Moniskaa Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Czemu ja dopiero teraz dowiedziałam się o tym wątku? Przeczytałam cały i cieszę się ze Pipi jest już bezpieczna :) a co z tą drugą suczką? Quote
evita. Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Czy coś wiadomo w sprawie domu dla Pipi ? Wczoraj skończyło się jej allegro i nie wiem czy odnawiać ? Quote
Pipi Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 cytuję z wątku na forum AST - napisała Madallena: "Dom z Ochoty wybrał innego psiaka z Opola. Ostatnią deską ratunku byli ludzie, którzy kiedyś do mnie dzwonili. Niestety, chłopisko nie zgadza się na psa. Co za facet! pipi zatem znowu szuka domu... Na dniach umieszczę ją na stronie psiego anioła, może coś ruszy". . . . . . . . .czyli,Allegro jak naj bardziej potrzebne,dzięki Evita. Nie ma szczęścia suczynka.Masa telefonów,duże zainteresowanie i nic. . . . . . Druga suczka Muszka,jutro na sterylizację,na 17:00.Trzymajcie jutro kciuki.Córka Muszki w piątek pojechała do domku,ale już w sobotę przywieźli,bo myśleli,że ona to pies.Urosła na sporą dziewczynkę. link do forum FUNDACJI AST: http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=262&page=4 tam jest Pipka :loveu: Quote
Randa Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 W tym wszystkim dobrze, że chociaż u nas sterylki za darmo:crazyeye: Quote
evita. Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Wznowiłam już allegro Pipi :) P.S. Pipi- zdaje się, że wątek suni jest na forum bernardynów, a nie na forum fundacji Ast ;) Quote
Malwi Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 [quote name='Pipi']cytuję z wątku na forum AST - napisała Madallena: "Dom z Ochoty wybrał innego psiaka z Opola. Ostatnią deską ratunku byli ludzie, którzy kiedyś do mnie dzwonili. Niestety, chłopisko nie zgadza się na psa. Co za facet! pipi zatem znowu szuka domu... Na dniach umieszczę ją na stronie psiego anioła, może coś ruszy". . . . . . . . .czyli,Allegro jak naj bardziej potrzebne,dzięki Evita. Nie ma szczęścia suczynka.Masa telefonów,duże zainteresowanie i nic. . . . . . Druga suczka Muszka,jutro na sterylizację,na 17:00.Trzymajcie jutro kciuki.Córka Muszki w piątek pojechała do domku,ale już w sobotę przywieźli,bo myśleli,że ona to pies.Urosła na sporą dziewczynkę. link do forum FUNDACJI AST: http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=262&page=4 tam jest Pipka :loveu: a co ma fundacja AST do bernardynów ? Pipi - ale ci sie pokićkało :D hehehe to nie jest forum żadnej fundacji, tym bardziej powiązanej z ASTami :P to forum strony adopcyjnej bernardynów ( żadna fundacja ;) ) Quote
Pipi Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 [quote name='Malwi']a co ma fundacja AST do bernardynów ? Pipi - ale ci sie pokićkało :D hehehe to nie jest forum żadnej fundacji, tym bardziej powiązanej z ASTami :P to forum strony adopcyjnej bernardynów ( żadna fundacja ;) ) O rany. . . . .toż tak.Baaaardzo przepraszam.Oczywiście,że mi się pokićkało. . . . .ależ się uśmiałam,sama z siebie. . . .oj,skleroza!!!!!! Wytłumaczę się trochę. . . . .Na Forum fundacji AST,była suczka,mała astka Neli,której okrutny los znalazł szczęśliwe zakończenie.Udało się i pojechała do domku stałego.Wspaniali ludzie,którzy pokochali ją już ze zdjęcia.Przyjechali po nią z pod Radomia do Warszawy,pociągiem. Jednocześnie pisałam,na tamtym forum i tu.Byłam okroooopnie śpiąca,bo poprzednią noc nie spałam w ogóle,ponieważ: była u mnie moja wnuczka,która jako dziecko miała alergię pokarmową.Teraz ma 18 lat i nie przyszło nam do głowy,że w nocy dostanie ataku duszności.Skończyło się na pogotowiu,podaniu wapna i alerteku.Zawiozłam ją do domu,do Białegostoku.Wróciłam ok 5 rano i psy,niestety nie dały mi już pospać.Tak więc cały dzień chodziłam jak pijana.Całe życie byłam taka,że najlepsza impreza,czy film,to jeśli przychodziła pora snu,ja do łóżka.Sen ponad wszystko. Wybaczcie,proszę,za tę pomyłkę. Tu link do astusi : http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?p=4084#4084 Quote
Pipi Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 To dobrze,dzięki. Sunia Muszka z Orlenu już po zabiegu,śpi.Dziś jest u mnie,a jutro odwiozę na stację.Jej córka,ta która miała zostać u nich razem z Muszką,dziś zaginęła.Nikt nie wie co się z nią stało.Myśleli,że może ja ją zabrałam.Dziwne,nie?????Pewnie ktos podjechał i zabrał do samochodu.O,taki los tych biedaków. Quote
Pipi Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 Taka jestem malutka,śliczniutka Muszka Quote
Pipi Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 i jeszcze . . . . bardzo mi jej żal,jest bardzo grzeczna,ciągle leży przy mnie i za mną chodzi.jak powiem zostań,to nie ma problemu,zostaje i czeka,az powiem chodź. . . . . .normalnie ideał. na nikogo nie warknęła nawet,kotów nie zna,a Brunię polizała po nosku. . . . Quote
Randa Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 czasem może i smutno Pipi, ale to co robisz jest bezcenne Ile Ty tylko w tym roku psów ,,przekotłowałaś" przez swój dom mam dla Ciebie jagódki w słoikach jak lubisz na poprawę humoru;-) Quote
enia Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 poczekaj Pipi, spytalam malagos czy by nie wziela na dt jednej z tych 3 malych suń..... Quote
Sankja Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Do malagos ma jutro przyjechać sunieczka z obory z ok Warszawy...:( Quote
evita. Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Muszka cudna. Widac, że jest kochaną poczciwinką. A w ogóle to proszę mi tu nie smutaskowac ;) Przy okazji zaproszę na bazarek, z którego dochód będzie przeznaczony na psy Pipi: http://www.dogomania.pl/threads/190769-***Bazarek-ciuszkowy-NIE-TYLKO-dla-du%C5%BCych-dziewczynek-%29-na-psy-Pipi-do-18.08*** Większośc ciuszków przekazała Enia. Wielkie dzięki :) Quote
E-S Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Wy nie wiecie, a ja wiem :) Dzisiaj wielki dzień Pipki - oby tym razem przymiotnik "wielki" nie pozostał tylko jako postulat, ale stał się faktem .... trzymajcie kciuki :) Więcej nie napiszę, bo już nie trzeba zapeszać, dość miała Pipi owych z założenia "wielkich" dni. Quote
E-S Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 To się dzieje naprawdę ! :) I w tym momencie ! Bardzo kciuki potrzebne. Myślę, że za jakieś półtorej godziny będziemy wiedzieć coś więcej o losach Pipulinki. Quote
Pipi Posted August 14, 2010 Author Posted August 14, 2010 Nic nie mówię,trzymam kciuki i czekam. . . . . . .w napięciu :nerwy: Quote
E-S Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Ale no Pipi, no co Ty ? :) Luz, czekamy na telefon od Madalleny. Nawet jeśli jakimś cudem okaże się, że to znowu nie ten dom, to u Madalleny Pipkowi nie jest źle. Quote
E-S Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Sprzedajna sucz z tej Pipki :) W domku już i zachwycona bawi się szyszkami, mam foty na mms na telefonie, ale ni cholery nie przerzucę, nie mam kabli, a laptop stary bez tych wynalazków blu coś tam ... Quote
Malwi Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 hihi przesyłaj mmsem do mnie :P zaraz ściągnę i wrzucę :P Quote
E-S Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Malwi napisał(a):hihi przesyłaj mmsem do mnie :P zaraz ściągnę i wrzucę :P Kurka, nie mam opcji forward w tym samsungu ... czekaj, może mojemu osobistemu informatykowi się uda ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.