Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Murka napisał(a):
Zrobiliśmy wymaz z oka i... nic nie wyrosło... a ropa jak była tak jest, no żesz... W dodatku trochę rzęzi jej w oskrzelach :(


może ona ma alergię...

  • Replies 766
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie mi wet powiedział, że jak nic nie wyrosło to znaczy, że to chlamedioza :( Bo inaczej wyrosło by cokolwiek, jakiś gronkowiec itd. Chlamedioza nie jest wykrywalna w takich normalnych wymazach.
Zaraz lecę do lecznicy po zestaw leków :( Już się boje ile to będzie kosztować...

A Jarcia znów oczy całe w ropie :(

Posted

Kurcze młoda nie choruj, z bazarków coś wpłacimy na sunię, ale trzeba faktycznie potwierdzić co to na sto 100 %, żeby w tym kierunku leczyć , trzymamy kciuki za zdrówko !! noi oczywiście za domek cąły czas!!

Posted

Tutaj jest wynik wymazu:
http://img703.imageshack.us/img703/9913/jarawyniki.jpg

Analiza kosztowała 28 zł, ale było to razem z moczem Ronalda, więc trzeba liczyć po połowie: 14 zł:
http://img64.imageshack.us/img64/3858/ronaldjaraoplata.jpg

A tutaj rachunek za część leków (antybiotyk i Immunodol): 85 zł, resztę muszę wykupić w aptece (maść i krople do oczu)
http://img823.imageshack.us/img823/186/jararachunek.jpg

Jara jest ciężkim pacjentem, tzn. z tych plujących tabletkami. Nie ma mowy, że podać jej w jedzeniu. Łamię na drobne kawałki, wrzucam jej do gardła i wstrzykuję przygotowaną wcześniej wodę ze strzykawki i przytrzymuję pysk co by nie wypluła... To jedyny sposób, a i tak trzeba poprawiać 2-3 razy... Na szczęście Jara już nie kłapie zębiskami i pozwala sobie grzebać w pysku. Na początku znajomości nie było to takie proste ;)

Dzięki kaskadaffik za pomoc, też będę robić bazarki, tylko nie wiem kiedy się w końcu zbiorę, bo ostatnio mamy w hoteliku ruch jak w ulu.

Posted

Po Górce, która wyjechała od nas w piątek, pozostało 54,50 zł, "właścicielka" tej kwoty zdecydowała przesunąć ją na innego psiaka pod naszą opieką. Zdecydowałam, że wesprze to leczenie Jarci.

Posted

Jara skończyła antybiotyk, ale jeszcze do Świąt muszę zakraplać jej oczy Difadolem i maścią.
Dodatkowo ma przez cały czas brać Immunodol, ale cholera jedna pluje tymi tabletkami na cztery strony świata. Antybiotyk jakoś wchodził, bo tabletki się rozpuszczały i chcąc nie chcąc łykała je po sporej walce, a Immunodol twardy i łatwy do wyplucia. Wet mi polecił syrop dla dzieci i ten faktycznie pięknie się podaje, Jara nie ma możliwości wypluć i łyka ładnie.

Syrop (Imunoglukan) kosztował 31,80 zł, dokupiłam też Difadol do oczu (11,50 zł):
http://img25.imageshack.us/img25/2678/rufijaraparagon.jpg

Posted

Z oczkami niby lepiej, śpiochów nie ma... ale poczekamy czy nie wrócą. Na razie zakrapiam cały czas. Dzisiaj natknęłam się na kał: śluz z krwią w okolicy, gdzie Jara przykucała i obawiam się, że to jej. Muszę się jutro przyjrzeć dokładnie czym się załatwia. Już wstępnie rozmawiałam o Jarej z dr który leczy Rufika i jak znów się jakieś cyrki będą dziać to zawozimy Jarą na kliniki i tam będą się martwić. Dr lubi takie ciekawe "przypadki".

  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman]Włączcie się proszę do wydarzenia. Psy ze Schroniska weWrześni są w niebezpieczeństwie!!![/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT="Tahoma"]http://www.facebook.com/event.php?eid=198764590160444[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT="Tahoma"] [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT="Arial"]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Mrunio/160153134034113#!/event.php?eid=182181898500460[/FONT][FONT="Arial"][/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]

Posted

Witajcie cioteczki.
Ja z gr 6, dlatego pozwalam się tu wtrącić. Przeczytałam cały wątek, obejrzałam starannie foty.
Dla mnie Jara to mix rottka z wyżłem (?).
U nas myśliwi robią sobie bezkarnie mixy przeróżne, nie ważny eksterier dla nich, ważne walory użytkowe (może chciano, by pies polował i płoszył i pilnował strasząc posturą zarazem? ;).)
Wg mnie Jara nie ma niemal nic z GP (gończego polskiego). Poza tym, że jest widoczne, że do rottka została domieszana rasa myśliwska ( sądząc po znaczeniach- "dropiaty" wyżeł).
u GP Inna głowa, maść, osadzenie ucha i oka itd itd.
GP to cięte i ostre psy, zaciekłe, max inteligentne i samodzielne, wulkany energii, wytrzymałe ponad granice, uparte, psy z potrzebą pracy (dlatego tak cenione przez myśliwych). Psy dla osób aktywnych wielce, raczej nie dla "normalnej" rodziny i nie tam gdzie dzieci. Taka opinia- ogólna (choć znam i psy tej rasy do rany przyłóż). Ale ja nie o tym teraz- określenie " w typie gończy polski" w ogłoszeniu może akurat działać in minus w kierunku jej adopcji. Trudno się sprzedają ludziom nawet rasowe szczeniaki tej rasy po super wystawowych GP. Cały net ogłoszeń bo ilu mamy zapaleńców polujących? . Oczywiście- nic nie ujmując wspaniałej rasie GP to piszę bo każda rasa ma zalety, które dla poszczególnych ludzi będą akurat wadami a dla innych wręcz przeciwnie.
Jeszcze raz sorki- za wtręta.

Ale bardzo trzymam kciuki za śliczną suńkę Jarę i chciałabym by znalazła szybko doskonały DS, swoją rodzinę i wspaniały dom z ogródkiem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...