Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='andegawenka']Kapselku powinnaś nosić logo Fundacji:Rose:[/QUOTE]
Ninuś, staram się pomagać wszystkim w miarę oczywiście swoich możliwości i umiejętności, tylko niestety druga boksiowa Fundacja mojej pomocy nie potrzebuje, widocznie ma za dużo osób pomagających i takich jak ja ma w nosie! (czyli mnie):oops: Pomagam tam gdzie chcą, abym pomagała i tam gdzie mnie szanują i nie obrażają za chęć pomocy :roll:

A co banerków to ja nie potrafię sobie "przyczepić" i za każdym razem proszę o to Kochane i niezawodne dziewczyny :oops:

Posted

[quote name='Kapsel']Ninuś, staram się pomagać wszystkim w miarę oczywiście swoich możliwości i umiejętności, tylko niestety druga boksiowa Fundacja mojej pomocy nie potrzebuje, widocznie ma za dużo osób pomagających i takich jak ja ma w nosie! (czyli mnie):oops: Pomagam tam gdzie chcą, abym pomagała i tam gdzie mnie szanują i nie obrażają za chęć pomocy :roll:

A co banerków to ja nie potrafię sobie "przyczepić" i za każdym razem proszę o to Kochane i niezawodne dziewczyny :oops:[/QUOTE]

Alu myślę o logo TEJ Fundacji, a formułę wklejania banerka krok po kroku opracuje i wyślę Ci na pw, to łatwe jak doczepianie emotek tylko wchodzi się do edycji własnego profilu:lol:

Posted

[quote name='andegawenka']Alu myślę o logo TEJ Fundacji, a formułę wklejania banerka krok po kroku opracuje i wyślę Ci na pw, to łatwe jak doczepianie emotek tylko wchodzi się do edycji własnego profilu:lol:[/QUOTE]
To czekam na instrukcje (takie krok po kroku) :):):)

Posted

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za pomoc i za bazarki:loveu:
Evelynkaa bazarek z kostkami jeszcze będzie, ale zostały już tylko małe. Natomiast dziś ruszy kolejny bazarek z naturalnymi SMRODAMI ;)

Posted

Livka napisał(a):
Ja tak żeby się upewnić, pieniążki z bazarku mogę wpłacić na konto z pierwszego postu ?;)


Tak dokładnie konto w pierwszym poście, z dopiskiem "dla Totika"
Livko Kochana,:buzi::buzi::buzi: bardzo dziękujemy za bazarek :Rose:

Posted

A ja się chciałam upewnić czy Totik był na sikanku:):)
Bo jakby co to służę:):), A co mi tam jeden więcej jeden mniej:)
Kapselku wielki szacunek dla Ciebie za to co robisz i dla wszystkich wspaniałych ciotek na tym wątku.

Posted

[quote name='Mysza2']A ja się chciałam upewnić czy Totik był na sikanku:):)
Bo jakby co to służę:):), A co mi tam jeden więcej jeden mniej:)
Kapselku wielki szacunek dla Ciebie za to co robisz i dla wszystkich wspaniałych ciotek na tym wątku.
Myszeczko Kochana, :buzi::buzi::buzi: to dzięki Wam Kochani ten wątek tętnił życiem,
to dzięki Wam udało się wszystko!!!!! :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:


Myszeczko, w związku z tym, że Dropsik ma kłopoty z pęcherzem dobrze byłoby z nim częściej na spacerki wychodzić! Nie ma to jak ktoś taki z rutyną jak Ty :calus::jumpie:

Posted

Nes2009 napisał(a):
O to ja też z nim wyjdę bo mi się też chce. Tyż mam chyba coś z pęcherzem:)


Kapsel jak Ty ton robisz że się chce tutaj takie fajne teksty pisać (przepraszam że wszystkich nie zacytuje):lol:

Posted

andegawenka napisał(a):
Kapsel jak Ty ton robisz że się chce tutaj takie fajne teksty pisać (przepraszam że wszystkich nie zacytuje):lol:

:niewiem::niewiem::niewiem:Dziewczyny mają wenę :-D:-D:-D

Posted

Trochę nie na temat, ale w związku z sikaniem - przed laty miałam suczkę, nigdy nie wychodziłam na spacer z psem. Kiedyś przyszło mi wyjść z psem kolegi - i horror, co krzaczek to przystanek. Wróciłam z psem wściekła i z pretensjami do właściciela, że tak zaniedbał psiaka - pies z ostrym zapaleniem pęcherza, a ten nic z tym nie robi. Długo jeszcze się ze mnie śmiał.
No to wieczorny spacerek :)

Posted

Maruda666 napisał(a):
Trochę nie na temat, ale w związku z sikaniem - przed laty miałam suczkę, nigdy nie wychodziłam na spacer z psem. Kiedyś przyszło mi wyjść z psem kolegi - i horror, co krzaczek to przystanek. Wróciłam z psem wściekła i z pretensjami do właściciela, że tak zaniedbał psiaka - pies z ostrym zapaleniem pęcherza, a ten nic z tym nie robi. Długo jeszcze się ze mnie śmiał.
No to wieczorny spacerek :)



naturalny odruch kawalerki:lol::lol:

Posted

Maruda666 napisał(a):
Trochę nie na temat, ale w związku z sikaniem - przed laty miałam suczkę, nigdy nie wychodziłam na spacer z psem. Kiedyś przyszło mi wyjść z psem kolegi - i horror, co krzaczek to przystanek. Wróciłam z psem wściekła i z pretensjami do właściciela, że tak zaniedbał psiaka - pies z ostrym zapaleniem pęcherza, a ten nic z tym nie robi. Długo jeszcze się ze mnie śmiał.
No to wieczorny spacerek :)

:D:D:D z sunią rzeczywiście łatwiej, zdecydowanie :-D:-D:-D

Mój tez każdy krzaczek musi obsikać, a nieraz nie ma już czym i tak wyciska i wyciska:placz:, wszystkie tuje od dołu gołe, tylko kikuty stoją, a on coraz wyżej nogę podnosi, żeby móc dosięgnąć tego co jeszcze zielone. Mam ubaw, bo nieraz tak wysoko podnosi, że traci równowagę i prawie na glebie ląduje :)

Posted

andegawenka napisał(a):
:lol::lol::lol:sunie też przykrywają:lol::lol::lol: tylko stylem odmiennym :lol::lol::lol:

U suni i nie tylko ... to jest styl na narciarza :-D (tak mówią)

Evelynkaa napisał(a):
Oj tak mój TZ dostaje białej gorączki jak wychodzi z Alexem i dlatego staram się chłopaków nie puszczać samych :D


Chłopaczyska to zawsze trzeba pilnować i w dzień i w nocy :cool3::-D

Posted

Straszliwie obrazowo to mówicie. A ja ma tendencje do wyobrażania sobie takich sytuacji. Ide z Dropsikiem na spacerek bo już pojszczałam się po nogach .

Posted

Nes2009 napisał(a):
Straszliwie obrazowo to mówicie. A ja ma tendencje do wyobrażania sobie takich sytuacji. Ide z Dropsikiem na spacerek bo już pojszczałam się po nogach .


Wyobraźnia to dobra rzecz:lol: ja mam jej w nadmiarze:lol:

Posted

Kapsel napisał(a):
:D:D:D z sunią rzeczywiście łatwiej, zdecydowanie :-D:-D:-D

Mój tez każdy krzaczek musi obsikać, a nieraz nie ma już czym i tak wyciska i wyciska:placz:, wszystkie tuje od dołu gołe, tylko kikuty stoją, a on coraz wyżej nogę podnosi, żeby móc dosięgnąć tego co jeszcze zielone. Mam ubaw, bo nieraz tak wysoko podnosi, że traci równowagę i prawie na glebie ląduje :)

No chyba, że kastrat :D Mój już nie obsikuje krzaczków - obyczajnie jak panienka w jednym miejscu wszystko :D

Posted

Ale tu dalej ruch u Totika. Ciotki nie mogą się z nim rozstać jak widzę. Ja idę do Dropsika.
Ktoś tam obiesywał , że będzie pod krzakiem na prawo. To czekam.
Nie ukrywam że wolałabym wujka niż ciotkę, ale trzeba brać co jest :) :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...