Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Koosiek.....:) za Ramzesa odpowiadamy wszyscy....cala czworka.... tak? Czy tylko tak mi sie zdaje?


To może pora wyznaczyć jedną osobę decyzyjną? Bo w tym chaosie najwięcej traci pies...

Posted

[quote name='koosiek']Aimez, naprawdę tak uważasz? W tej chwili pies nie ma nawet na czas karmy...[/QUOTE]

Ja nawalilam w kwestii karmy,przyznaje,za pozno dalam znac Aimeez.

Posted

[quote name='anita_happy']no zapewne - kiedys tak....

lepiej nie..............szkoda,ze to na watku Ramzia natapilo awanti,zreszta kazdego psiaka by bylo Szkoda...........

Posted

Nowy tekst dla Ramzia :

Każdy wie jakie są, każdy chce mieć takiego. Rozczulają, małe, puchate kuleczki...
Kochamy naszego małego szczeniaczka, dbamy o niego, pieścimy, karmimy...
Lecz gdy dorośnie i przestanie być puchatą maskotką... zamieniamy na lepszy model.
Też taki bylem, wszyscy mnie kochali, czułem bijące od nich ciepło i miłość.
Gdy mnie kupili miałem być rasowym pieskiem, ale kto teraz zwraca uwagę na papierki.
Pewnego dnia, choć do dziś nie rozumiem dlaczego - moje życie w bajce zakończyło się.
Bylem pięknym, dorosłym psiakiem, dzielnie im towarzyszyłem, broniłem od złego.
Wyrzucili mnie... dlaczego? Tak bardzo chciałem wrócić, lecz mnie nie wpuścili.
Biegałem po ulicach miasta, szukając pomocy, szukając zrozumienia w ludziach.
Bylem głodny, spragniony, zmęczony - na skraju śmierci, straciłem już nadzieję...
Jak grom z jasnego nieba, zeszły mi na ratunek anioły.
"Zaopiekujemy się Tobą, nie trać nadziei a wszystko będzie dobrze..."
Tak mi powiedziały i od tego momentu zmieniło się wszystko.

RAMZES - to piękny około 5-6 letni psiak w typie rasy Rhodesian Rodgeback.
Został zabrany z ulicy w stanie wycieńczenia i skrajnego wychudzenia.
Jego walka ducha była na tyle silna, że pozwoliła mu przeżyć.
Ramzes okazał się psem, który świata poza czlowiekiem nie widzi.
Jest dla niego niezbędny jak powietrze, bardzo mu tego brakuje...
Jest bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi, lecz potrzebuje czasu żeby znowu komuś zaufać.
Obecnie przebywa w hoteliku dla psów pod Warszawą, gdzie pokazał się ze strony
rodzinnego i kochanego psa. Chodzi krok w krok za swoją opiekunką, ma świetny kontakt z dziećmi wobec których jest opiekuńczy i wyrozumiały.
Uwielbia szaleć i biegać w towarzystwie innych psów, lecz bywa typem dominatora.
Ramzes jest psem idealnym na długie wycieczki jak i na wspólne wylegiwanie się przy kominku.
Konsekwencją bezdomności i długiej tułaczki jest problem z metabolizmem psiaka.
Musi dostawać specjalistyczną karmę, która pozwoli mu wrócić do normalnej wagi.
Prócz tego psiak nie choruje, jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.

Ramzes nie jest psem dla każdego, szukamy domu w którym znana jest specyfika rasy.
Domu, który będzie wiedział jak odpowiedzialnie poprowadzić psiaka w nowym miejscu.
Jest łagodnym i bardzo towarzyskim psem lecz wymaga konsekwencji.
Marzeniem byłoby znaleźć psu dom z ogrodem, ale nie będzie wielkiego problemu jeżeli zamieszka w mieszkaniu.
Ramzes przebywa pod Garwolinem k. Warszawy.
Przed adopcją wymagana jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.

Marzyłeś o Rhodesianie? - Spójrz, dziś Ramzes marzy o swoim człowieku.

Kontakt w sprawie adopcji :
Agnieszka : 601 834 104
meil : [email protected]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...