Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

cytuję z wątku na forum AST - napisała Madallena: "Dom z Ochoty wybrał innego psiaka z Opola.
Ostatnią deską ratunku byli ludzie, którzy kiedyś do mnie dzwonili. Niestety, chłopisko nie zgadza się na psa. Co za facet!

pipi zatem znowu szuka domu... Na dniach umieszczę ją na stronie psiego anioła, może coś ruszy". . . . . .

. . .czyli,Allegro jak naj bardziej potrzebne,dzięki Evita.
Nie ma szczęścia suczynka.Masa telefonów,duże zainteresowanie i nic. . . . . .

Druga suczka Muszka,jutro na sterylizację,na 17:00.Trzymajcie jutro kciuki.Córka Muszki w piątek pojechała do domku,ale już w sobotę przywieźli,bo myśleli,że ona to pies.Urosła na sporą dziewczynkę.

link do forum FUNDACJI AST: http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=262&page=4 tam jest Pipka :loveu:

Posted

[quote name='Pipi']cytuję z wątku na forum AST - napisała Madallena: "Dom z Ochoty wybrał innego psiaka z Opola.
Ostatnią deską ratunku byli ludzie, którzy kiedyś do mnie dzwonili. Niestety, chłopisko nie zgadza się na psa. Co za facet!

pipi zatem znowu szuka domu... Na dniach umieszczę ją na stronie psiego anioła, może coś ruszy". . . . . .

. . .czyli,Allegro jak naj bardziej potrzebne,dzięki Evita.
Nie ma szczęścia suczynka.Masa telefonów,duże zainteresowanie i nic. . . . . .

Druga suczka Muszka,jutro na sterylizację,na 17:00.Trzymajcie jutro kciuki.Córka Muszki w piątek pojechała do domku,ale już w sobotę przywieźli,bo myśleli,że ona to pies.Urosła na sporą dziewczynkę.

link do forum FUNDACJI AST: http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=262&page=4 tam jest Pipka :loveu:


a co ma fundacja AST do bernardynów ? Pipi - ale ci sie pokićkało :D hehehe to nie jest forum żadnej fundacji, tym bardziej powiązanej z ASTami :P to forum strony adopcyjnej bernardynów ( żadna fundacja ;) )

Posted

[quote name='Malwi']a co ma fundacja AST do bernardynów ? Pipi - ale ci sie pokićkało :D hehehe to nie jest forum żadnej fundacji, tym bardziej powiązanej z ASTami :P to forum strony adopcyjnej bernardynów ( żadna fundacja ;) )

O rany. . . . .toż tak.Baaaardzo przepraszam.Oczywiście,że mi się pokićkało. . . . .ależ się uśmiałam,sama z siebie. . . .oj,skleroza!!!!!!

Wytłumaczę się trochę. . . . .Na Forum fundacji AST,była suczka,mała astka Neli,której okrutny los znalazł szczęśliwe zakończenie.Udało się i pojechała do domku stałego.Wspaniali ludzie,którzy pokochali ją już ze zdjęcia.Przyjechali po nią z pod Radomia do Warszawy,pociągiem.
Jednocześnie pisałam,na tamtym forum i tu.Byłam okroooopnie śpiąca,bo poprzednią noc nie spałam w ogóle,ponieważ: była u mnie moja wnuczka,która jako dziecko miała alergię pokarmową.Teraz ma 18 lat i nie przyszło nam do głowy,że w nocy dostanie ataku duszności.Skończyło się na pogotowiu,podaniu wapna i alerteku.Zawiozłam ją do domu,do Białegostoku.Wróciłam ok 5 rano i psy,niestety nie dały mi już pospać.Tak więc cały dzień chodziłam jak pijana.Całe życie byłam taka,że najlepsza impreza,czy film,to jeśli przychodziła pora snu,ja do łóżka.Sen ponad wszystko.
Wybaczcie,proszę,za tę pomyłkę.

Tu link do astusi : http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?p=4084#4084

Posted

To dobrze,dzięki.

Sunia Muszka z Orlenu już po zabiegu,śpi.Dziś jest u mnie,a jutro odwiozę na stację.Jej córka,ta która miała zostać u nich razem z Muszką,dziś zaginęła.Nikt nie wie co się z nią stało.Myśleli,że może ja ją zabrałam.Dziwne,nie?????Pewnie ktos podjechał i zabrał do samochodu.O,taki los tych biedaków.

Posted

i jeszcze . . . .







bardzo mi jej żal,jest bardzo grzeczna,ciągle leży przy mnie i za mną chodzi.jak powiem zostań,to nie ma problemu,zostaje i czeka,az powiem chodź. . . . . .normalnie ideał.
na nikogo nie warknęła nawet,kotów nie zna,a Brunię polizała po nosku. . . .

Posted

czasem może i smutno Pipi, ale to co robisz jest bezcenne
Ile Ty tylko w tym roku psów ,,przekotłowałaś" przez swój dom
mam dla Ciebie jagódki w słoikach jak lubisz na poprawę humoru;-)

Posted

Wy nie wiecie, a ja wiem :)
Dzisiaj wielki dzień Pipki - oby tym razem przymiotnik "wielki" nie pozostał tylko jako postulat, ale stał się faktem .... trzymajcie kciuki :)
Więcej nie napiszę, bo już nie trzeba zapeszać, dość miała Pipi owych z założenia "wielkich" dni.

Posted

To się dzieje naprawdę ! :) I w tym momencie ! Bardzo kciuki potrzebne.
Myślę, że za jakieś półtorej godziny będziemy wiedzieć coś więcej o losach Pipulinki.

Posted

Ale no Pipi, no co Ty ? :)

Luz, czekamy na telefon od Madalleny.
Nawet jeśli jakimś cudem okaże się, że to znowu nie ten dom, to u Madalleny Pipkowi nie jest źle.

Posted

Sprzedajna sucz z tej Pipki :) W domku już i zachwycona bawi się szyszkami, mam foty na mms na telefonie, ale ni cholery nie przerzucę, nie mam kabli, a laptop stary bez tych wynalazków blu coś tam ...

Posted

Malwi napisał(a):
hihi przesyłaj mmsem do mnie :P zaraz ściągnę i wrzucę :P


Kurka, nie mam opcji forward w tym samsungu ... czekaj, może mojemu osobistemu informatykowi się uda ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...