Evelka Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Ja również mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! Mocno trzymam kciuki! Quote
Asior Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 clo napisał(a):ta mala jest podobnie zdeformowana jak nasza molly..lekarze nie dawali szans kazali uspic a molly ma sie dobrze i znalazla cud dom:) tak, tylko choć DT by się przydał Quote
krakowianka.fr Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Od doktora: [FONT=Arial]już po zabiegu - wybudza się i jest jak narazie OK-teraz leży pod tzw. kroplówką-dożywiającą-zobaczymy jak dalej. Podczas zabiegu zoperowalismy przepukline pępkową-dla kosmetyki.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam: Stefan Gut[/FONT] czyli jest ok. telefon zostawiam na jutro jak sie juz Lena wybudzi, wstanie itd. pozdr, Quote
beataczl Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 jak dobrze, ze sie wybudzila :smile: Quote
Evelka Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Dokładnie, najważniejsze, że się wybudziła... Teraz musi być już tylko lepiej! Quote
krakowianka.fr Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Wiem ze wszyscy czekaja, wiec oto troche info: Lena ma sie dzis dobrze. Dr Gut wzial ja na spacer. Lena zaczela dzis jest :D Je puszki ksiezniczka (Reconvalescent, Intestinal + kulki (duze bo latwiej) Hill's'a T/D) Nadal nie troche rzuca na wszystkie strony, ale jakos sobie radza ;-) Operacja: 'Wyplynelo' z niej prawie juz wszystko (sluz, krew itd) po ropomaciczu. Sa uzywane grube podklady 60x60cm - 1-2 dziennie (od jutra moze bedzie 1/dzien), koszt to 2zl/1szt Cena calej operacji to 400zl - sama operacja, leki, antybiotyki, narkoza, szwy itd itp (czyli po kosztach, co nawet ja moge potwierdzic) Dziekuje Dr Gutowi za to, ze z nas nie sciaga ;-) Ktos wspomoze Lene? Ja sie doloze, ale calosci raczej nie dam rady zaplacic... Acha, zebym nie zapomniala, Lena jest mixem Amstaffa i Boxera (stwierdzam, nie pytam, jesli nie jasne, to prosze o wiadomosc na pw ;-) ) A teraz taki moj wlasny komentarz: Dr Gut sie bardzo w to wszystko zaangazowal i na prawde pomaga we wszystkim (od leczenia, po paszport, do sprzatania i prania codziennego po Lenie i spacerow itd...). Nie wiem czy nie jestesmy mu winni przeprosin za komentarze napisane pare miesiecy temu...Lenie w klatce i na spacerach jest rzcej dobrze, a opieke ma non stop. A wy co o tym myslicie? Quote
Uru Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 ja mysle, ze ktokolwiek tych wczesniejszych opinii nie wyglaszał,powinien przeprosić. będąc tam też miałam przeczucie, że o Lene bardzo dbają u dr Guta!:) ciesze się ze z nia lepiej! Quote
andzia69 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 cieszę się, ze z małą wszystko dobrze! oby wszystko się dobrze zagoiło! no i super, że ma tak dobrą opiekę!:):) cholewka...skad tu tą kasiorę brać:( ostatnio myslałam, żeby może sie zrzucić w kilkanaście osób i w jakiegoś totka zagrać...no psiaków potrzebujacych coraz więcej...a w kieszeniach pustki:( Quote
fizia Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 O rany, dopiero wróciłam, nie było mnie w Polsce, nie miałam dostępu do internetu a telefon miałam wyłączony.. Uff jak dobrze, że juz po operacji i że się udało Wczoraj minął 18 więc muszę przelać za kolejny miesiąc pobytu Leny w szpitalu Muszę podliczyć ile mamy pieniążków, trzeba dozbierać te koszty leczenia i operacji Quote
fizia Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Wpłaciłam 300 zł za kolejny miesiąc Mam nadzieję, że u Leny OK.. Wyślę maila z zapytaniem Quote
krakowianka.fr Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Witajcie. Dr Gut potwierdil ze Lenka dochodzi do siebie. A ja mam pyt.ad pieniazkow - czy ktos cos wplacil za operacje? Quote
fizia Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Jeszcze nic nie wpłacałam, ale jak tylko skończy się jakaś dziwna przerwa w dostępie do mojego konta internetowego, to prześlę 300 zł z pieniążków, które zostały ze skarbonki Szarotki W tej chwili skarbonka Lenki jest pusta. od 19.08 kiedy po wpłacie 364 zł - 300 za hotel i 64 zł za transport na badania do wrocławia na samym początku pobytu w hoteliku - zostało nam 48 zł (412 - 364) czyli tak 48 zł plus 20 zł Agnieszka32 18.08 14 zł Milka88 23.08 10 zł Beataczl 25.08 40 zł MakS 2 wpłaty po 20 zł min 01.09 30 zł Amazonka 06.09 100 zł Kinga i Piotrek 38 zł moja mama w sumie 300 zł które przelałam 22 września Quote
irenaka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 krakowianka.fr napisał(a): A teraz taki moj wlasny komentarz: Dr Gut sie bardzo w to wszystko zaangazowal i na prawde pomaga we wszystkim (od leczenia, po paszport, do sprzatania i prania codziennego po Lenie i spacerow itd...). Nie wiem czy nie jestesmy mu winni przeprosin za komentarze napisane pare miesiecy temu...Lenie w klatce i na spacerach jest rzcej dobrze, a opieke ma non stop. A wy co o tym myslicie? Podpisuję się pod tymi słowami rękami i nogami. Serdecznie przepraszam Pana Doktora za moje myśli i słowa napisane na tym wątku:oops::oops::oops:. Jednocześnie uważam, że dziewczyny które miały inne psy w hotelu u Pana Doktora miały rację, bo to nie były dobre warunki. Wiem, że Pana Doktora przerosła sytuacja i wszystkim puściły wówczas nerwy, mnie też. Wybaczcie, że mnie teraz nie ma na wątku u Lenki i zaśmiecam wątek, ale jestem w tak tragicznej sytuacji z moimi podopiecznymi z Krzyczek, że muszę szukać ratunki na dogo i błagać o pomoc. Może ktoś będzie chciał pomóc:-( moim kruszynkom: Sonia: http://www.dogomania.pl/threads/172429-Sonia-z-Krzyczek-–-strach-i-przerażenie-prosi-o-wsparcie-finansowe Patos: http://www.dogomania.pl/threads/106038-Patos-wrócił-z-adopcji.-Ma-padaczkę. Amor: http://www.dogomania.pl/threads/172425-Kraków-Amor-z-Krzyczek-prosimy-o-wsparcie-finansowe Quote
agaga21 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 irenaka napisał(a): Może ktoś będzie chciał pomóc:-( moim kruszynkom: Sonia: http://www.dogomania.pl/threads/172429-Sonia-z-Krzyczek-–-strach-i-przerażenie-prosi-o-wsparcie-finansowe?p=13406044#post13406044 Patos: http://www.dogomania.pl/threads/106038-Patos-wrócił-z-adopcji.-Ma-padaczkę. Amor: http://www.dogomania.pl/threads/172425-Kraków-Amor-z-Krzyczek-prosimy-o-wsparcie-finansoweirenko, linki nie działają a z allegro z twojego podpisu nie wyświetla się ani jedno zdjęcie! pewnie z picassy wstawiałaś zdjęcia? dlatego pewnie nie działają. Quote
irenaka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 agaga21 napisał(a):irenko, linki nie działają a z allegro z twojego podpisu nie wyświetla się ani jedno zdjęcie! pewnie z picassy wstawiałaś zdjęcia? dlatego pewnie nie działają. Dziękuję, już poprawiam. Quote
krakowianka.fr Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 cos nie tak z ta aukcja: Dostępna liczba sztuk199 z 200 wystawionych dopiero zaczeta a aukcja juz dzis zostala zakonczona....? Quote
krakowianka.fr Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 fizia napisał(a): ok Fiziu, dzieki za info. to ja doloze 100 zl do operacji - przesle od razu do Dr Guta, ok? Quote
irenaka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 krakowianka.fr napisał(a):cos nie tak z ta aukcja: Dostępna liczba sztuk199 z 200 wystawionych dopiero zaczeta a aukcja juz dzis zostala zakonczona....? Domyślam się, że chodzi o allegro z mojego podpisu? Aukcję prowadzi Magda 222 i z tego co wiem, miała problemy ze zdjęciami a właściwie ich brakiem:shake:. Być może ją zakończyła, ale jest teraz w pracy i nie zawiadomiła mnie o tym. Poprawki pewnie będą lub zrobi nową:shake:. Quote
fizia Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Wpłaciłam 300 zł za operację Lenki Quote
fizia Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 krakowianka.fr napisał(a):ok Fiziu, dzieki za info. to ja doloze 100 zl do operacji - przesle od razu do Dr Guta, ok? Przepraszam, jakoś nie zauważyłam tego posta - dzięki serdeczne, super!! Quote
krakowianka.fr Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Dzieki Fiziu, Ja wplacilam swoja czesc, pozdr Quote
fizia Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 świetnie, wielkie dzięki!!!! To Lenka sobie spokojnie czeka na wyjazd, a ja w tym czasie pozwolę sobie zareklamować Jej koleżankę ze schroniska - malusią Pusię w typie jamnika szorstkowłosego. Była najmnijsza w schronisku, więc Truskawa zabrała Ją na DT Ma 1,5 roku, mniej niż 5 kg, kochana i grzeczna, lubi psy, koty i dzieci Została porzucona razem ze szczeniakiem pod jakimś barem, szczeniak ma już dom http://www.dogomania.pl/threads/193566-Jamniczkowata-Pusia-Najmniejszy-pies-w-schronisku.-Ma-DT! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.