Mika31 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Podejrzewam że łatwiej bedzie pieniadze zebrac niż domek znależć też nie moge przestać o niej myśleć:nerwy: Quote
EVA2406 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 __Lara napisał(a):Ja też..... I ja ...................:-( Quote
Isadora7 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 demi napisał(a):a może zebrać deklaracje choć na karme dla niej i jakiegoś dt wtedy szukać dla niej? nie wiem... biedulka... Mika31 napisał(a):Podejrzewam że łatwiej bedzie pieniadze zebrac niż domek znależć też nie moge przestać o niej myśleć:nerwy: Tylko gdzie ją umieścić? Quote
czerda Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 zbierajmy deklaracje -ja mam pytanie-czy można tak przyprowadzić psa do schroniska? i zostawić , przecież to jest porzucenie a żądać uśpienia ot tak , też nie wolno , jak to jest? Quote
Kar0la Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 demi napisał(a):a może zebrać deklaracje choć na karme dla niej i jakiegoś dt wtedy szukać dla niej? nie wiem... biedulka... Tylko problem w tym, że jeśli to grzybica to niestety może zarażać. Będzie trudno o tymczas. Przydałaby się opinia weta. Quote
malagos Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Czy schronisko jest wstanie zbadać sunie w kierunku grzybicy? Nawet lampą Wooda? Quote
xmartix Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 sunia nie zaraża :) napisze wiecej jak uspie Pitera Quote
xmartix Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Stan jamnisi to sprawa zaniedbania trwająca wiele lat, spowodowana prawdopodobnie atopowym zapaleniem skóry, nieleczonym i to skutkuje taką zrogowaciałą skórą jak widać na zdjęciach. Sunia jest w schronie leczona, bo wdarł się grzyb. Jednak to co jej było to ani nie typowo grzyb ani nie typowo świerzb. Leczenie takie do końca będzie trwało 2-3 miesiące. Nie zaraża, co jest bardzo wazne żeby móc ją gdziekolwiek umieścić. Wet mówił, że w warunkach schroniskowych ciężko pomóc jej tak jak można by było. Ona potrzebuje zewnętrznego smarowania tej zrogowaciałej skóry, ale w schronie tego nie robią, bo warunki nie są odpowiednie na taka pielęgnację. Troszeńkę będzie lepiej wyglądac ale jak bardzo? tego nie wiadomo. Piekna nie będzie... Sierśc jej w tych miejscach nie urośnie. W przyszłości będzie miała nawroty tych zmian skórnych, dlatego trzeba będzie o nią dbać dobrze. Co do charakteru - poddaje się wszytskim zabiegom, jest bezstresowa, przyjazna. Nie zapytałam jak do innych zwierząt ... zresztą z pewnościa siedzi ona sama w klatce, najlepiej jaby ktos mógł wziąc ją na spacer i ocenił jaka jest do innych zwierząt. Quote
xmartix Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 aha i powiedział jeszcze że przyniosła ja do schronu rodzina właścicieli a nie własciciele Quote
Mika31 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Czyli podsumowując potrzebny dożywotni dt który ma doświadczenie z przewlekle chorym psem czyli nikt z poza dogo.Boje się tylko żeby nikt z litości jej nie adoptował a potem smarowania kąpiele wizyty u wetw go nie przerosły bidulka a urody jej nie przybędzie my patrzymy na psa sercem inni oczami.Dobrze że nie zaraża Quote
xmartix Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 jest jeszcze jedno zagrożenie.. u nas w schronie nie będą ją trzymać dożywotnio... ona jest do pilnego wyciagnięcia ze schronu Quote
Neris Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Jakby były deklaracje to pewnie Kikou by się zgodziła... o ile mała nieagresywna do innych zwierząt. Zapytam jeszcze mojej Ani, ona ma w tej chwili tylko jednego psa na DT. Quote
anetek100 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 ooo losie dopiero tu weszłam;(:(:(:(wydukać z siebie chociaż jedno słowo w tym przypadku jest mi naprawde ciężko....nie czytałam całego wątku jeszcze wystarczyła mi pierwsza strona.....biedne maleństwo..i tyle musiało przeżyć... Quote
czerda Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 a może na część jamników ktośzainteresowałby się? Quote
Korenia Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Moja znajoma, która ma sznupkę mini i devon rexa o nią pytała, dlatego, ważny jest dla mnie stosunek do kotów i psów. Quote
czerda Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 z wyglądu to ona jest do wszystkich łagodna , pewnie , że lepiej sprawdzić a co z poproszeniem o pomoc na jamniczych wątkach? eczny jest dt? Quote
xmartix Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 Korenia dowiem się na pewno a nie ma jak podjechać do schronu ta znajoma żeby dziewczyny się poznały? Quote
Neris Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 W razie alarmu - Ania zgodziła się wziąć małą na DT ze świadomością problemów... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.