Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czesc , dobrze ,ze juz sa osoby z Tomaszowa, bedzie latwiej pomagac .Bez wizyty u weta nic nie bedzie wiadomo oprocz tego ,ze wyniszczenie, moga tez byc klopoty z miesniami, stawami....ile jeszcze tego nieszczescia....

Posted

Słuchajcie, jedna bardzo konkretna osoba napisała do mnie maila w sprawie Jaspera, chce go adoptować!!!

Przekierowuję maila do Anja2201. Mogę napisać, że zna rasę, chce zapewnić psu spacery po lesie, do tego kojec w towarzystwie innego psa.

Posted

Fajnie ze sie ktos nim zainteresowal, ale najpierw musimy sprawdzic stan jego zdrowia, ale domek mozna sprawdzic . Jak cos to mozemy sprawdzic dom, bo powinien jechac ktos kto zna rase

Posted

Dora napisał(a):
Fajnie ze sie ktos nim zainteresowal, ale najpierw musimy sprawdzic stan jego zdrowia, ale domek mozna sprawdzic . Jak cos to mozemy sprawdzic dom, bo powinien jechac ktos kto zna rase


Jasne, to na pewno.

Posted

Ania wraca z Nadarzyna, z Majką psiaka zawoziła. Właściwie to jak ludzie chcą go oddać to i na wizytę u weta się powinni zgodzić. Natomiast Anka nie ma jak pokryć kosztów wizyty. Ma za dużo psiaków na utrzymaniu.

Posted

[quote name='__Lara']Słuchajcie, jedna bardzo konkretna osoba napisała do mnie maila w sprawie Jaspera, chce go adoptować!!!

Przekierowuję maila do Anja2201. Mogę napisać, że zna rasę, chce zapewnić psu spacery po lesie, do tego kojec w towarzystwie innego psa.

rewelacja!!! psiak miałby normalność!!

Posted

Co za ku....wa , psu tylko zdjąć kaganiec i jej na ryj ząłożyć :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: nie obrażając świń oczywiście z tym ryjem..
Jeśli sie domek uda wyklarowac to rewelacja, biedaku ile Ty już tak cierpisz :placz::placz::placz:
Jeśli piesek jednak będzie gdzieś płatnie to chociaż bazarkami postaram się wspomóc :roll:

Posted

obraczus87 napisał(a):
Oby to byla powazna deklaracja!!!!!!


Wydaje mi się, że jest poważna, Pani w dosyć obszernym mailu opisała mi swoją sytuację. Widać, że zależy jej na psie. I zna rasę. Pisała, że musi dobrze uszczelnić kojec, który buduje właśnie, bo haszczaki są sprytne, w tym chce go zadaszyć.

Posted

Ciotki Jasper wczoraj został odebrany właścicielce i został umieszczony w naszym schronie , podobno było fatalnie , od kagańca zaczęły mu się rany na pyszczku robić , ja się dzisiaj wszystkiego w schronie dowiem , a w poniedziałek będzie wet i obejrzy psa

Posted

Anja2201 napisał(a):
Ciotki Jasper wczoraj został odebrany właścicielce i został umieszczony w naszym schronie , podobno było fatalnie , od kagańca zaczęły mu się rany na pyszczku robić , ja się dzisiaj wszystkiego w schronie dowiem , a w poniedziałek będzie wet i obejrzy psa

Czyli koszt wizyty u weta nam odpada, ale teraz trzeba będzie go ze schronu wykupić.

Posted

Aniu rozmawiałam z panią prezes i spróbujemy to normalnie bez kręcenia załatwić , najważniejsze ,że pies został odebrany więc nie trzeba robić kwarantanny , można odrazu ciachać i do domku wysyłać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...