Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Igiełko, podobno Magda do Ciebie dzowniła i zrezygnowała?

już tłumaczę o co chodzi:

Magda to ta koleżanka, która opiekuje się Buszynką i na nią zbiera. Po rozmowie z Igiełką zdecydowała, że jako fundacjie nie będzie w stanie kupować środków czystośc itp. dla Igierłki, bo nie ma się z tego jak potem rozliczyć :( no i zrezygnowała :( szkoda, namawiałam ją do przemyslenia tego jeszcze raz, ale nic z tego

eh czyli szukamy dalej :roll: chociaż ja mowiłam, że to ogromna szansa dla tej suni i zanim się cos znajdzie nowego to może stać się suni wszystko

Posted

Mru dzwoniła do mnie na początu sympatyczna Osoba z Fundacji ale miała się zastanowić i dac znać. Ja nie mogę wziąść tylko za karmę bo nie jestem w stanie. Teraz mam nadzieję że suni się poszczęści i znajdzie swój własny dom. Trzymam za Buszynkę kciuki.

Posted

no własnie, to była Magda :( fundacja kurcze nie rozliczy się z innych rzeczy, eeeh :( szukamy dalej. dzieki Igiełko :) dzieki za propozycję.

Posted

rozmawiałam z Magdą

Buszynka, jak się okazuje ma około 5 lat

niestety jest w zaawansowanej ciąży :(:(:( we wtorek sterylizacja...

Magda jest zachwycona DT :) w przyszłym tygodniu będą zdjęcia małej.

aha:

"Szukamy dla niej opieki wirtualnej, także proszę Cię także o pomoc. Buszynka jest taka malutka, że koszt jej utrzymania to - myślę jakieś 50 zł miesięcznie... "

  • 2 weeks later...
Posted

rozmawiałam w sobotę z czarną andą, sunia czuje się dobrze. sterylizacje w końcu miała mieć jakoś na początku tygodnia. czyli już powinna być po. Buszynka wcale stara nie jest, ma kilka lat. biedna mała... dowiem się jutro, co u niej.

  • 3 weeks later...
Posted

Buszynka - Mimi, już doszła do siebie i jest gotowa na to by znaleźć nowy domek :)
Sterylizacja była konieczna, także dlatego, że sunia nie urodziłaby szczeniaków!!! Były za duże!!! Lekarz powiedział, że zwyczajnie by ją rozerwały... Czyli pomoc nadeszła naprawdę w ostatniej chwili... Po sterylizacji zdarzył się jeszcze przykry wypadek, Iwonka zabrała Mimi do lasy na spacer, niestety sptkały sąsiada z dwoma agresywnymi psami bez smyczy. Poturbowały malutką. Przez chwilkę wstrzymałyśmy oddech - badania RTG - UF!!! tylko mała rana pod ogonem - kilka szwów. Mimi doszła do siebie, ale teraz nie chce wyjść już poza bramę podwórka. Natomiast nie boi się ani psów, ani kotów Iwonki. Jest bardzo łasa na pieszczoszki, wspina się na kolana, nadstawia główkę do głaskania. Jest bardzo słodka :) To świetny pies dla osoby starszej, która nie będzie miała już ochoty na długie spacery i bieganie z piłką. Mimi to spokojny, malutki pieseczek, na króciutkich łapkach - taki typ kolanowy :)
Oficjalnie ogłaszamy poszukiwanie DOMU STAŁEGO!!!
(Mam kłopoty z dodawaniem zdjęć, jeśli się teraz nie dodadzą, to będą najpóźniej w poniedziałek)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...