Zofia.Sasza Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Pies Wolny']Poczytałem, poczytałem. Diabeł leży w szczegółach, a te ..... póki co to srutu tutu, gniot w postaci pęczka drutu, trochę zardzewiałego, trochę srebrnego, trochę złotego. Dużo chciejstwa. Gadanie , że projekt koalicji nie przejdzie jest bzdurą. Tu jest także coś w prezencie dla hamulcowgo Kłopotka - i uważacie , że ten ..... przepuści ten zakaz łańcuchowy. Cała nadzieja w tym, że to tylko wstęp do dalszych prac. Uwagi wniosę do tego co się ostanie po pierwszych strzałach, bo teraz byłoby za dużo. Wkurzający jest minimalizm jak i wszystkowiedza. Najbardziej wkurzające są teksty w stylu panterry (post 1011) - jak byś przerośnięta pychą istoto, podszywająca się pod piękne, dzikie zwierzę nie wiedziała jak to się nazywa to Ci powiem - głupota i chamstwo. Jak Ci mało - to powiem, iż popieram zdanie Dosi.wil w sprawie niezgody na to, by najczęściej niedouczone, zarozumiałe 'chlopaki' w mundurkach decydowały o losie nieszczęsnego kudłacza, tylko dlatego, ze miał pecha i się na nich napatoczył. To będą pewnie ci sami co teraz podejmują ochoczo każdą interwencję w sprawie np. znęcania itp. Tak naprawdę, poza policją reszta to wrogowie klasowi psów. Napisałam, że na pewno nie uda się go nawet dać pod obrady przed wyborami. I w tej kwestii mogę się założyć o dowolna sumę pieniędzy. Naiwnością skrajną jest myśleć, że będzie inaczej. Swoja drogą mógłbys przestać obrażać tych, którzy mają inne zdanie od Ciebie. Ani to nie świadczy o klasie, ani sile Twojej argumentacji... Quote
Ada-jeje Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='sleepingbyday']na spotkaniu w min,. sprawiedliwości nie było praktyków, czyli org.prozwierzęcych. czyli tych, co najlepiej umieją powiedziec, gdzie prokuratorzy i sedziowe szwankuja. skąd oni mają wiedzieć, co robia źle? jakby wiedzieli, to nie byłoby absurdalnych wyroków.[/QUOTE] Czy oni tak naprawde chca z nami rozmawiac? dajac jeden dzien na spotkanie. W takich sytuacjach to nawet miejscowi z Warszawy ktorzy pracuja zawodowo nie maja mozliwosci sie z nimi spotkac, a co dopiero mowic o osobach z drugiego kranca Polski. Quote
sleepingbyday Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 rozumiałabym, gdyby chodziło o posłów, ale to minister sprawiedliwości sam zaczał ze spotkaniami, to mógł kurcze pomysleć racjonalnie. Quote
Syllepsis Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Po co ma myśleć? MS doskonale wie, że od takiego spotkania nic nie zależy, ot pozycja w diariuszu, bo gdyby zależało cokolwiek, to już dawno zakazano by takich spotkań. Quote
Ada-jeje Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Kto obserwuje i mysli doglebnie to wie ze to jest tylko mydlenie nam oczu i udawanie ze oni chca cos robic. Kto powinien lepiej znac prawo? My czy MS? Kto powinien znac rozporzadzenie MRiW, ustawe o ochronie zwierzat itd. My czy funkcjonariusze panstwowi? Quote
sleepingbyday Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 ii, kochana - msz nie zakazuje polakom wyjazdów do egiptu, ludzie z dziecmi teraz tam lecą, nie pomyslał nikt o ewakuacji polskich naukowców z egiptu (innych misji już dawno nie ma, ich kraje sie zatroszczyły), a ty się domagasz, zeby oni miedzy pielgrzymkami, a dopalaczami mieli czas na psy? Quote
jaanna019 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Były dwa spotkania jedno zespołu i tu były zaproszone organizacje (ministra nie zaprosili) i drugie organizowane przez ministra to do którego podałam link. Quote
Odi Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Agata-air i Asior, dzięki za odpowiedź i napiszcie, proszę, co zostało ustalone i kto uczestniczył w spotkaniu. Zapowiadał swą obecność Okupant Komina. Skoro nabrał forsy unijnej, o czym już wspominała Ada-jeje, to teraz usiłuje przepchnąć swój beznadziejny projekt ustawy - sto razy poprawiany, a ciągle kaszana i pasztetowa. Pytanie - z kim Okupant Komina podzielił się tą forsą ?! Jest bardzo dobry projekt Koalicji ! Niech członkowie Zespołu skupią się na projekcie Koalicji i ten projekt procedują, bo po to wybieraliśmy ich na posłów, aby byli przedstawicielami nas wyborców, a nie cwaniaków w stylu Okupanta Komina mającego na swoim koncie wyroki ! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Syllepsis']...... c) ust.3 otrzymuje brzmienie: ,,3. W przypadku konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, w celu zakończenia cierpień zwierzęcia, potrzebę jego uśmiercenia stwierdza lekarz weterynarii, inspektor organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, funkcjonariusz policji, straży miejskiej lub gminnej, straży granicznej, strażnik Państwowej Straży Łowieckiej, strażnik łowiecki, lub strażnik Państwowej Straży Rybackiej”; d) ust. 4 otrzymuje brzmienie: „4. W razie konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, czynność tą dokonuje się przez: 1) podanie środka usypiającego - przez lekarza weterynarii; 2) zastrzelenie - przez osobę uprawnioną do użycia broni palnej, stosuje się tylko do dzikich zwierząt.”; [FONT=Verdana]........ [/FONT] Niestety wiemy, jak to bywało. Przykład łosia, kilka lat temu okrutnie potraktowanego przez takich "specjalistów". Aktualnie Kubuś, pies podpalony w kojcu, którego chciano poddać eutanazji, pies żyje i ma szansę na wyleczenie. Osobą kompetentną do wydania decyzji o ewentualnej eutanazji zwierzęcia może być TYLKO weterynarz. Quote
Charly Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Kubusia akurat chciał uśpić wet, tylko wlasciciel się nie zgodził;) (Generalnie można się "kłocić" odnośnie decyzji pozostawienia Kubusia przy życiu. Chociażby dlatego, że nie każdy spalony pies doczeka się takiej akcji jak Kuba.) Quote
Asior Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 pomyślcie tylko jak on cierpi.. bo nikt mi nie wmówi, ze dostaje tak silne leki, ze nic nie czuje... :( Quote
marta9494 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Dokładnie.Charly Ale myślę,że ogólnie świadomość społeczeństwa jest teraz dużo większa i na pewno już nie będzie takiej obojętności.Jak ktoś zobaczy krzywdę zwierzaka,to zgłosi gdzie trzeba,a nie machnie ręką i pójdzie dale ,bo to nie jego sprawa Quote
marta9494 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Asior']pomyślcie tylko jak on cierpi.. bo nikt mi nie wmówi, ze dostaje tak silne leki, ze nic nie czuje... :([/QUOTE] Kuba ma się całkiem dobrze i powoli dochodzi do siebie .Skóra mu się ładnie goi.Boimy sie tylko o obrażenia wewnętrzne żeby jakieś się nie pojawiły.Ale na razie(tfu,tfu) jest dobrze. Quote
Asior Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 ja wiem , ze teraz może i się ma dobrze, ale te dni pierwsze były koszmarne :( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Asior, tak, tym bardziej, że od 28 grudnia do 16 stycznia Kubuś nie otrzymał profesjonalnej pomocy, a przede wszystkim leków przeciwbólowych, to musiało być straszne cierpienie :-(. Jednak Kuba stał się już chyba takim jakby symbolem, walki o prawa zwierząt także do pomocy medycznej. Marta, też mam nadzieję, że uwrażliwi to społeczeństwo na krzywdę zwierząt. Quote
Charly Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='dana']Asior, tak, tym bardziej, że od 28 grudnia do 16 stycznia Kubuś nie otrzymał profesjonalnej pomocy, a przede wszystkim leków przeciwbólowych, to musiało być straszne cierpienie :-(. Jednak Kuba stał się już chyba takim jakby symbolem, walki o prawa zwierząt także do pomocy medycznej. Nie mam słów dla tego weta, za to, że go nie uśpił i pozwolił właścicielowi zabrać psa do domu w takim stanie. kończę ot, bo zaraz wpadnie dosia hihihi Quote
Karmi Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 http://wyborcza.pl/1,91446,9052126,Mucha__nowela_ustawy_o_ochronie_zwierzat_w_tej_kadencji.html Quote
boni2006 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Ada-jeje']Zastanawia fakt, komu tak bardzo zalezy, zeby przeforsowac taka pozal sie Boze nowelizacje. Z 720tys. trzeba sie rozliczyc lub trzeba bedzie zwrocic.[/QUOTE] Jak dojdzie do zwrotu te 720 tys. to Janda od ciebie weźmie kase, szukaj już dobrego banku co by ci pożyczyli. Na głupotę trzeba głupota odpowiadać:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Charly']Nie mam słów dla tego weta, za to, że go nie uśpił i pozwolił właścicielowi zabrać psa do domu w takim stanie. kończę ot, bo zaraz wpadnie dosia hihihi Charly, ja się cieszę, że Kubuś żyje, tylko właściwą pomoc powinien ten psiak otrzymać natychmiast. A my przecież cały czas pozostajemy w temacie zwierząt ;). Naprawdę mam nadzieję, że historia Kuby będzie przełomem dla traktowania zwierząt w Polsce i spowoduje zmniejszenie obojętności ludzi na obserwowaną krzywdę zwierzaków. Quote
Charly Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Dana tylko kogo stać na takie leczenie. Nie chcę sobie wyobrażać, co ten piesek przeszedł. Jest niesamowity, cudowny i myślę, że wszyscy życzą mu jak najlepiej. Quote
Pies Wolny Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='Zofia.Sasza']Napisałam, że na pewno nie uda się go nawet dać pod obrady przed wyborami. I w tej kwestii mogę się założyć o dowolna sumę pieniędzy. Naiwnością skrajną jest myśleć, że będzie inaczej. Swoja drogą mógłbys przestać obrażać tych, którzy mają inne zdanie od Ciebie. Ani to nie świadczy o klasie, ani sile Twojej argumentacji...[/QUOTE] W sprawie projektu koalicji masz inne zdanie i to jest oczywiste :cool3: , nie ma innej wykładni obecnie. Ja mam inne zdanie, własne. W sprawie klasy i argumentów - właśnie ja nie odpowiem Ci w stylu panterry, czyli po chamsku, bo szanuję to co robisz i bez argumentów, za to ocennie do Twojego wieku mojej odpowiedzi w stosunku do Ciebie nie będzie. To także Cię obraża ? To poproś panterrę - z pewnością znajdzie Ci jakąś 'złotą' myśl na tą okazję. Quote
dosia.wil Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='Charly']Nie mam słów dla tego weta, za to, że go nie uśpił i pozwolił właścicielowi zabrać psa do domu w takim stanie. kończę ot, bo zaraz wpadnie dosia hihihi Charly, niepotrzebna ta ironia. TO jest chyba na temat :) Ja akurat uważam, że ratowanie zwierzęcia ZA WSZELKA CENĘ, a przede wszystkim za cenę niewyobrażalnego cierpienia jest niehumanitarne i egoistyczne. Ale jednocześnie uważam, że w każdym przypadku weterynarz ma obowiązek poinformować, z czym będzie się wiązać ewentualne leczenie psa i jakie są rokowania co do jego pełnego wyleczenia i zapewnienia mu odpowiedniej jakości dalszego życia. A potem decyzja należy do właściciela - i nie nam ją oceniać. Quote
panterra Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Psie Wolny, Odi...w całej tej sytuacji, niezwykle piękne jest to, że czego byście tu nie napisali, jak bardzo byście się nie napinali - to i tak wszekie decyzje (na szczęście) zapadną poza waszym udziałem... w Sejmie. Cóż, psy szczekają a karawana jedzie dalej. A teraz, możecie dalej wylewać swoje żale i dawać upust frustracjom. Ps. Dosiu, słyszałam że się wczoraj nie popisałaś. Quote
dosia.wil Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='panterra']Ps. Dosiu, słyszałam że się wczoraj nie popisałaś.[/QUOTE] Z Twojego punktu widzenia (i siedzenia) tak to faktycznie musi wyglądać i bardzo mnie to cieszy :) Quote
panterra Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Dosiu, niestety - muszę Cię zmartwić...z tego co mi przekazano, wynika że poległaś "w całej rozciągłości", w oczach wielu osób, w tym Przewodniczącej Zespołu. Najważniejsze jednak jest to, że swoimi "merytorycznymi" wystąpieniami wniosłaś wiele radości, do ponurego dotychczas Zespołu. Zaistnieć można na wiele sposobów, Ty zupełnie nieświadomie wybrałaś właśnie taki... Dziecinne, słodkie i rozbrajające dyletanctwo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.