Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaja555 napisał(a):
czyli rozumiem że to delikatna sprawa i może lepiej nie pisać o tym

to ja też dorzuce 10zł na Leośka, poproszę PW z kontem


Ok już wysyłam. Dziękujemy Cioteczki za pomoc :)

Posted

Ludzie którzy odbierali swoje psy [które uciekły i zostały złapane] płacili 250, a w gazecie pisało 30...
Wyjaśniania jest dużo - doszedł do wniosku,że teraz obowiązuje kwota 38 zł i tak zostanie

Posted

wiem że to na pewno "delikatne" relacje i trzeba się cieszyć, że jest dostęp do psów

ale jest jakaś szansa, żeby przy takim "hurcie" mieć zniżkę? bo ktoś sobie chyba na lewo kasę nabija a może jeszcze Gmina na to przyzwala i wie, że psy nie są nawet szczepione

kto pisze te artykuły o punkcie to normalnie nie wiem, wg Dziennika to wszystkie tam mają full servis szczepień, sterylki i Bóg wie co jeszcze

Posted

[quote name='ona03']Taka ślicznota z Leosia, klonik Lolcia, wyskrobię mu 30 zł i niech biegnie do domciu :):):)

Naprawdę klonik JPG...Lolunia naszego ukochanego:)

Posted

Leoś już w drodze do nowego domku a może już dojechali na miejsce :) jest mocno wystraszony, na początku trząsł się jak galaretka, później jak zauważył, że nic mu z naszej strony nie grozi było znacznie lepiej, zasnął sobie słodziutko :) mam nadzieję, że w nowym domku odzyska spokój i zaufa ludziom...
Cioteczko Ona03 bardzo dziękujemy za pomoc, za chwilkę prześlę nr konta na PW :)

Posted

Trafiłam na ostatni moment....

No nasz Loluś...wypisz, wymaluj !

Ciociu Ona3, to podzielmy sie tą Twoją wpłatą.
Wpłać całość, a ja Ci 15 zł. oddam przy okazji. Nich i ja mam jakiś maleńki udział w historii Leosia.:razz:

Posted

Mały słodziaczek jest już w domku. Dotarliśmy do Wawy o północy, Państwo czekali na niego cierpliwie. W samochodzie był bardzo spokojny, na początku wyglądał przez okno, a potem zwinął się na posłanku i chrapał.
Na miejscu zaczął bardzo pozytywnie - nie był śmiertelnie wystraszony, nawet był skłonny zjeść ciasteczko od nowej Pani. Trochę się pokręcił, napił wody, ale nie uciekał, nie chował po kątach, tak że myślę że szybko dojdzie do siebie. Widziałam już duuużo gorsze przypadki. Czy on chodził w obroży? Założyłam mu na wszelki wypadek moją zapasową i coś mu nie pasowało, że ma takie dziwne coś na szyi:)

Posted

Cudowne wieści:) Bądź Leosiu szczęśliwy ze swoim ludziem:)

Obiecane pieniążki ( 10,00 zł) już wpłaciłam.Jutro powinny być na koncie podanym na PW.

Posted

Wydaje mi się, że raczej nie nosił nigdy obroży w warunkach jakich żyła nie była mu ona potrzebna. Pięknie dziękujemy wszystkim, którzy pomogli Leośkowi znaleźć się w DS :)

  • 5 weeks later...
Posted

Tak - u Leosia wszystko w jak najlepszym porządku - oswoił się już ze smyczą i zostawaniem w domu.
Ma szeleczki zamiast obroży, biegunka, która wystąpiła na początku minęła.
Szczepienia już też załatwione :)
Miał chłop szczęście!

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...