Justyna Lipicka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 witajcie:) doczytałam się już na co skarpeta miałaby przeznaczać swoje fundusze... a skąd oprócz bazarków byłyby one? bo tego nie doczytałam... Quote
Tofikowa Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Justyna Lipicka napisał(a):witajcie:) doczytałam się już na co skarpeta miałaby przeznaczać swoje fundusze... a skąd oprócz bazarków byłyby one? bo tego nie doczytałam... może stałe i jednorazowe deklaracje, gdyby udało sie takie pozyskac?:hmmmm: Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Tofikowa napisał(a):może stałe i jednorazowe deklaracje, gdyby udało sie takie pozyskac?:hmmmm: Myślę, że takowe dałoby się pozyskać. Rozmawiałam wczoraj z Panem Adamem W., znanym przyrodnikiem, pracującym w GW. Deklarował pomoc w sprawie adopcji Tulika. Może zgodziłby się również promować naszą skarpetę. Dlatego zaproponowałam, że poprowadzę temat. Musimy psiaki Klaudii zebrać do jednej kupy i skarbonki, bo inaczej nie damy rady skutecznie pomóc. Quote
Tofikowa Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Lobaria napisał(a):Myślę, że takowe dałoby się pozyskać. Rozmawiałam wczoraj z Panem Adamem W., znanym przyrodnikiem, pracującym w GW. Deklarował pomoc w sprawie adopcji Tulika. Może zgodziłby się również promować naszą skarpetę. Dlatego zaproponowałam, że poprowadzę temat. Musimy psiaki Klaudii zebrać do jednej kupy i skarbonki, bo inaczej nie damy rady skutecznie pomóc. trzeba jak najszybciej ruszyć Quote
Justyna Lipicka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 czyli trzeba chyba zalozyc osobny watek, kazdego psa opisac, gdzie sie znajduje, co obecnie potrzebuje itp Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Tofikowa napisał(a):trzeba jak najszybciej ruszyć Czekam na decyzję Klaudii. Mam deklarację pomocy w robieniu ogłoszeń od kolegi z mojego forum grzybowego. Specjalista od tych spraw. Quote
Justyna Lipicka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 ja w ogloszeniach tez moge pomoc:) tylko z pisaniem tekstow u mnie nie zawsze dobrze ;) Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Justyna Lipicka napisał(a):ja w ogloszeniach tez moge pomoc:) tylko z pisaniem tekstow u mnie nie zawsze dobrze ;) To będziemy się uzupełniać, bo ja z grafiką mam problemy... Quote
Klaudus__ Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Poczytam to na spokojnie,ale później. Teraz nie jestem w stanie. Błagam - zerknijcie... Sama nie dam rady... http://www.dogomania.pl/threads/223382-Staruszek-Nero-znaleziony-w-zaspie.Wyzi%C4%99iony-prawdopodobnie-potr%C4%85cony...?p=18671647#post18671647 Quote
Erica Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Wiece co, ja mam dosyć dryptania dookoła tematu, jak wkoło śmierdzącego jajka więc napiszę co myślę bez owijania w bawełnę. Jak później zechcecie to jajko podnieść i we mnie rzucić - trudno. Klaudus_, nikt od Ciebie nie wymaga siedzenenia na Dogo non stop. Rozumiemy tez, że przechodzisz trudny okres, ale proszę Cię - zatrzymaj się na moment i zobacz co masz. Na tym i na innych wątkach masz ludzi deklarujących i próbujących organizować pomoc. Pomoc Tobie i psiakom z Pszczyny: ja i Lobaria obie deklarujemy prowadzenie skarpety, są ludzie oferujący wsparcie bazarkami ( w tym ja - cotygodniowymi) , są miejsca w DT dla psów, są deklracje stałe i jednorazowe. ALE do wcielenia tego wszystkiego w życie potrzebujemy decyzji - Twoich decyzji. Gdybyś napisała OK dla skarpety na początku miesiąca, to już teraz skarpeta dysponowałaby trzycyfrową kwotą, (piszę tu tylko o bazarkach ode mnie), która już teraz mogłaby zostać wykorzystana. Tak jak jest teraz, kiedy Ty ograniczasz się do zakładania wątków i pisania, że przeczytasz ten wątek "później", "na spokojnie", to my miotamy się jak dzieci w ciemności. Zwyczajnie nie wiemy czy mamy zakładać skarpetę, bo nie wiemy czy TY chcesz powstania skrpety, nie wiemy czy TY chcesz pieniędzy z bazarków, nie wiemy czy TY chcesz, żeby szukać miejsc w DT czy nawet zbierać deklaracje. Taka sytuacja naprawdę nie ma sensu. Wracając do samej skarpety, to ja widzę 3 opcje dla Ciebie do wyboru: 1. "Tak, zakładajcie skarpetę. Ja będę pilnować mojej części przejrzystości tej kasy" 2. " Tak, zakładajcie skarpetę ale: a. Mam zastrzeżnia co do: x, y, z. O szczegółach porozmawiamy jak będę mogła" b. Nie chcę, żeby prowadziła ją Erica/ Lobaria ( niepotrzebne skreślić)" c. inne" 3. Nie, nie chcę skarpety bo: a. Nie chcę dodatkowej odpowiedzialności związanej z pilnowaniem przejrzystości finansów b. Uważam, że lepiej zbierać dla każdego psa w ramach jego wątku c. Jestem na samotnej krucjacie i nie chcę żadnej pomocy d. inne Którąkolwiek opcję wybierzesz będzie OK, tylko proszę nie każ nam czekać. Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Ja tym bardziej nie lubię czczej gadaniny i dlatego zaproponowałam, że zajmę się skarpetą. I myślę, że ten weekend. podczas którego można było dużo zrobić, został zmarnowany. Quote
Klaudus__ Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Jeżeli czujecie się na siłach pilnowania finansów (bo to spora odpowiedzialność) to będę bardzo wdzięczna za założenie takowej Skarpety - bo to oczywiste,że pieniążków na potrzebujące psy nigdy nie będzie za wiele. To zbyt duża odpowiedzialność - i ja nie jestem w stanie prowadzić tej Skarpety,ale będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc. JAK MOGĘ WAS O TO PROSIĆ - TAK ZAŁÓŻCIE TĘ SKARPETĘ. Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Jeśli nie będzie sprzeciwów, podejmuję się założenia NOWEJ skarpety dla pszczyńskich psiaków / mój Blunio - ten dżentelmen po lewej / jest z Pszczyny. Gdy go adoptowałam i tu trafiłam, postanowiłam pomagać innym psiakom. Jednak wymagam od Klaudii gorącej linii non stop. Jest nowy psiak w potrzebie - info i link OD RAZU trafia na mój mail - [email protected] Quote
Erica Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 (edited) Klaudia - pisałam Ci na PW jak można zorganizować finanse. Ja mogę prowadzić wątek skarpetowy, pilnować deklaracji, wpłąty mogą iść najpierw na moje konto. Ty musiałabyś pilnować tylko tej kasy, która szłaby na Twoje kontoczyli np. ja przelewam Ci 200zł na opłacenie leczenia psa X, ty płacisz rachunek w lecznicy i wrzucasz skan faktury na wątek, albo djesz fakturę komuś innego do wrzucenia. A jak kasa szłaby by do DT to wtedy ja załatwiałabym to bezpośrednio z Dt, żeby Tobie nie zabierać czasu. Możemy tak to zorganizować? edit: Lobaria - O założeniu NOWEJ skarpety rozmawiamy od 2 tygodni. Ja NIGDY nie wycofałam mojej oferty prowadzenia skarpety. Możesz to potraktować jako mój sprzeciw. Edited February 19, 2012 by Erica Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Erica, jeśli uważasz, że lepiej pomożesz pszczyńskim psiakom, to rób skarpetę. Ja ze swojej strony mam poważne media, dużo czasu przy kompie i dlatego chciałam się podjąć tego zadania. Decyzję zostawmy Klaudii. Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Erica, jesteś na dogo od 2007 roku, masz zaledwie 1442 posty... Długo Ciebie tu nie było, jak pisałaś. Zjawiłaś się po jakimś czasie nagle i chcesz zbawiać świat. Jaką możemy mieć pewność, że znów nie znikniesz na parę lat... Ratowanie psiaków to nie jest chwilowy kaprys. To kwestia zaangażowania non stop i zaufania. Quote
Erica Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 A czy musimy się wzajemnie wykluczać? Pomaganie psom nie ogranicza się do prowadzenia skarpety! Odpowiedzialność za skarpetę to nic innego tylko pilnowanie finansów: księgowanie wpłat, potwierdzanie, przelewy. I to jest to co JA oferowałam od początku. Zakładając, że i tak duża część pieniędzy będzie przechodziła przez moje konto ( bazarki) to ma to sens, żebym ja była skarbnikiem skarpety. Pieniądze wpływają do mnie i ja przelewam je tam gdzie trzeba ( do Klaudii, DT, może tez do lecznic). Bez mieszania w to 3go konta zyskujemy kilka dni na samych przelewach. Masz kontakt z mediami - super. Ja nie widzę problemu, żebyś zajęła się PR dla Pszczyny. I jeszcze jedno. Nie lubię ( żeby nie powiedzieć, że uważam za nieetyczne) kiedy "ktoś" wwalcowuje w sam środek projektu i kompletnie ignorując to, że jest już w gotowości osoba, która wielokrotnie zadeklarowała wzięcie na siebie odpowiedzialności za określony segment projetku, ogłasza, że ona ten segment poprowadzi. I nie, nie chodzi o to, że nadepnęłaś mi na ego. Bardziej o to, że mając na uwadze TO zobowiązanie tu, nie podejmowałam się innych, czekając na decyzję Klaudii. Jak chcesz mnie oceniać po ILOŚCI postów - proszę bardzo. Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Nie chcę oceniać tylko po ilości postów, bo raczej liczy się ich jakość. Nie upieram się, aby prowadzić skarpetę, tak jak Ty. Natomiast niepokoi mnie przyszłość tej skarpety, skoro bycie na dogo i pomaganie psiakom jest u Ciebie okresowe. Raz jesteś, potem znikasz, znów się pojawiasz... To nie wzbudza zaufania, które jest niezbędne przy finansach. Quote
Erica Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Droga Lobario, Ty za to jesteś na Dogo niecały rok. Owszem, może i gadasz dużo. Nie było Cię tu, kiedy organizowałam bazarki na jednego, drugiego, dziesiątego bezdomniaka, z których to finansów zasze się skrupulatnie rozliczałam. Nie było Cię też tu kiedy, pomagałam organizować kasę na psy chore na nosówkę. Nie było Cię tu przy żadnej z okazji, kiedy adoptowałam przez Dogo moje psy ( i jeszcze przed adopcjami finansowałam ich kuracje immunologiczne), ani kiedy jedna z tych adoptowanych przeze mnie suczek odeszła na nosówkę i tu - na dogo - płakałam. Nie było Cię tu też, kiedy w 2010 roku po raz pierwszy pomagałam Klaudii, wziełam na DT dwa szczeniaki z Pszczyny i spędziłam miesiąc jeżdżąc z jedną z suczek od lekarza do lekarza starająć się zdiagnozować jej zaburzenia rozwojowe. Nie było Cię tez tu kiedy po raz pierwszy zasugerowałam stworzenie pszczyńskiej skarpety ( bo - może się zdziwisz- to był mój pomysł, żeby taki twór jak Pszczyńska skarpeta powstał. Może dlatego tak się upieram, może chcę, żeby to moje "brain child" wreszcie miało okazje się rozwinąć) , kiedy prowadziłam pierwsze skarpetowe bazarki i kiedy przez bezmyślność jednej, egocentrycznej siksy Klaudia omal nie straciła dostępu do psów w punckie. Masz rację w... połowie faktu. RAZ zniknęłam z dogo - wtedy kiedy ze względów zdrowotnych musiałam wyprowadzić na drugi koniec Polski i w jakiś sposób ułożyć sobie życie i pracę na wsi. Wtedy kiedy do mojego ( liczącego 5 psów) stada dołączyły dwa nieplanowane psy, w tym Freya - ta suczka z zaburzeniami rozwojowymi i autyzmem. Próbowałaś kiedyś nauczyć szczeniaka chodzić? Albo pić z miski bez rozbijania sobie pyszczka o dno? To tak na marginesie. Jak masz jakieś merytoryczne, poparte faktami zastrzeżenia co do mojej uczciowści i moich "kaprysów" - proszę bardzo - pisz. Jak nie - to przestań robić zadymę w momencie, kiedy inni dochodzą do porozumienia. Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Naprawdę nie upieram się przy moim pomyśle skarpety, wyraziłam tylko swoje wątpliwości, do czego miałam prawo. Jeszcze raz powtarzam - skoro uważasz, że lepiej pomożesz psiakom - zakładaj skarpetę. Będę pomagać w miarę swoich możliwości bez potoku słów, jakie widzę w Twoich wypowiedziach. Quote
Erica Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 A tak z czystej ciekawości - czym ten Twój pomysł skarpety różni się od tych ogónie przyjętych? Poza "kontaktem z mediami", który mimo, iż pożyteczny nijak ma się do samego prowadzenia skarpety. Jeszcze raz powtarzam - skoro uważasz, że lepiej pomożesz psiakom - zakładaj skarpetę. A ja powtórzę - nie musimy się wzjamnie wykluczać. Chyba, że z jakiegoś powodu masz problem ze mną i jesteś na tyle egocentryczna, że nie potrafisz go odłożyć na bok w imię lepszej sprawy. bez potoku słów, jakie widzę w Twoich wypowiedziach. :roll: :roll: :roll: Aha, czyli TY możesz - ot tak - osobę, której kompletnie nie znasz oskarżyć na publicznym forum o nieodpowiedzialność i nieuczciwość, ALE kiedy ta osoba broni się przed Twoimi zarzutami, to to już jest "potok słów". Okay... czyli Ty jesteś z tych.... :roll: :roll: :roll: Quote
Lobaria Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Chyba obie się myliłyśmy co do wzajemnej oceny. Za swoją przepraszam. Nie piszę długich postów, bo lubię konkrety. Dyskusje tego typu nie wpływają dobrze na pomoc psiakom. Więc zakładaj skarpetę, a ja - jak pisałam- pomogę. Wydarzenie na FB jest bardzo ważne, zrobione przez kogoś, kto ma duże w tym doświadczenie i mnóstwo kontaktów. Musimy pomóc Klaudii i psiakom, to jest priorytetem. Quote
bora1 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 przestancie sie klocic i zacznijcie dzialac !!! i nie pytajcie o kazda *******e Kludii bo to nigdy nie zacznie dzialac, trzeba niektore decyzje samemu podejmowac! poza tym Isiak np jest z Paszczyny, ktos jeszcze? jest tam ktos kto moze Kludii pomoc, razem to ogarniac? Quote
Erica Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 [quote name='bora1']przestancie sie klocic i zacznijcie dzialac !!! i nie pytajcie o kazda *******e Kludii bo to nigdy nie zacznie dzialac, trzeba niektore decyzje samemu podejmowac! :wallbash: Czy ktokolwiek na tym wątku czyta to, co ja piszę? OK, no to jeszcze raz, od początku. Jedyne czego ja potrzebuję od Klaudii - i to niestety nie jest decyzja, którą ktokolwiek poza nią może podjąć -to zobowiązanie, że ona -Klaudia, wtedy kiedy dostanie ode mnie przelew ze skarpety, zrobi 2 rzeczy: potwierdzi otrzymanie kasy i wrzuci ( do wglądu osób trzecich) rachunki/ paragony na co ta kasa poszła. I od 2 tygodni chodzi tylko o to. :wallbash: Pisałam o tym na wątku przynajmniej dwa razy, pisałam o tym w iluś tam PW do Klaudii. Ja się nie wpakuję w odpowiedzialność finansową bez gwarancji przejrzystości tych pieniędzy. Jesli tych dwóch rzeczy od Klaudii nie będzie, to po pierwsze mod przyczepi się do osób robiocych bazarki na skarpetę i da im bana na prowadzenie bazarków. A po drugie, znowu możę dojść do sytuacji kiedy jakaś [cenzura] przyczepi się do Klaudii, oskaży ją o defraudację pieniędzy z Dogo, narobi zamieszania w punkcie przetrzymań i tym razem kierownik punktu może już w ogóle odmówić Klaudii wstępu do psów. Coś takiego stało się w 2010 i było jednym z powodów rozpadu 1-ej skarpety. Musimy pomóc Klaudii i psiakom, to jest priorytetem Lobaria - Tu się zgadzamy więc myślę, że uda nam się dojść do porozumienia. Będziemy kontynuować na PW. Klaudus_ - To jak będzie z tymi potwierdzeniami? Quote
Klaudus__ Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Z potwierdzeniem tego co będzie płacone przeze mnie - nie ma problemu. Będzie wrzucana faktura,bądź rachunek po zapłaceniu danej rzeczy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.