__Lara Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Kochany piesek, dzielnie sobie radzi :) Quote
Bjuta Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 A teraz przepiękne fotki Kubusia przysłała mi P.B. Dziękujemy!!!!! :) :) :) Quote
mari23 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 cudne fotki!!!! aż mi "mokro" w oczach.... Quote
dreag Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Zapraszam na fajny bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/196801-Dla-Mini-cudownej-psinki-wyciągniętej-z-krzaków-dla-psów-i-ich-ludziów-do-30-XI-g.22?p=15778200#post15778200 Quote
Angcocker Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Witam, czy piesek korzysta z pieluch? Jeśli tak, to jakiej wielkości? Mam zbędne 12 szt King Kong XL (11-18kg). Pozdrawiam Quote
Bjuta Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Korzysta, ale on jest maluszek. Taki do pół łydki może ciut więcej. Quote
ulvhedinn Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Ale pieluszki musza byc wieksze niz na ludzia ;) z racji noo.... siusiaka nizej..... Quote
ulvhedinn Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 NIESTETY. KUBUŚ juz nie potrzebuje pieluszek..... Kuba dziś rano odszedł za TM. W nocy czuł się trochę niewyraźnie, popłakiwał, więc Kasia martwiła sie czy to nie kolejny wylew, ale nie miał objawów i szybko sie uspokoił. Rano zjadł sniadanie, ale ponieważ był troche przygaszony, iec pojechali do weterynarza. Kuba dostał kroplówkę, wszystko wygladało ok.... Godzinę później nagle umarł. Tak strasznie mi przykro, Kubuś był psiakiem wyjątkowym, psem, który dopiero niedawno wogóle nauczył się, że człowiek może być dobry. Z całych sił wykorzystywał każdy moment bliskości..... Pies z ogromnymi pokładami miłości w sercu- i całe życie bez swojego człowieka :( A teraz jak sie już nauczył kochać, jak sie nauczył jeździc na wózku, to odszedł.............. Quote
_Goldenek2 Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Mój Boże... co za diabelski dzień dzisiaj.... Najpierw umiera nagle młody kaukaz Borys, potem dwa szczeniory od Akrum a teraz jeszcze Kubuś:placz::placz::placz: [*] dla Kubusia. P.S. Ale pieluszki Czuczowi się przydadzą.... Quote
Kocurek Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Kubusiu biegaj 4 lapkami z calych sil za TM:(Bardzo mi przykro... Quote
__Lara Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 ulvhedinn napisał(a):NIESTETY. KUBUŚ juz nie potrzebuje pieluszek..... Kuba dziś rano odszedł za TM. W nocy czuł się trochę niewyraźnie, popłakiwał, więc Kasia martwiła sie czy to nie kolejny wylew, ale nie miał objawów i szybko sie uspokoił. Rano zjadł sniadanie, ale ponieważ był troche przygaszony, iec pojechali do weterynarza. Kuba dostał kroplówkę, wszystko wygladało ok.... Godzinę później nagle umarł. Tak strasznie mi przykro, Kubuś był psiakiem wyjątkowym, psem, który dopiero niedawno wogóle nauczył się, że człowiek może być dobry. Z całych sił wykorzystywał każdy moment bliskości..... Pies z ogromnymi pokładami miłości w sercu- i całe życie bez swojego człowieka :( A teraz jak sie już nauczył kochać, jak sie nauczył jeździc na wózku, to odszedł.............. Kochany Kubusiu, doznałeś na koniec miłości człowieka i to jest najważniejsze. To na zawsze wyryło się w Twoim psim serduszku. Teraz możesz szczęśliwie biegać po drugiej stronie. Bądź tam szczęśliwy, pomachaj ogonkiem do mojego Bursztynka i malutkiej Śnieżki. Quote
diuna_wro Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Kuba, do zobaczenia! a teraz - biegnij, biegnij ile sił !!! biegnij szczęśliwy i zdrowy !!! [*] Quote
AlfaLS Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Najważniejsze że choć pod koniec życia był szczęśliwy.....Śpij spokojnie Kubusiu [*] a jak sie wyśpisz to biegaj sobie swobodnie za TM ........ Quote
dudson13 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Poryczałam się. Wątek Kubusia był moim pierwszym. Trafilłam na niego z AFN i tak zaczęła się moja przygoda z dogomanią - włąsnie od Kubulka. Kochany piesku tak bardzo mi smutno, najważniejsze ze zaznałeś miłości, ciepła. Byłeś kochanym pieskiem, nawet nie wiesz ile osób płacze i już tęskni za Tobą Quote
Bjuta Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Zastanawiałam się, czy wkleić spóźniony filmik z dzielnym Kubusiem - bo pewnie będzie teraz działał jak wyciskacz łez... ale Kubuś zasłużył żeby go zapamiętać właśnie takiego - dzielnego psiaka, który sobie radził wbrew wszystkiemu! [video=vimeo;17211160]http://www.vimeo.com/17211160[/video] Za tęczowym mostem na pewno biegasz ile sił dzielny Kubusiu! Quote
Dingo i in Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 dudson13 napisał(a):Poryczałam się. Wątek Kubusia był moim pierwszym. Trafilłam na niego z AFN i tak zaczęła się moja przygoda z dogomanią - włąsnie od Kubulka. Kochany piesku tak bardzo mi smutno, najważniejsze ze zaznałeś miłości, ciepła. Byłeś kochanym pieskiem, nawet nie wiesz ile osób płacze i już tęskni za Tobą Ja również zaczęłam przygodę z dogomanią od wątku Kubusia - ale trafiłam z Cafe animal. Wzruszajacy wątek, pozwalajacy odzyskać wiarę w ludzi. Strasznie żal Kubusia - ale odszedł zadbany i kochany!!! (*) Quote
Dingo i in Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Ulvhedinn, Kikou i wszyscy zaangażowani w ratowanie psiaka - wielki szacunek i podziw! Dziękuję w imieniu Kubusia! Quote
bla Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 jakby nie te bydlaki jego "ludzie" co mu nie pomogli po tym jak go auto potrąciło :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.