Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurcze nie wiadomo co z nim zrobić, ja i As-ko jesteśmy spalone przez wirusówki - miałyśmy chore psy na DT.
Przynajmniej teraz nie leje, dla takich zaniedbanych, bezdomnych kudłaczy opady to koszmar, w tych mokrych zdredziałych kudłach jak w mokrej szmacie, nawet się nie mają jak szybko wysuszyć czy ogrzać.
On ma gdzie się wody napić ?

  • Replies 288
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

E-S napisał(a):
Kurcze nie wiadomo co z nim zrobić, ja i As-ko jesteśmy spalone przez wirusówki - miałyśmy chore psy na DT.
Przynajmniej teraz nie leje, dla takich zaniedbanych, bezdomnych kudłaczy opady to koszmar, w tych mokrych zdredziałych kudłach jak w mokrej szmacie, nawet się nie mają jak szybko wysuszyć czy ogrzać.
On ma gdzie się wody napić ?

Ostatnio jak byłam to woda jakaś była w miseczce, ale nie wiem czy to nie była deszczówka, bo akurat wtedy lało. Dzisiaj pójdę mu zanieść karmę to wezmę i świeżą wodę, jutro wracam do Lublina. A psina dalej czeka na pomoc!
U mnie jeszcze nie jest tak źle w mieszkaniu z tymi bakteriami, ale co z tego. Żeby się tak dało wziąć i Negrę i tego bidę, to bym się nawet nie zastanawiała, a tak tylko patrzę na niego i mi się serce kraja.

Posted

Ja już rozmawiałam z as_ko przez telefon, u mnie jeszcze w tamtym roku była parwowiroza, szczeniaki u mnie na DT dostały surowicę. Ale ja i tak mogłabym go wziąć tylko do piątku wieczorem.

Posted

U mnie było wszystko co możliwe oprócz wścieklizny, a kaszel kenelowy nawet 3 razy w tym roku, rozmawiałam z wetem, Madallena mi radziła virkonem zdezynfekować chałupę - kupiłam też taki specjalistyczny preparat słowacki dla dezynfekowania klatek i kojców, ale wet mnie wyśmiał, powiedział, że 6 miechów kwarantanny, że mebli, łóżek nie zdezynfekuję ani auta bez ich zniszczenia, pozarażam psy.
Lady, a do piątku wieczorem to nam coś rozwiązuje ? Chyba nie bardzo ?

Posted

E-S napisał(a):
U mnie było wszystko co możliwe oprócz wścieklizny, a kaszel kenelowy nawet 3 razy w tym roku, rozmawiałam z wetem, Madallena mi radziła virkonem zdezynfekować chałupę - kupiłam też taki specjalistyczny preparat słowacki dla dezynfekowania klatek i kojców, ale wet mnie wyśmiał, powiedział, że 6 miechów kwarantanny, że mebli, łóżek nie zdezynfekuję ani auta bez ich zniszczenia, pozarażam psy.
Lady, a do piątku wieczorem to nam coś rozwiązuje ? Chyba nie bardzo ?


No własnie nie rozwiązuje nam raczej...

Posted

ladySwallow napisał(a):
No własnie nie rozwiązuje nam raczej...


No to bez sensu z psa wariata ... żeby go brać na alarmowe przetrzymanie musiałybyśmy coś mieć bardziej stałego od piątku wieczór, a tu lipa ... bo co z nim zrobimy w piątek ???

Posted

Zaniosłam mu dzisiaj karmę i wodę, podszedł do mnie, dał się głaskać i merdał ogonkiem, ma śliczne duże oczy. Patrzył na mnie i prosił o pomoc. Ja już tak myślę że bym go wzięła do weta teraz i jeśli byłby zdrowy to bym mu od razu zaszczepiła wirusówki, tylko potem żeby go ktoś na 2 tygodnie do siebie wziął, to ja bym go później wzięła do siebie do czerwca - połowy lipca a dalej to szczerze nie wiem, bo mam praktyki w Puławach...ale ja go nie zostawię na tej ulicy!!

Posted

[quote name='as_ko']Zaniosłam mu dzisiaj karmę i wodę, podszedł do mnie, dał się głaskać i merdał ogonkiem, ma śliczne duże oczy. Patrzył na mnie i prosił o pomoc. Ja już tak myślę że bym go wzięła do weta teraz i jeśli byłby zdrowy to bym mu od razu zaszczepiła wirusówki, tylko potem żeby go ktoś na 2 tygodnie do siebie wziął, to ja bym go później wzięła do siebie do czerwca - połowy lipca a dalej to szczerze nie wiem, bo mam praktyki w Puławach...ale ja go nie zostawię na tej ulicy!!

Czyli DT na 2 tygodnie potrzebny.

Posted

a może do Rodzice Maciusia pisać? Może oni by mogli awaryjnie psiaka przez 2 tyg. przetrzymać?:(

edit - idę po ludziach z Lublina pw pisać, może ktoś coś wymyśli na te 2 tyg:roll:

Posted

bico - dostałam pw. Nie bardzo chciałabym go brać, bo mam kolejną znajdę, do tego psiaka u wetów, któremu już nie pomogę właśnie przez brak miejsca. No ale nie wiem, jak nic naprawdę się nie znajdzie to może mogłabym go te 2 tyg przetrztmać, ale to byłoby dosłowne PRZETRZYMANIE - przy mojej ilości psów nie ma mowy o uczeniu czegokolwiek jakiejkolwiek obserwacji zachowań psiaka. Wypuszczałabym go tylko na ogród, a poza tym musiałby siedzieć w jakimś transporterze, który też musiałabym dostać razem z nim. No i w grę wchodzi tylko trzymanie go w piwnicy, bo mam same samce, które nie znoszą się nawzajem, a ja pracuję i nie mam czasu ich rozdzielać. No i musiałabym dostać karmę, bo biorę psiaki na własny koszt i już trochę sporo tego mam :)
Także szukajcie szukajcie, może taki ładny piesek znajdzie coś lepszego. Natomiast ja jestem w najgorszym razie :)

Posted

No to już mamy jakąś możliwość. Dobra informacja z samego rana :)
SZUKAMY DT NA 2 TYGODNIE!!
To przecież nie tak długo, chodzi o to żeby piesek po szczepieniach nabrał odporności i żeby go poobserwować czy jest zdrowy, żeby nam Negry czymś nie zaraził. Chodzi mi głównie o ta babeszjozę, bo ma kleszcze. Jeśli wet powie że psiak jest jednak chory to go będę musiała odwieźć do schroniska :(

Posted

psiak cudowny:)
niestety nie bardzo moge go przetrzymac...brak czasu..brak pieniazka doskwiera a moja cudowna suczka musi jeszcze na operacje isc mniej wiecej za 10 dni co wiaze sie z kosztami plus tym ze bedzie musiala byc pod stala moja opieka w domu i wtedy nie wiem jakby bylo z kudlaczem...
a to napewno byloby tylko na 2 tygodnie??
i jak z ewentualnymi kosztami utrzymaniowymi psiaka?

Posted

marzenKa napisał(a):
psiak cudowny:)
niestety nie bardzo moge go przetrzymac...brak czasu..brak pieniazka doskwiera a moja cudowna suczka musi jeszcze na operacje isc mniej wiecej za 10 dni co wiaze sie z kosztami plus tym ze bedzie musiala byc pod stala moja opieka w domu i wtedy nie wiem jakby bylo z kudlaczem...
a to napewno byloby tylko na 2 tygodnie??
i jak z ewentualnymi kosztami utrzymaniowymi psiaka?

Tak, na 2 tygodnie, tyle czasu potrzebuje jego organizm żeby się uodpornić po wirusówkach. Mam nadzieję że to nie za mało, bo ja z tym doświadczenia nie mam :( Ja bym go wykąpała i zawiozła do weta i fryzjera wcześniej. Pieniądze na żywienie psiaka jakoś skombinuję. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić :( wczoraj się popłakałam jak on za mną biegł do domu, a ja mu musiałam drzwi przed nosem zamknąć. Dzisiaj wracam do Lublina, ale jak trzeba będzie to na dniach po niego tutaj mogę wrócić (do Puław).

Posted

as_ko napisał(a):
No to już mamy jakąś możliwość. Dobra informacja z samego rana :)
SZUKAMY DT NA 2 TYGODNIE!!
To przecież nie tak długo, chodzi o to żeby piesek po szczepieniach nabrał odporności i żeby go poobserwować czy jest zdrowy, żeby nam Negry czymś nie zaraził. Chodzi mi głównie o ta babeszjozę, bo ma kleszcze. Jeśli wet powie że psiak jest jednak chory to go będę musiała odwieźć do schroniska :(


ale babesziozą się pies od psa nie zarazi

trzymam :kciuki: żeby się wszystko poukładało!

Posted

Ja mogę niestety tylko dorzucić na karmę. W razie czego możemy szukać potem wolnych miejsc w hotelikach, szkoda go biedaczka :( Dziewczyny, trzymam kciuki żeby się udało..

Posted

Jestem, niestety tymczasu dać nie mogę:shake:
Czy te dwa tygodnie to na złapanie opdporności na wirusówki?
I tak nie wiadomo czy miał z nimi kontakt, można podać surowicę przecież...
Chyba, że czegoś nie doczytałam:oops:

Posted

Energy napisał(a):
Jestem, niestety tymczasu dać nie mogę:shake:
Czy te dwa tygodnie to na złapanie opdporności na wirusówki?
I tak nie wiadomo czy miał z nimi kontakt, można podać surowicę przecież...
Chyba, że czegoś nie doczytałam:oops:

Tak, te 2 tygodnie to an nabycie odporności. Ale jak mu damy surowicę to go nie będziemy mogli chyba zaszczepić? Kurczę, ja nie za bardzo mam o tym pojęcie. Powiedzcie jak to zrobić?

Posted

Z moich doświadczeń wynika, że jeśli pies nie jest szczeniakiem i nie ma objawów żadnej choroby - to zamiast surowicy lepiej podać szczepionkę i za miesiąc ją powtórzyć.

Z uwagi na nasze chałupy i samochody po chorych bezdomniakach lepiej, żeby on przez 2 tyg. po szczepieniu z naszymi mieszkaniami i samochodami nie miał kontaktu.

Kropelki na skórę - PRZED kąpielą !!! Nie po ! Poparzą wymytą, czystą skórę. Po kąpieli należy odczekać minimum 3 dni przed zakropleniem.

Rodzice Maciusia - dzięki za pomoc. My mamy karmę i Leni też karmowe wsparcie ofiarowała, więc w razie decyzji, że kudłaczek miałby do Was na te 2 tyg. pójść aż wytworzy przeciwciała na wirusówki - żarełko będzie.

As-ko mówi, że on jest mały - jak Negra.

Posted

Nie będziemy mu dawać surowicy tylko zaszczepimy jak tylko ktoś zaoferuje mu DT na okres 2 tygodni, to wystarczy i da dobre efekty. W tym czasie ja coś wykombinuję albo sama będę się nim później opiekować aż znajdzie domek albo hotel. BARDZO PROSZĘ O DT DLA NIEGO!

Posted

E-S napisał(a):

Kropelki na skórę - PRZED kąpielą !!! Nie po ! Poparzą wymytą, czystą skórę. Po kąpieli należy odczekać minimum 3 dni przed zakropleniem.


ale przed kąpielą też nie od razu przed tylko po zakropleniu nie wolno kąpać 2 dni

Posted

as_ko napisał(a):
Nie będziemy mu dawać surowicy tylko zaszczepimy jak tylko ktoś zaoferuje mu DT na okres 2 tygodni, to wystarczy i da dobre efekty. W tym czasie ja coś wykombinuję albo sama będę się nim później opiekować aż znajdzie domek albo hotel. BARDZO PROSZĘ O DT DLA NIEGO!


Ja znam jeden dobry domek w Gdansku,ktory moglby mu dac na te 2 tygodnie schronienie.Babka opiekuje sie bezdomnymi psiakami i kotami i znajduje im DS.Tylko nie wiem,czy mialaby teraz jakies wolne miejsce.Skontaktuje sie dzis z nia i dam znac wieczorem,co i jak.

Posted

Niebieska713 napisał(a):
Ja znam jeden dobry domek w Gdansku,ktory moglby mu dac na te 2 tygodnie schronienie.Babka opiekuje sie bezdomnymi psiakami i kotami i znajduje im DS.Tylko nie wiem,czy mialaby teraz jakies wolne miejsce.Skontaktuje sie dzis z nia i dam znac wieczorem,co i jak.


Może sobie daruj. Transport psa z Puław do Gdańska na 2 tygodnie to absurd, a koszt takiej wycieczki przekroczy koszty utrzymania w Ritzu.

Posted

E-S napisał(a):
Może sobie daruj. Transport psa z Puław do Gdańska na 2 tygodnie to absurd, a koszt takiej wycieczki przekroczy koszty utrzymania w Ritzu.


Chcialam pomoc psu..:shake: .Ale skoro macie lepszy pomysl i widoki na Dt,to super...:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...