paros Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Misio mówi: "To miejsce jest dla mnie :lol: " Quote
paros Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Misiu tak daleko jesteś - marsz na 1 stronę :roll: Quote
Neris Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Miś czeka na stały domek... To dziwne, taka uroda, maniery, powinni się po niego pchać drzwiami i oknami! Quote
Tiger Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Za 4 minuty kończy się aukcja Misia na allegro..... I nic.... Az trudno w to uwierzyć.... Ale to wiedzą tylko ci , którzy choć raz zetknęli się z Misiem osobiście..... Wystawię go ponownie i podam link... Quote
Tiger Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Nowa aukcja Misia na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=123122198 Może tym razem? Quote
Neris Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Mam nadzieję, że Miś się nie obrazi, no ale przecież hipopotam to żadna dla niego konkurencja... Quote
xxxx52 Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 nikt nie widzi twojej urody,slicznych oczek,szkoda ,ze jestem od tego kawalera tak daleko.:-( Quote
Tiger Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Misio, arystokrata wciąż czeka na domek..... Kończą sie wakacje... Może człowiek Misia już zacząl go szukać ? Hallo, tu jesteśmy !!!!! Quote
akucha Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Misiu jest wyjatkowy, urodziwy wielce, będzie miał wyjatkowy dom!!! On go znajdzie, dlatego trochę dłużej czeka!!! Nie smućcie się cioteczki, on jest szczęśliwy :lol: Domy powrócą z wakacji i urlopów i jeszcze ustawią się w kolejkę! Neris, jakie piękne kluski :loveu:, ale szybko urosły!!! A zdjęcia całych jamniorków masz??? Misiu się nie obrazi... Quote
Neris Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Mom, ino brzydkie. Jutro porobię, bo dzisiaj byłam w stolicy cały dzień, wróciłam skonana a w domu sajgon, okno wybite, nie wiadomo normalnie za co się łapać. Któryś pies sobie próbował wyskoczyć, pewnie zapolować chciał na listonosza. Miś ciągle grzeczny i ciągle zakochany w mojej długowłosej jamniczce. Tyle że NIC Z TEGO NIE BĘDZIE. Jutro go wyczeszę, żeby porażał wszystkich swoim widokiem. I zrobię nowe zdjęcia. I wstawię. I KLĘKAJCIE NARODY! Ci co go nie chcą, te całe 40 milionów ludzisków w naszym kraju, w ogóle nie wie co traci! Quote
akucha Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 No to cekomy cierpliwie :razz: A który to psiak mógł okno wybić :crazyeye:, który to taki wyrywny jest???? Miś ciągle grzeczny i ciągle zakochany w mojej długowłosej jamniczce. Tyle że NIC Z TEGO NIE BĘDZIE. Jutro go wyczeszę, żeby porażał wszystkich swoim widokiem. I zrobię nowe zdjęcia. I wstawię. I KLĘKAJCIE NARODY! Ci co go nie chcą, te całe 40 milionów ludzisków w naszym kraju, w ogóle nie wie co traci! Święte słowa - amen!!! Quote
Neris Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 KTÓRY? JA TEGO NIE MOGĘ POWIEDZIEĆ. Ale przecież nie Miś!:evil_lol: Ale te okna mają po tysiąc lat. Jutro poproszę pana sąsiada, przyjdzie i wstawi. Tylko że jak mi jedno wstawił to wygląda jak w melinie. Trochę się więc boję... Miś jest tak szczęśliwy że wróciłam, że chodzi za mną po całym domu. Kolację wsunął, a owszem, ale zaraz potem przydreptał sprawdzić, czy znowu go nie opuszczam. Ach, gdybym ja mogła mieć sto psów... Quote
akucha Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Jak Cię znam, to gdybyś mogła mieć 100, to wzięłabyś zaraz 101-ego :evil_lol: Jak na melinie, czy nie - najważniesze, żeby solidnie!!!! Quote
Mefi Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Ponieważ jutro jadę pokazywac psiaki pewnej rodzinie, a z czasem u mnie krucho, proszę o informacje o Misiu: -w jakim jest wieku? - gdzie w tej chwili jest? - jak zachowuje się w domu? - czy nadaje się do bloku? - czy zaakceptuje dzieci (8-15 lat)? - jaka jest odpłatność za adopcję? - czy w razie czego będzie możliwy transport do Torunia? Quote
Neris Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Wiek Misia oceniamy na jakieś 6-7 lat. On ma ładne, białe ząbki, niestety część dolnych stracił, sądzimy że w jakimś wypadku. Zdecydowanie nie jest psem wiejskim, mieszkał w mieszkaniu i do tego jest przyzwyczajony. U mnie dość chętnie wychodzi na dwór, lubi spacery, bezproblemowy na smyczy (w ogóle nie ciągnie). Ale wraca i wskakuje od razu na kanapę. U nas to jest dozwolone. Nie mam pojęcia jak będzie się zachowywał w stosunku do dzieci. Ale to reczej nie jest pies, który będzie szalał na spacerze, biegał za piłeczką itp. Przynajmniej u mnie tak jest, moje psy na spacerze biegną jak szalone a on spokojnie idzie przy mnie. W tej chwili jest w Pomiechówku, ok. 50 km od Warszawy. Myślę, że transport do Torunia da się załatwić. Nie ma odpłatności za adopcję, ale będzie konieczne spisanie tzw. umowy adopcyjnej. W zależności od okoliczności być może trzeba będzie "dołożyć" trochę do paliwa, jeśli piesek ma być dowieziony samochodem. Quote
Neris Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Zwycięstwo! Cztery pazurki obcięte. Misio tego bardzo nie lubi, położył się na grzbiecie, brzuszek pokazywał i mówił "nie rób tak, proszę". Ale w ogóle ani łapki nie wyrywał, ani nie piszczał... To jest złote stworzenie. Idę kontynuować manicure. Quote
Neris Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 A czytałaś wczorajszą relację? Okno wybite, doniczki na podłodze, kwiaty nie wiemy gdzie... To się dopiero nazywa dopiero wesoło! Ostatnie szczeniaki działały wspólnie z kotem, kiedyś zeżarły trzy kaktusy. Wróciłam do domu, na podłodze same doniczki i resztki ziemi, nie wiedziałam czy najpierw wzywać weta coby je ratował czy najpierw posprzątać, bo przecież jak wejdzie to zwątpi... Miś przy tym to jest w ogóle zabaweczka! Quote
Neris Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Halo, tu Miś, słuchajcie, ona mnie czesze! Codziennie z tą szczotką do mnie przyłazi i czesze! A ja jestem mężczyzną! Czy to wypada? Dzisiaj się schowałem za świerczkiem, o tu: Nie wiem, czy dobrze zrobiłem, bo wlazłem tu PO UCZESANIU. Może wyjdę to się załapię na jakieś mizianko... No chyba już da spokój, jak myslicie? A, i mówiła że pazury za długie czy coś... i obcięła. Trochę się boję czy na czerwono nie zechce pomalować, to narwana istota jest! Facetowi pazury!!!! Ludzie ratunku! Quote
akucha Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Czesz sobie ciotko, czesz, przecież tych igiełek trzeba się pozbyć, żeby doopki nie drażniły. A pazurki maluj!!!!!!! Może domek szybciej się znajdzie. On taki alegancki, jemu to pasuje!!! Kto się nie skusi na psa z manicure :razz: Quote
Kar0la Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Neris on ma u Ciebie raj na ziemi.:loveu: Gdzie mu będzie lepiej...:razz: Quote
Neris Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Jak to gdzie? Wszędzie gdzie będzie JEDYNYM! Tutaj sie musi dzielić każdym mizianiem, bo zaraz ktoś inny podbiega i też chce. Quote
akucha Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 To gdzie ten dom????? Ludziska, czy Wy oczu nie macie???? Takie cudo czeka i doczekać się nie może :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.