powrotem szleją, sa radosne i co najwazniejsze u Laguny nie bylo zadnych napadów. Czekaja nas jeszcze 3 tygodnie antybiotykoterapii ale juz teraz wiem, ze wszystko bedzie w porzadku! Jeszcze raz wszystkim wam dziekuję! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.