jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 zdjęcia z ostatniej soboty :) tylko jak mi która powie, że małe czarne maupy sa zarośnięte i wyglądają kundlowato, albo że Aron z obrośniętym łbem, łysą dupiną i w dodatku w kubraczku prezentuje się co najmniej dziwnie ... to... to będe musiała Wam niestety przyznac rację :evil_lol: ale same chciałyście :eviltong: , mam więcej, ale idę coś zjeść ;) Quote
Tekla64 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 jaa Jambi ale masz zarosniete te male gadziny hihihi wez je na wiosne zrob hihihihi za to jak leca glupole szybko ino im klaki z tylu nie nadazaja. Aron no jest lysawy , ma kubarczek ale jaka pikna ma ta glowe hihihi ztym carnym mokrawym nochalem!!! wiem wiem widze! Quote
malawaszka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 no... wyglądają co najmniej dziwnie :D ale co tam :loveu: dziadek Aron jest cudny! ja własnie się psychicznie przygotowuję do odpalenia maszynki :D wczoraj była kąpiel, dziś juz Luna zaliczyła tarzanko, ale maszynka jej nie ominie! :lol: Quote
zerduszko Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Kochana, czy te wszystkie na raz tak luzem koło ulicy puszczasz? Chybabym zeszła na zawał ;) Wczoraj przez Swissa samochód puknąłby onka, tak mi się nasunęło :D Małe czarne faktycznie jakieś małe :D Quote
Fides79 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 http://img31.imageshack.us/img31/8097/psy1.jpg hmm to psy?? toz one wyglądają na małe czarne kudłate stwory na równie kudlatych nózkach :evil_lol::evil_lol:;):loveu: http://img24.imageshack.us/img24/6774/psy4r.jpg no nie jest tak żle w tym kubraku, od frontu łysego nie widac :cool3::loveu: Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 no ale weźcie no... nie ma zdjęc źle, są zdjęcia to wam sie krytyk załącza... no samo chciałyście przeciez nie? buuuuu.... moje pieski sie nie podobają! :placz: "małe", "kudłate", "łyse", "stare" .... zamiast docenić, że po misiącach wklejania archiwalnych zdjęć wzięłam w końcu do ręki aparat i narobiłam fot, to te narzekają... :motz: za kare będziecie musiały je jeszcze oglądać :diabloti: [quote name='zerduszko']Kochana, czy te wszystkie na raz tak luzem koło ulicy puszczasz? Chybabym zeszła na zawał ;) ja jestem baba o mocnych nerwach :sg168: nie ma opcji żeby którekolwiek na ulice wyszło - nie ma... gdybym nie miała pewności szłyby na sznurkach :p no to ciąg dalszy małych, kudłatych, łysych ... kto nie chce niech nie ogląda :eviltong: Quote
Tekla64 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Duzy lysy jest cudny!!! chchcemy chcemy wiecej jeszcze a mysmy tylko spelnily twoja prosbe sprzed dodania zdjec aktualnych!!! i wcale nie krytykujemy ino dajemy dobre rady hihihi Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 a teraz coś dla odważnych :razz: osoby z podwyższonym poziomem estetyki mogą odczuć pewien dyskomfort :megagrin: małe kudłate, rozmazane i ... szybsze niż spust migawki Quote
zerduszko Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 [quote name='jambi']ja jestem baba o mocnych nerwach :sg168: nie ma opcji żeby którekolwiek na ulice wyszło - nie ma... gdybym nie miała pewności szłyby na sznurkach :p Szacun :D A jakby tak kot z krzaków wyleciał i myk przez drogę? Gadaj jsk to zrobiłaś :lol: Chciałabym o coś zapytać, ale wolę się nie narażać, to tylko napiszę, że fajnie wyglądają w troje :) http://img339.imageshack.us/img339/7138/psy7p.jpg Quote
malawaszka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 małe kudłate łyse duże sączadowe!!!!! dawaj jeszcze!!!! u mnie w międzyczasie jeden kudłaty mniej :D jeszcze 3 :mdleje: Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 znaczy się Waszka jednego już opitoliła :lol: [quote name='zerduszko']Szacun :D A jakby tak kot z krzaków wyleciał i myk przez drogę? Gadaj jsk to zrobiłaś :lol: Chciałabym o coś zapytać, ale wolę się nie narażać, to tylko napiszę, że fajnie wyglądają w troje :) http://img339.imageshack.us/img339/7138/psy7p.jpg a jakby tak kot wyleciał to by se myknął przez drogę, ja za obce koty nie moge :niewiem: ale serio ;) jak to zrobiłam? u mnie podstawowa komenda, która musza poznac wszystkie psy i wszystkie bez wyjątku muszą wykonywać to "stój", jednoczesnie następuje nauka, że krawężnik to granica, której psom przekraczac nie wolno pod żadnym pozorem - jest im to wpajane od małego, i dopóki nie mam 200 % pewności, że one to wiedzą nie puszczam. Kamila - pytaj :) spoko! ja żartowałam, wszelką krytykę przyjmuję bez mrugnięcia okiem no dobra, jak chcecie to mam więcej ;) Quote
zerduszko Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Hahaha, bardzo śmieszne ;) Ja się pytam coby Twoje psy zrobiły, nie kot. Ok kumam ;) Od małego, to u mnie nie było szans, o :P Może by i każda z osobna, ale razem koszmar. A o co to chciałam zapytać, a: why Ty o nie zimą nie dbasz :D Dawaj więcej :) Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 cmokałam, ciumkałam - w nosie miały, wolały sznupać.... w pewnym momencie Aron odmówił pójścia dalej i stał jak ta sierota.... zbliżenie....... czuprynka uprzednio przyczesana sie na wietrze rozwiała była ;) w końcu - dla Świętego spokoju chyba - ruszył :) Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 zerduszko napisał(a):why Ty o nie zimą nie dbasz :D hmmm... to trudne pytanie... bo patrząc na nie, faktycznie można by powiedzieć że o nie nie dbam, bo zarośnięte, bo kudłate, bo absolutnie nie przypominają sznupów... owszem, są zarośnięte, są kudłate i nie przypominają. Ja ich zimą nie strzygę - wcale. Ostatnie strzyżenie zawsze było na jesieni - właściwie wczesną jesienią, do grudnia psy wyglądają zwykle w miare ok, natomiast im bliżej wiosny, tym sa bardziej zarośnięte. Aż do pierwszego strzyżenia. Ale to nie jest tak, że ja o nie nie dbam. Nie sa strzyżone, jednak są czesane. I uwierz mi, albo nie - regularnie. Ale co z tego, jeśli wystarczy 5 minut i wyglądaja znowu jak zwichrowane kudłacze? To jest standard - zaczynam czesać Mie, suka po tych zabiegach wygląda ładnie, biore się za Balbine - w tym czasie Mia tarza się na dywanie, turla po kanapie, łapami zagarnia grzywke, na koniec idzie sie napić - zanim kończe balbine, Mia już wygląda jak olbrzymowi z gardła wyciągnieta. Balbina podobnie, a jesli nawet uda im sie chwile dłużej zachowac "fryzy" to po wyjściu na dwór efekt i tak znika. One nie maja typowego szorstkiego włosa - tzn. Mia i owszem, ale Balbina jest wybitnie miękka i wełnista - i znowu to powiem - uwierz mi albo i nie, wystarczy troche wiatru, jedno turlanko, przejście po krzaczorach i jest rozczochraniec. To tyle w temacie niezadbanych, zapuszczonych małych. Jesli natomiast chodzi o Arona... Aron wygląda źle i ja o tym wiem. Nie strzyge mu głowy bo głowa to jedyne miejsce na którym jeszcze ma włosy. Włosy na nogach ma poplątane bo łapy mu ciagle masuje, smaruje i co najwyżej szczotką z włosia na leżąco przelece.... ale masz racje, jakby tak spojrzec na te moje psy, to faktycznie wyglądaja gorzej niż bohaterowie niektórych watków "psów w potrzebie" Quote
zerduszko Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Idź, Ty! Juz o nic nie zapytam :( Ja przecież żartowałam, a to co piszesz o maluchach, to znam, moja Kluska taka sama ;) I jak chcę żeby nie wyglądała jak kulka futra+brudu musowo co 2 mies. robię na niej poprawki ;) jak chcę ;) A o Aronie to nic wcale nie pisałam :( Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 no ale jak o Aronie nie pisałaś? zapytałaś "o nie" to o nie to znaczy o psy chyba? toć Aron tyz pies :eviltong: a ja Ci się starałam odpowiedziec najlepiej jak umiałam :) To teraz coś ładnego ;) Taką wiosnę mam w domu :p Quote
Tekla64 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 a ja bym wlasnie mu te glowe zrobila! ale to ja , zreszta Hektorowi wlasnie na tyle na ile mozna bylo to robilam coby mial wrazenie ze on tyz jest calkiem normalnie traktowany, i zadaje mi sie ze mu to pasowalo hihihi nie ze dorze zrobione bylo[nozyczkami] ale ze jemu sie lepiej robilo. a panienki no na nie juz czas koniecznie zobacz wiosna juz w pelni wiec dawaj zrob je na bstwa hihihi Quote
jambi Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 i cos mniej ładnego :grins: Fides ostatnio u siebie wstawiała swój widok z okna w pracy, ja Wam pokażę mój - ja wyszłam ciemno, ale w sumie ważny jest widok ;) Quote
Tekla64 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 ja sie swoimi widokami w pracy caly czas chwale!!!! ino nikt nie zwraca na to uwagi Quote
malawaszka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 haha a tu każdy może zobaczyć co chce - w sensie rodzaj uśmiechu - ja widzę taki diablicowy :evil_lol: a u mnie dwa kudłate mniej - jeszcze dwa :mdleje: Quote
lilo Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Jambi , wszystkie sa śliczne i kudłate i łyse - dobrze że Aron ma ten kubraczek , nie musi się stresowac że ma łyse futerko. Co do dbania to ja wiem jak to jest , nawet jak Lilka wykąpię i wyczesze to ona zaraz znów jest mopem - on tez ma mięciutkie futerko ktore mu się kręci - wiem , wiem to puchowy amerykaniec :) po czesaniu też śliczny przez chwilkę a potem przyłazi kołtun... Jambi fajny masz widok z okna - taki hmmm... warszawski :) Quote
Maalwi Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 A mi się tam podobają takie kudłate sznupki :) A przepraszam,ja nie w temacie,co się stało Aronowi? Quote
zerduszko Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 jambi napisał(a):no ale jak o Aronie nie pisałaś? zapytałaś "o nie" to o nie to znaczy o psy chyba? toć Aron tyz pies :eviltong: a ja Ci się starałam odpowiedziec najlepiej jak umiałam :) O Aronie tak pisałam, ale nie że łysy :) Tylko afro jak i reszta, artystyczny nieład :) jambi napisał(a):To teraz coś ładnego ;) A tamte nie były ładne? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.