Guest monia3a Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Cuuudddooowwwnnnnaaaaaaa!!!!! Jak ona do dzieci, innych psów, a w szczególności do suk, no i oczywiście do kotów ?? Quote
_Goldenek2 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Nie mam pojęcia jak do innych zwierząt. Z wnukami sąsiada (5 i 8 lat) jest ok, chociaż ona jest wystraszona ogólnie i nie bardzo skora do zabaw i szaleństw. Pisałam już, że ona z Nimi jest tylko w weekendy, Gdy opuszczają działkę, sunia zostaje na zwenątrz ogrodzenia. Zostawiają jej jedzenie i wodę. Quote
Guest monia3a Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 A gdzie ona dokładnie przebywa?? Zastanawiam się narazie nad DT dla niej z mozliwością DS o ile dogada się moją suką i kotami. Muszę jeszcze przedyskutować to z TZ więc nie cieszcie się na zapas ;) Jakis czas już po cichu szukam suczki ON długowłosej ale ta ma takie ciepłe spojrzenie ... Quote
Ania i Kajber Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='monia3a']A gdzie ona dokładnie przebywa?? Zastanawiam się narazie nad DT dla niej z mozliwością DS o ile dogada się moją suką i kotami. Muszę jeszcze przedyskutować to z TZ więc nie cieszcie się na zapas ;) Jakis czas już po cichu szukam suczki ON długowłosej ale ta ma takie ciepłe spojrzenie ...[/QUOTE] monia, napisz PW do -goldenek2, to by bylo świetnie, gdyby sunia znalazla dom u Ciebie. Wiadomo, że na tych działkach jest w ogromnym niebezpieczeństwie- źli ludzie, cieczka itd. Quote
_Goldenek2 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Jest na działach nad Liwcem na tzw. Kółku we wsi Świniotop od Kamieńczyka 2 km w stronę Loretto. Quote
Beta&Czata Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Zgodnie z obietnicą wkleiłam na owczarka. I chyba mi sie nawet udało:lol: Ona bardzo mi przypomina moją Czatę. Gdyby nie to, że dom pełen Futer (i futra z tych Futer, czego mój TZ organicznie nie znosi, a właściwie to nie znosi odkurzania futra po Futrach), poważnie bym się zastanawiała... Życzę jej dużo, dobrego i szybko, tj. owczarowego domku, ale takiego naprawdę owczarowego. p.s. w moim kręgu pojawił sie kolejny owczar do adopcji, 3-letni samiec. Właściciel przeprowadza się do bloku i "postanowił", że pies sie nie przystosuje i że się będzie męczyć. Echh, życie..:shake:..:shake:..:shake: Quote
_Goldenek2 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Bardzo Ci dziękuję. Ta sunia zasługuje na dobry dom, bo jest bardzo mądra i wierna.... No i zero w Niej agresji Quote
Guest monia3a Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='_Goldenek2']Jest na działach nad Liwcem na tzw. Kółku we wsi Świniotop od Kamieńczyka 2 km w stronę Loretto.[/QUOTE] A czy mógłby ktoś ją przywieść do Warszawy?? Może udałoby mi się do Wawki podskoczyć Quote
_Goldenek2 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Po co do W-wy skoro to jest na trasie W-wa Białystok? I co dalej? trzeba mieć jakis plan. Quote
Guest monia3a Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 nie spojrzałam gdzie to jest i chlapnęłam posta. w sobotę będzie mój TZ więc zobaczymy czy wogóle zgodzi się na DT Quote
kakadu Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 moze tz sie zgodzi, w koncu sie raczej zgadzaja tylko czasem wiecej czasu to zajmuje ;) mojemu to zajelo "raptem" 3 miesiace; i dlatego vega (wypisz wymaluj jak ta oneczka :)) jest z nami; powodzenia w urabianiu! Quote
Jola i Czterołapy Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Figa i koty! Psica nie ma nic przeciwko kotom. Na działce są w tej chwili 2 koty. Stosunki kocio-psie możnaby określić, jako przyjacielskie, gdyby nie to, że Figa wyraźnie "schodzi z drogi" rozbrykanym kotom :) Ludzie, którzy chwilowo przygarnęli Figę, będą na działce przez najbliższe 2 tygodnie, więc przez ten czas Figa będzie bezpieczna. W tym czasie, również bez problemu można na działkę podjechać, celem poznania psa przed decyzją o jej przygarnięciu/adopcji ;) Quote
_Goldenek2 Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Dzięki Joluś, że zamieściłaś tę informację :). Widziałam Figę przez dwa dni. Jestem nią zachwycona. Ta psica jest samoobsługowa. Ostoja spokoju i przywiązania. Gdzie człowiek tam i ona. Obecny opiekun wyraził zgodę na podanie nr telefonu: 662 257 061. Gdyby ktokolwiek chciał uzyskać dodatkowe informacje o Fidze lub jak tam trafić - proszę dzwonić. Możliwe jest również dowiezienie psiaka do Warszawy. Quote
kakadu Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 widze, ze monia3a jest aktywna, ciekawe czy juz cos wiadomo w sprawie decyzji tz'a? Quote
mysza 1 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Nie za wesoło, sunia od poniedziałku do piątku głodna, wodę w taki upał zaraz wypije, nie mówiąc o zagorożeniach...Miałam nadzieję, że jest na działce z kimś, kto tam spędza urlop... Trzeba o sterylce pomysleć, gdzieś ją umieścić... Sugeruję zmianę tematu- onka na ulicy, pilnie Dt lub ds...coś w tym stylu, bardziej dramatycznie. Quote
Plicha Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Jeśli teraz przez 2 tygodnie jest zabezpieczona to trzeba w ciągu tych 2 tyg. znalezć jej DT. Tak na marginesie, mój TZ ma działkę w Kamieńczyku i nawet byliśmy w ten weekend, widzę że to popularne miejsce :) Quote
_Goldenek2 Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 mysza 1 napisał(a):Nie za wesoło, sunia od poniedziałku do piątku głodna, wodę w taki upał zaraz wypije, nie mówiąc o zagorożeniach...Miałam nadzieję, że jest na działce z kimś, kto tam spędza urlop... Trzeba o sterylce pomysleć, gdzieś ją umieścić... Sugeruję zmianę tematu- onka na ulicy, pilnie Dt lub ds...coś w tym stylu, bardziej dramatycznie. Teraz jest tam z opiekunem, bo właśnie spędza urlop z żoną, wnuczkami i dwoma kotami.....Z wodą nie ma problemu, bo rzeka Liwiec jest 300m dalej, a zaraz obok... kawał podmokłej łąki. Zostawiali jej sporo suchego jedzenia Quote
Jola i Czterołapy Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Mamy 2 tygodnie na znalezienie suni domku. Ogłaszajmy ją gdzie, kto może. Napiszmy do rodziny i znajomych... :) Quote
Guest monia3a Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Tak, jestem na dogo. TZ jak najbardziej zgodził się na DT ale w miedzy czasie sytuacja troszkę się zmieniła. Przyjechała do mnie 10 kg sunia, i dwa szczeniaki. Dziś moja kotka przyszła do domu z oskalpowaną łapką i od rana siedzę u weta. Na tę chwilę nie dam rady jej zabrać. Całkiem nie rezygnuję jak nie znajdzie się nic w ciągu tych 2 tygodni i sunia nie znajdzie nic innego to postaram się ją zabrać ale póki co tylko na DT Quote
kakadu Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 nawet dt by byl pewnie wybawieniem, bo jak ci ludzie wyjada z dzialki do domu to bedzie katarstrofa zwlaszcza, ze szykuja sie straszliwe upaly i miska wody nie wystarczy nawet na dzien, a z wiadra sie moze wylac... Quote
_Goldenek2 Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Problem w tym, ze ona coraz bardziej się przywiązuje.... Ona patrzy w opiekuna jak w obraz...... Quote
kakadu Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 _Goldenek2 napisał(a):Problem w tym, ze ona coraz bardziej się przywiązuje.... Ona patrzy w opiekuna jak w obraz...... tak to juz jest z tym okropnymi psami ;) nie ulatwiaja roboty..., zakochuja sie za szybko... Quote
Guest monia3a Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Zmieńcie tytuł na bardziej drastyczny to więcej osób wejdzie. Quote
_Goldenek2 Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Nie będę nic zmieniała.... Nie chcę grać na ludzkich uczuciach. Mam nadzieję, że ktoś ją wypatrzy i pokocha, bo naprawdę jest tego warta :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.