MagdaNS Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Zdjęcia są tak rewelacyjne, że nie wierzę, aby Abbi miała jeszcze długo zagrzać miejsce u Murków :) Quote
MagdaNS Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Uśmiechnięty i najszczęśliwszy na świecie pies : Quote
sonia71 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Abbuśka to śliczna panienka :) co najwyżej troszeczkę jej się przytywszy ale patrząc na fotki to ona ciągle o coś ...zebrze :) robi taki sam słupek prosząc jak moja Sońka ,a te czarne węgielki zamiast oczków są rewelacyjne, coś ten Toruń ciągnie do Abbuśki ,już jeden domek był stamtąd ale nie wyszło :( Quote
Joodith Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Rzeczywiście profesjonalne zdjęcia, na pewno coś ruszy u Białej Paniusi. Quote
mshume Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Fotki są rewelacyjne, teraz widać że Abbi to wielkiej urody psiak :) A ja zakochałam się w fotce, gdzie Abbi z takim uwielbieniem wpatruje się w Hanię,siedzącą na kolanach Taty. Nie spotkałam jeszcze takiego psa, ona jest wyjątkowa :) Quote
agusiazet Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Wszystkie portretówki Abbi są śliczne i te jej cudne węgielki:) Quote
E-S Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Nie, no padłam na glebę jak obejrzała zdjęcia Abbi ... dopiero widać jak profesjonalista z dobrym sprzętem potrafi oddać urodę, wdzięk i cały szarm psa, Abbi, jesteś księżniczką najpiękniejszą :) Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Murka napisał(a):Dzisiaj miałam telefon w sprawie Abbi, pan spod Torunia, o Abbi dostal informacje od jakiejś pani Sz. z Inowrocławia. Ogólnie brzmi dobrze (dom z ogrodem, są dwa inne psy, mają wstęp do domu jak i ogrodu cały czas, jest 7miesięczne dziecko), mają się naradzić z żoną i jakby się decydowali to będą się odzywać. sonia71 napisał(a):Abbuśka to śliczna panienka :) co najwyżej troszeczkę jej się przytywszy ale patrząc na fotki to ona ciągle o coś ...zebrze :) robi taki sam słupek prosząc jak moja Sońka ,a te czarne węgielki zamiast oczków są rewelacyjne, coś ten Toruń ciągnie do Abbuśki ,już jeden domek był stamtąd ale nie wyszło :( No to może tym razem coś dla Abbusi z tego wyjdzie, bo to nie jest domek z Torunia tylko z Pakości. Jest to domek w spadku po Pusi. Trzy dni temu Pan zadzwonił do mnie w sprawie Pusi, ale że sunia została już zaadoptowana poleciłam mu inne pieski, a w szczególności Kizzi i Abbi. Wczoraj przez telefon bardzo długo rozmawiałam z tym Panem, rodzina ta jest świadoma opieki nad swoimi zwierzętami. Państwo są gotowi na wizytę przed adopcyjną, śledzą ten wątek i mam nadzieję, że już niebawem Pan ponownie odezwie się do Murki. ;) EDIT: Jedynym problemem może być transport suni, bo z lubelskiego do Pakości jest dosyć daleko, być może będzie trzeba pomóc Panu w organizacji transportu. Chociaż Pan zastanawiał się, czy nie pojechać po Abbi pociągiem. Quote
Murka Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 To niech się szybko ten pan odzywa, bo w razie co w sobotę jest wyjazd do Poznania :lol: Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Murka napisał(a):To niech się szybko ten pan odzywa, bo w razie co w sobotę jest wyjazd do Poznania :lol: Czy to znaczy, że Abbi możecie podrzucić do Poznania? Zaraz napiszę do Pana e-maila, ale nie wiem, czy do soboty dam radę się zorganizować na wizytę przed adopcyjną u niego. Chyba, że znacie kogoś z Pakości? Quote
Murka Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Do Poznania lub na trasę, z tego co widziałam na mapie to niecałe 100 km od Pakości. Z wizytą trzebaby się faktycznie sprężyć... ale to chyba parę kilometrów od Inowrocławia? Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Już do Pana napisałam, wysłałam też sms-a. Musimy teraz poczekać na odpowiedź. Z Inowrocławia do Pakości jest żabi skok (ok.15km), ale jednak trzeba mieć czas. Ale w następnym tygodniu będę przez Pakość przejeżdżać, jednak to będzie już po sobocie. Quote
Murka Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 A może ktoś na dogo jest jeszcze z Inowrocławia? Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Na Dogo jest jeszcze Bazyliszek. Murka napiszesz do niej czy ja mam napisać? Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 O to wielkie dzięki bo ja mam do napisania jeszcze cztery listy. :mdleje: Quote
Murka Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Bazyliszek niestety ma przeprowadzkę i do końca tygodnia nie może się ruszyć z domu :( Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Poczekajmy co odpowie Pan i wtedy będziemy myśleć co dalej. Quote
Murka Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Pan dzwonił i jest zdecydowany na Abbi :lol: Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 A do mnie dzwoniła Pani ze Żnina, która jest gotowa zaadoptować Kizzy. Czyli szykują się dwie wizyty przed adopcyjne w pobliskich sobie miejscowościach. Może namówiłabym męża na jeden wspólny wyjazd, aby obie te wizyty załatwić jednocześnie, jednak u mnie z kasą trochę ciężko (łącznie w obie strony to by było ok. 100 km). Quote
1_dudi Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 jeśli chodzi o wizytę to czekamy, jeśli są jakieś przeszkody związane z kosztami przyjazdu to proszę dzwonić, a napewno się dogadamy i wyłożymy pieniążki. Wysłaliśmy do pani sms-a, prosimy o odpowiedź czy uda się przeprowadzić tę wizytę do soboty, aby Abbi dotarła do nas w sobotę :) Quote
elinka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 1-dudi, witamy przyszły domek Abbi na Dogomanii! :hand: Właśnie rozmawiałam z mężem, może jutro po południu dalibyśmy radę przyjechać do Pana, jednak proszę pamiętać, że sunia w sobotę ma jechać do Poznania, nie do Pakości. Trzeba by jeszcze zorganizować transport Abbi do Pakości. Tak, jak pisałam Panu wcześniej, do Poznania mój mąż mógłby pojechać po sunię dopiero w niedzielę. Quote
1_dudi Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jeśli chodzi o odbiór pieska z Poznania to nie ma problemu, mąż sam może w sobotę po nią pojechać. Quote
1_dudi Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jeśli chodzi o koszty transportu to nie ma sprawy, zdzwonimy się jutro i ustalimy czy może łatwiej będzie jak mąż po Państwa przyjedzie i z powrotem Państwa odbierze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.