malagos Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Kwarantanna w TYM schronisku trwa 28 dni, jak nie przymierzając .... Podobno są chętni na 3 szczenieta. Tyle wiem od Asi, która rozmawiała z panią A. Aha, jest w potrzebie taka mała suczka (dostałam maila...) W sobotę 3 lipca 2010 r. w okolicach Kauflandu w Legionowie została znaleziona mała suczka, błąkała się bez celu. Suczka została zabrana i umieszczona tymczasowo u mojej koleżanki jednak może zostać tam tylko do 20 lipca, później będzie musiała trafić do schroniska.Suczka jest malutka koloru rudego z białym krawatem, waży góra 8 kg i ma jak na moje oko około 4-5 lat. Pilnie szukamy jej właścicieli lub nowego domu w którym będzie mogła spędzić resztę życia. Pchełka bo tak tymczasowo ją nazwaliśmy jest bardzo towarzyska, uwielbia być głaskana i strasznie ale to strasznie ciągnie ją do dzieci. Kontakt: Beata 501-060-381 [email protected] Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Sylwia K Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 pchełka jest sliczna, będzie miała swój wątek oraz sterylkę? Quote
malagos Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Temat Pchełki pilotuje Nemi, ja uciekm za 2 dni z kraju, nie mogę zalożyć wątku. Dlatego nie wykasowałam nr tel. i maila z tego pisma. Quote
mshume Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Pani A nie kontaktowała sie ze mną, mimo że wysłałam jej 2 smsy... obawiam się,że psiaków nie uda się wyciągnąć przed końcem kwarantanny :( Quote
malagos Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Myślę, zę te szczenieta też zostana wydane, skoro juz są 3 zamówione... Żeby udało sie wyciagnać sunie i psa. Quote
malagos Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Taką wiadmość otrzymałam od pani A.: Witam. Niestety pieski z interwencji mogą być wykupione ze schroniska dopiero za 3 tyg. Lekarz nie zmieni decyzji , chyba ,że ktoś będzie miał jakiś wpływ . Kierownik z wydz. ochrony środowiska w Urzędzie Miasta jest na urlopie do przyszłego poniedziałku i z nikim nie można na ten temat rozmawiać. Przesyłam Paniom zdjęcia piesków , które urodziła bezdomna suczka na wsi w pomieszczeniu gospodarczym u przypadkowego gospodarza. Jeśli można prosić o pomoc dla nich , byłabym wdzięczna. Są dwie suczki i 4 pieski. W tej chwili mają miesiąc. Za 2-3 tyg. można oddawać je do adopcji. Pozdrawiam - A. Sa zdjecia tych psiatek. Wyjeżdzam w sobotę rano i proszę Cię, mshume, przechwyć temat tych ratlerków, dobrze? Quote
auraa Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Myślę, że do tego czasu tych ratlerkow już nie będzie. Oby nie trafiły do pseudo hodowców. Quote
Sylwia K Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 malagos napisał(a): Przesyłam Paniom zdjęcia piesków , które urodziła bezdomna suczka na wsi w pomieszczeniu gospodarczym u przypadkowego gospodarza. Jeśli można prosić o pomoc dla nich , byłabym wdzięczna. Są dwie suczki i 4 pieski. W tej chwili mają miesiąc. Za 2-3 tyg. można oddawać je do adopcji. Pozdrawiam - A. Sa zdjecia tych psiatek. Wyjeżdzam w sobotę rano i proszę Cię, mshume, przechwyć temat tych ratlerków, dobrze? te maluszki to jakies inne czy te co siedza w schronie na kwarantannie? Quote
malagos Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 Sylwia, te maluszki to zupełnie inna bajka.... Quote
mshume Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 lekarz ze schroniska nie zgodzila sie na wydanie psiaków przed końcem kwarantanny :( Moze pomogłoby to wstawiennictwo, o którym mi mówiłaś Małgosiu... Quote
malagos Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 A co tu taka cisza? Przykro mi, że nikt od 10 dni nie zajrzał, pisałam, ze wyjeżdzam......... Kiedy kończy sie kwarantanna tych piesków? Quote
karolina_g_k Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Malgosiu stanęło na tym, że musimy czekać na koniec kwarantanny dlatego pewnie nikt nie podbijał wątku. Sprawa tak niejasna i nieprzewidywalna, że chyba nic innego nie pozostaje tylko czekać. :shake: Quote
malagos Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 chyba to jedyne wyjście, mam nadzieję, ze maluchy nie chorują?........ Quote
mshume Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Niestety pozostaje tylko czekanie.:( Ja zagladam na dogo sporadycznie, mam klopoty z moim psiakiem. Moja tymczaska Misia po 3 tygodniach trafi do swojego domu w tą sobotę. ja do 8.08 będę na wyjezdzie. Quote
Asior Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 mshume, co sie dzieje przystojniakowi twojemu :( ???? Quote
lika1771 Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 auraa napisał(a):Co się dzieje z maluchami? Jak sie sprawy maja? Quote
Lionees Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Na wątku cichutko...pewnie kwarantanna sie juz skończyła.czy wiadomo coś w sprawie psiaków?Miałabym jeden ds dla szczeniaka obojętna płeć i kolor Quote
malagos Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 Zadzwoniłam dziś do TOZu - wieści są żadne. TOZ nie ma prawa wstępu do schroniska. Nie ma komu porobić zdjęć. Nie wiadomo też, czy sprawa jest aktualna. Ale pani A. obiecała sie co nieco dowidzieć i zobaczymy. Pewnie trzeba będzie zamknąć watek. Na odległość nic nie zdziałamy. TEMIDA - prosimy o pomoc! Quote
Temida Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 No cóż, ja jestem teraz bardzo często w schronie w Radomsku. Jestem z ŁTOnZ i wstęp mam i świetnie się tam dogaduję. Nie widzę problemu. Zdjęcia chętnie porobię i pomogę w czym trzeba. Już dzisiaj rozmawiałam z kierownikiem w tej sprawie, podjadę jak najszybciej może nawet jutro, tylko proszę poproś p. Andzelikę aby podała mi dokładnie skąd zabrała pieski. Będę je mogła lepiej zidentyfikować. Quote
mshume Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Może Tobie uda się coś zdziałać. Czy to prawda ze w tym schronisku nie leczy sie i nie szczepi psów na wirusówki? Zdjęcia psiaków są na 1 stronie... Quote
Temida Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Nie mam takich informacji, ale skoro takie stwierdzenie pada to oczywiście się dowiem. Ze schroniskiem współpraca układa się dobrze i nigdy nie miałam z nimi żadnych problemów. Schronisko to oczywiście nie kurort, ale zapewniam, że widziałam gorsze placówki. W naszym schronie żaden pies nie jest uwiązany przy budzie, nie stoi na deszczu, kojce posiadają wybiegi, prowadzone są sterylizacje suczek, czipowanie. Z pracownikami byłam na wielu akcjach terenowych. Teraz praktycznie to jestem tam co tydzień. Czasami jeździmy razem z V-ce Prezes Radomszczańskiego Toz. Schronisko jest otwarte na media. \teraz co tydzień emitowany jest cykl programów w lokalnej telewizji. Nawet będzie w tą sobotę. Mogę nawet jutro jechać, nie widzę problemu żadnego. Quote
Ewanka Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Ciekawe, czy i kiedy uda się wyciągnąć maluszki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.