Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 289
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

demi napisał(a):
a może zebrać deklaracje choć na karme dla niej i jakiegoś dt wtedy szukać dla niej? nie wiem... biedulka...


Mika31 napisał(a):
Podejrzewam że łatwiej bedzie pieniadze zebrac niż domek znależć też nie moge przestać o niej myśleć:nerwy:


Tylko gdzie ją umieścić?

Posted

zbierajmy deklaracje -ja mam pytanie-czy można tak przyprowadzić psa do schroniska? i zostawić , przecież to jest porzucenie a żądać uśpienia ot tak , też nie wolno , jak to jest?

Posted

demi napisał(a):
a może zebrać deklaracje choć na karme dla niej i jakiegoś dt wtedy szukać dla niej? nie wiem... biedulka...


Tylko problem w tym, że jeśli to grzybica to niestety może zarażać. Będzie trudno o tymczas. Przydałaby się opinia weta.

Posted

Stan jamnisi to sprawa zaniedbania trwająca wiele lat, spowodowana prawdopodobnie atopowym zapaleniem skóry, nieleczonym i to skutkuje taką zrogowaciałą skórą jak widać na zdjęciach.
Sunia jest w schronie leczona, bo wdarł się grzyb. Jednak to co jej było to ani nie typowo grzyb ani nie typowo świerzb. Leczenie takie do końca będzie trwało 2-3 miesiące.
Nie zaraża, co jest bardzo wazne żeby móc ją gdziekolwiek umieścić.
Wet mówił, że w warunkach schroniskowych ciężko pomóc jej tak jak można by było. Ona potrzebuje zewnętrznego smarowania tej zrogowaciałej skóry, ale w schronie tego nie robią, bo warunki nie są odpowiednie na taka pielęgnację. Troszeńkę będzie lepiej wyglądac ale jak bardzo? tego nie wiadomo. Piekna nie będzie... Sierśc jej w tych miejscach nie urośnie.
W przyszłości będzie miała nawroty tych zmian skórnych, dlatego trzeba będzie o nią dbać dobrze.
Co do charakteru - poddaje się wszytskim zabiegom, jest bezstresowa, przyjazna.

Nie zapytałam jak do innych zwierząt ... zresztą z pewnościa siedzi ona sama w klatce, najlepiej jaby ktos mógł wziąc ją na spacer i ocenił jaka jest do innych zwierząt.

Posted

Czyli podsumowując potrzebny dożywotni dt który ma doświadczenie z przewlekle chorym psem czyli nikt z poza dogo.Boje się tylko żeby nikt z litości jej nie adoptował a potem smarowania kąpiele wizyty u wetw go nie przerosły bidulka a urody jej nie przybędzie my patrzymy na psa sercem inni oczami.Dobrze że nie zaraża

Posted

Jakby były deklaracje to pewnie Kikou by się zgodziła... o ile mała nieagresywna do innych zwierząt.

Zapytam jeszcze mojej Ani, ona ma w tej chwili tylko jednego psa na DT.

Posted

ooo losie dopiero tu weszłam;(:(:(:(wydukać z siebie chociaż jedno słowo w tym przypadku jest mi naprawde ciężko....nie czytałam całego wątku jeszcze wystarczyła mi pierwsza strona.....biedne maleństwo..i tyle musiało przeżyć...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...