ilon_n Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Zośka, pilnuj się proszę!! dopóki Magda nie zabierze Cię do Zofii. Quote
Szarotka Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 ilon_n napisał(a):Zośka, pilnuj się proszę!! dopóki Magda nie zabierze Cię do Zofii. A kiedy to ma nastapic ???????????????? Quote
ilon_n Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 [quote name='Szarotka']A kiedy to ma nastapic ???????????????? Jak dobrze zrozumiałam, gdy tylko Magda ozdrowieje .. bo DT u Zofii gotowy i czeka .. i trzymajmy się tej opcji .. bo inaczej Zosia nam się zmarnuje .. EDIT Ostrzeżenie przed pseudo-hotelem:: http://www.dogomania.pl/threads/148872-DOMOWY-Hotelik-dla-ps%C3%B3w.-Brak-miejsc?p=14754606&viewfull=1#post14754606 Quote
karoluch Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 bardzo martwię się o Zosię, jest już sobota, przedostatni dzień maja :( Temido, pisałaś, że Magda jest chora, czy masz możliwość skontaktowania się z nią? Zosię wypatrzyła Magda, dlatego uważam, że ona może zdecydować co robimy, jeśli więc chce oddać ją do Zofii, to jesteśmy z TŻtem do dyspozycji. Możemy przejechać się do Zofii i potem zawieźć do niej Zosię. Niestety nie jesteśmy teraz w stanie pomóc w inny sposób, ani lokalowo, ani nawet karmą :( Quote
bela51 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Ja tez się martwie tym całkowitym brakiem wiadomosci... Quote
Szarotka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Czy ktos ma jakis kontakt z Magda ?? biedna Zosia :(:( Quote
Temida Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Na razie włącza się poczta. Wysłałam Magdzie wiadomość i będę próbowała się z nią skontaktować. Quote
Temida Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Rozmawiałam z Magdą. Zosia ma iść do domu szefa szefów i myślę że zajmie się nią odpowiednio. Zresztą od samego początku patrzył na nią przychylnym okiem. Madzia ma małe zawirowanie życiowe, ale sprawę Zosi doprowadziła do końca. Zresztą wszyscy pracownicy od początku byli bardzo zaangażowani w jej sprawy. Myślę, że znalazła dobry domek. Quote
Temida Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Całe szczęście. Ja w imieniu Magdy chciałabym podziękować Zofii za chęć pomocy. Quote
__Lara Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Temida napisał(a):Rozmawiałam z Magdą. Zosia ma iść do domu szefa szefów i myślę że zajmie się nią odpowiednio. Zresztą od samego początku patrzył na nią przychylnym okiem. Madzia ma małe zawirowanie życiowe, ale sprawę Zosi doprowadziła do końca. Zresztą wszyscy pracownicy od początku byli bardzo zaangażowani w jej sprawy. Myślę, że znalazła dobry domek. Jejku, mam nadzieję, że tak będzie :D :D :D Quote
mc_mother Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 W końcu jakieś wieści. Mam nadzieję, że dowiemy się czy sprawa została dopięta... Quote
andegawenka Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Oby się powiodło - sceptyk jestem - trzymam kciuki... Quote
Cajus JB Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Skoro Ty Temido pilnujesz sprawy to jestem spokojny. Czekamy na konkretne potwierdzenie. Może nawet uda się jakieś zdjęcia zdobyć. Quote
Temida Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Dziękuję Jacku za zaufanie. Jak Magda poukłada sobie parę spraw to na pewno powie więcej. Jednak dobrze, że ten Pan postanowił zaopiekować się Zosią. Quote
Cajus JB Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Tak. Takie życie na ulicy to żadne życie dla psa. Quote
Temida Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Temida napisał(a):Rozmawiałam z Magdą. Zosia ma iść do domu szefa szefów i myślę że zajmie się nią odpowiednio. Zresztą od samego początku patrzył na nią przychylnym okiem. Madzia ma małe zawirowanie życiowe, ale sprawę Zosi doprowadziła do końca. Zresztą wszyscy pracownicy od początku byli bardzo zaangażowani w jej sprawy. Myślę, że znalazła dobry domek. Madziu tyle wiadomo. Quote
zofia Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Fajnie, że znalazła swój dom.:multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.